Teraz jest 24 września 2021, o 08:54 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Gdzie zniknęłą szujka?

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób praktykujących naturalne planowanie rodziny (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB

Gdzie zniknęłą szujka?

Postprzez Mama40 » 5 marca 2010, o 21:41

Jestem 40 letnią mamą 3 miesięcznego synka.Poród nastąpił przez cesarskie cięcie.(pierwsza ciąża również zakończona CC) Chciałam wrócic do obserwacji szyjki i sluzu,ale...okazuje się,że moja szyjka zniknęła.Jest głeboko w pochwie ,wyczuwam tylko jej ujście,lekko otwarte na opuszkę palca,natomiast nie ma tej ''wystającej''części.Ginekolog twierdzi,że wszystko jest w porządku.Ja jednak jestem zaniepokojona czy samo ujście szyjki wystarczy do obserwacji? Czy śluz nie będzie przez to zmieniony.Na razie wciąż wykazuje cechy śluzu płodnego ,mimo,że karmię piersią wg.reguł ekologicznego karmienia.Pomóżcie-nie wiem co robić,czy w takiej sytuacji da się wrócic do NPR.
Mama40
Przygodny gość
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5 marca 2010, o 21:29

Postprzez zielona » 6 marca 2010, o 09:04

Moja szyjka teżsięprzesunęła do góry (tak jakby skróciła) po porodzie. Nie wiem, czy to jest reguła. Byćmoże mimo tego uda Ci się obserwować jej zmiany, ale daj sobie na to trochę czasu.

Z tym śluzem niestety bywa niewesoło. I tu znowu mój przykład: synek ma 10 miesięcy, wciąż karmię piersią, choć mało. Jestem w trakcie drugiego cyklu po porodzie. Przed powrotem miesiączki miałam wciąż śluz typu płodnego (rozciągliwy, przejrzysty, w dużej ilości), magnez nie pomagał. Szyjka nie nadawałasię do interpretacji. W pierwszym cyklu miałam nadzieję na poprawę sytuacji. No i poprawiło się o tyle, że zauważyłam wyraźne zmiany w szyjce i była oczywiście temperatura. Niestety, mimo wzrostu temperatury potwierdzonego twardą szyjką śluz wciąż był rozciągliwy i przejrzysty, nie udało się wyznaczyć szczytu.

Obawiam się, że teraz sytuacja może się powtórzyć. Podejrzewam, że normalność w śluzie wróci dopiero po zakończeniu laktacji.

Pytasz, czy w takiej sytuacji da się wrócić do NPR - odpowiedź brzmi: da się, pytanie tylko, kiedy...
zielona
Domownik
 
Posty: 389
Dołączył(a): 23 maja 2004, o 10:55

Postprzez Mama40 » 6 marca 2010, o 10:14

Dzięki za odpowiedź.Słyszałam już ,że po kolejnych porodach szyjka może się skrócić,jakby uciec do góry.I tak pewnie stało się u Ciebie.Problem w tym,że ja jej w ogóle już nie mam.To wygląda jak szyjka całkowicie zgładzona do porodu-jest tylko lekko rozwarte ujście.I w żaden sposób nie da się zaobserwować czy jest ona twarda czy miękka,bo jej nie ma. Ja również chcę wierzyć,że da się wrócić do NPR,tylko trochę brakuje mi już cierpliwośći.Tym bardziej,że ta ciążą była zagrożona i nasza abstynencja trwa jużprawie rok.No i obawiam się bardzo ewentualnego kolejnego poczecia w moim wieku,bo już teraz miałam w badaniach duże zagrożenie Zespołu Downa-wybieram się właśnie do lekarza genetyka z moim maleństwem,bo wciąż nie wiadomo czy jest całkiem zdrowy,choć na takiego wygląda.
Mama40
Przygodny gość
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5 marca 2010, o 21:29


Powrót do Powrót płodności po porodzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron