Teraz jest 24 września 2021, o 09:19 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Szyjka, ach ta szyjka

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób praktykujących naturalne planowanie rodziny (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB

Szyjka, ach ta szyjka

Postprzez angel » 11 lutego 2010, o 23:09

Pewnie już gdzieś to było poruszane, ale tyle tych postów...
Kochani.
Jestem prawie 4 miesiące po porodzie i z mężem gryziemy ściany :( Znaczy to abstynencja.
Być może już można, ale trochę głupieję w objawach.
Jeśli chodzi o temperaturę to między 36,4 a 36.7było sporadycznie). Więc generalnie niski poziom. bo nawet jak wyskok do 36.7 to pojedynczy.

Zaczęłam obserwacje po 6 tygodniach po porodzie. NIby ginekolog na wizycie powiedziała, że możemy współżyć i żeszyjka zamknięta. Tego dnia wizyty nie badałam szyjki, tylko zaczęłam następnego.
No i się zaczęło.
Nie wydaje mi sie,żeby ta szyjka była zamknięta. Moge tam włożyć odrobinę opuszka. A może nie pchac sie tam z paluchami, tylko wyczuć szyjkę zewnętrznie, bo jak sie próbuje włożyć palec to zawsze się otworzy?
choć czasami jednak wyczuwam, że jest bardziej otwarta, raz mniej.
Urodziłam dziecko ponad 4 kg i byłam nacinana, może to ma wpływ.
Ostatnio nawet zauważyłam, że czasami jest jakby krótsza(wtedy też chyba miętsza)

Śluz w szyjce był od początku gęsty, nierozciągliwy, zółtawo-kremowy kolor . Ale badałam tylko jednym palcem, nie wyciskałam. Dopiero przez ostatnie 2 tygodnie robię to inaczej. No i ten śluz jest zółty, czasem przez ten zółty przebija się przezroczysty. I co ciekawe, choć z pozoru jest niepłodny kiedy nie widać przezroczyste, to kiedy się uprę to go rozciągnę.

Jeśli zaś chodzi o obserwacje zewnętrzne to mam wrażenie,że papier nie jest suchy choć cuj e suchość przy wycieraniu. Nie widzę śluzu, choć czasami może odrobinkę i raczej lepki. Ale na bieliźnie mam plamki białawo żółtawe, więc sucho tam nie mam.w ciagu dnia tez czuję ,że czasmi coś tam wypłynie.

Coś mi mówi,że raczej jestem niepłodna, no ale się boimy.na razie nie planujemy dzidziusia.

Nie wiem czym sie sugerować.

czy sugerować sie tym śluzem z szyjki, jak się rozciąga i/lub przezroczysto-zółtawy lub przynajmniej jedno z tych cech - no to wtedy jhako druga faza. A jak nie widać nic przezroczystego i się nie rozciąga to jako pierwsza faza?
a może szyjki nie brać pod uwage tylko z niej śluz.
No bo z obserwacji zewnętrznych to jakby cały czas niepłodność.

Cały czas karmię wyłącznie piersią, ale nad LAMem sie nie zastanawiałam, bo nie wiem czy ssie 100 minut, choć ssie dużo.
No dobra, chyba wystarczająco zagmatwałam, jestem wdzięczna za każdą radę.
angel
angel
Przygodny gość
 
Posty: 35
Dołączył(a): 6 stycznia 2008, o 10:58

Postprzez kami79 » 11 lutego 2010, o 23:42

angel,
my jestesmy 2 miesiace po porodzie i rowniez abstynencja.
temat kiedy i czy wogole mozna wspolzyc przed pierwsza miesiaczka po porodzie przerobilam w kazda strone i moj wniosek jest jeden- jak sie nie planuje ciazy to nawet najbardziej skrupulatne obserwacje w tym okresie nie zagwarantuja tego ze do poczecia nie dojdzie.
jesli dla Ciebie I faza jest ok to z tego co piszesz wynika ze jest to raczej wlasnie I. ja osobiscie nie biore wogole pod uwage obecnych objawow i w I fazie nie odwazylabym sie wspolzyc bo u nas ciaza tez nie wchodzi w gre. a w LAM tez nie wierze.
to tyle co moge od siebie powiedziec. przepraszam jesli przy okazji zarazilam Cie troche swoim pesymizmem :roll:
kami79
Domownik
 
Posty: 486
Dołączył(a): 20 kwietnia 2009, o 15:36
Lokalizacja: wieś na Mazowszu

Postprzez angel » 12 lutego 2010, o 21:39

Fakt, troche pesymistycznie i szczerze mówiąc nie moge sie doczekać pierwszej miesiączki po 1. porodzie miałam po 6 miesiącach i co lepsze to właśnie po porodzie cykle trwały około 28-35, bo przed to były nawet około 50-60dni. I od razu bodajże były owulacyjne, choć z III faza krótką, więc współżycie też dośc nieczęste.W sumie przed ta ciążą też współżyliśmy w III fazie, kiedy nie chcieliśmy poczęcia, z tym że I faza była krótsza.

A co sądzisz o tym, że przed pierwszą owulacją jest dość długi czas śluzu bardzo płodnego.Przed ciążą ten śluz miałam dość wyraziście płodny i miałam ból owulacyjny). To może teraz też tak będzie?
A i jeszcze jedno.
Jak sobie tak czytam te różne podręczniki, to piszą,że jeśli pojawi sie śluz płodny to nie współżyć. No to w sumie łatwe, więc na czym polega ta względna płodność I fazy.
Czyli jeśli na ptrzykład współżyje dziś, a jutro zauważę płodny to

oczywiście szlaban.Ale jaka jest możliwość poczęcia po takim współżyciu?

No bo jesli jestem w fazie I to współżyje co drugi dzień lub rzadziej oczywiście :oops:
A czy może byc owulacja po bardzo krótkim czasie śluzu płodnego?
Cóz dużo mam jeszcze tych pytań
kami 79, a czy to twoja kolejna ciąża? Jeśli tak, to co robiliście po pierwszejczy ewentualnie kolejnych), czy ryzykowaliście ( nie lubię tego słowa) w fazie I.
Kurcze, coś mi mowi,żeby aż tak się nie stresować i że organizm mi podpowiada, że można.
Jejku, ale to wszystko trudne.
No nic , na razie kończe, żeby nie zamęczać ewentualnie innych doradców. Pozdrawiam wszystkich, co cierpliwie czekają i innych też oczywiście.
angel
angel
Przygodny gość
 
Posty: 35
Dołączył(a): 6 stycznia 2008, o 10:58

Postprzez kami79 » 12 lutego 2010, o 22:48

angel,
urodzilam wlasnie 3 dziecko. po pierwszym porodzie wspolzylismy kiedy nam sie chcialo bo chcielismy miec szybko drugie dziecko.poczelo sie rok i 4 m-ce po urodzeniu pierwszego.
po drugim porodzie chcielismy uniknac kolejnej ciazy ale poniewaz slabo znalam reguly obserwacji w okresie poporodowym, tak wiec zaszlam w ciaze zaraz po pierwszej miesiaczce czyli rok po poprzednim porodzie. od 2 miesiecy coreczka jest z nami a my nie wspolzyjemy wogole i czekamy na pierwszy okres. jesli powtorzy sie scenariusz z poprzednich karmien, to poczekam do ok. roku :cry:
nie potrafie niestety odpowiedziec na wiekszosc Twoich pytan. w praktyce nigdy nie prowadzilam obserwacji po porodzie z intencja unikniecia ciazy-a wlasciwie intencja byla tylko zabraklo wiedzy i swiadomosci ze ten czas jest jednak "ryzykowny". nie zapisuje nawet obecnie swoich objawow bo i tak przez najblizsze miesiace nie zrobie z nich uzytku.
owulacja przy karmieniu moze czlowieka zaskoczyc znienacka wiec jesli wspolzyjesz dzis a jutro masz sluz plodny to plemniki moga sobie przezyc w Twoim organizmie do czasu plodnego i masz dzidzie jak w banku.
jesli uwazasz ze wszystko wskazuje na to ze mozecie bezpiecznie wspolzyc i kolejna ciaza nie jest dla Ciebie az tak wielka presja to nie zastanawiaj sie wogole nad tym co Ci tu pisze :)
pozdrawiam
kami79
Domownik
 
Posty: 486
Dołączył(a): 20 kwietnia 2009, o 15:36
Lokalizacja: wieś na Mazowszu

Postprzez Annka » 14 lutego 2010, o 23:10

kami- ale jednak lepiej jest zapisywać objawy! Jeśli pierwsza owulacja wystąpi przed "miesiączką ostrzegawczą" (tak było u mnie), to będziesz mogła wyznaczyć III fazę przed pierwszą miesiączką, a nie czekać dopiero do kolejnej owulacji.
Annka
Bywalec
 
Posty: 118
Dołączył(a): 9 lipca 2008, o 14:23
Lokalizacja: Kraków

Postprzez lajla » 15 lutego 2010, o 14:39

U mnie też pierwszą @ poprzedziła owulacja, ale za późno zaczęłam mierzyć tempkę i uzbierałam tylko 4 zamiast 6 przed skokiem i III faza poszła na zmarnowanie... :?
lajla
Domownik
 
Posty: 318
Dołączył(a): 21 grudnia 2006, o 02:07
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kami79 » 15 lutego 2010, o 16:26

ale jestescie pewne ze to jest...pewne? ze to nie jest tak jak przez cale karmienie, ze nigdy nie wiadomo co jest sluzem plodnym a co nie?
niewiem, ja jakos z zasady nie wierze w zadne pewne objawy nieplodnosci zanim pojawi sie pierwsza @ i niewiem czy ta niby III faza przed pierwsza @ to napewno III...
napiszcie cos wiecej
kami79
Domownik
 
Posty: 486
Dołączył(a): 20 kwietnia 2009, o 15:36
Lokalizacja: wieś na Mazowszu

Postprzez fiamma75 » 15 lutego 2010, o 16:52

u mnie po pierwszym dziecku po pierwszej owulacji był b. wyraźny skok temp. i skończył sie śluz płodny (a przedtem tygodniami ciągnał się bj). Teraz miałam miesiaczkę ostrzegawczą, która nie była prawdziwą miesiączką, więc dalej nic nie wiadomo :( Co najlepsze - wystąpiłó to mneij wiecej w podobnym czasie co po pierwszym dziecku.
fiamma75
Domownik
 
Posty: 2066
Dołączył(a): 5 maja 2005, o 20:01

Postprzez kami79 » 15 lutego 2010, o 19:35

co nazywacie "miesiaczka ostrzegawcza"?
kami79
Domownik
 
Posty: 486
Dołączył(a): 20 kwietnia 2009, o 15:36
Lokalizacja: wieś na Mazowszu

Postprzez lajla » 15 lutego 2010, o 23:22

Kami, jak masz szóstkę (temperatur) przedwzrostową, później wyraźny skok tempki, a śluz się zmienia z płodne na lepki albo jest odczucie suchości, no to tak jakbyś w III fazie była. U mnie w pewnym momencie pojawił się śluz typu białko jaja, ale za późno zaczęłam mierzyć tempkę i szóstki nie uzbierałam. Zresztą po pierwszym porodzie miałam podobną sytuację, z tym że pierwszą @ dostałam ok. 7 tyg. po porodzie a później długo długo nic aż 6,5 miesiąca po porodzie była druga @ i później już normalnie... I wtedy przed tą drugą @ byłam u mojego gina i jak pokazałam mu mój niepełny wykres to mi powiedział, że prawdopodobnie jestem w III fazie, ale nie można tego powiedzieć na pewno, bo nie ma 6 niższych temperatur, tak więc Kami przy skrupulatnych obserwacjach chyba można wyłapać III fazę nawet przed @ i wykorzystać ten czas. :)
lajla
Domownik
 
Posty: 318
Dołączył(a): 21 grudnia 2006, o 02:07
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez angel » 15 lutego 2010, o 23:22

no właśnie, co to jest "miesiączka ostrzegawcza"
a, przepraszam, że powtórzę pytanie, ale co myslicie o tej mojej szyjce.
czy po porodzie może nie być az tak szczelna, że moge w nią włożyć troszkę palca (opuszek)?
Bo może ona jest zamknięta, a ja myślę, że sie otwiera.Bo praktycznie tak mam już od prawie 3 miesięcychoc czasem jest nieco bardziej otwarta, albo miętsza. szczerze mówiąc w obserwacjach n igdy nie napisałam twarda, ale twardo/miękka)-takie miałam wrażenie.
Ale wiecie co , czasami mam wrażenie, ze natura nam podpowiada, a my jesteśmy zbyt ostrożne (doskonale to rozumiem!)-bo sama taka jestem.
Byliśmy kiedyś na fajnych rekolekcjach, gdzie był tematem akt małżeński. I tam właśnie usłyszałam,jak ważna jest wiedza również męża, bo oni często bardziej racjonalnie interpretuja wyniki, a kobitki często przedłużaja okres wstrzemięźliwości. Mój mąż coś tam wie, ale i tak będe go namawiała na jakiś wspólny kursik.
A tak w ogóle to brakuje mi jakiegoś instruktora. No, ale dobrze,że jest to forum.
z góry dzieki za odpowiedź
angel
Przygodny gość
 
Posty: 35
Dołączył(a): 6 stycznia 2008, o 10:58

Postprzez Annka » 16 lutego 2010, o 00:16

Miesiączka ostrzegawcza - tak jest czasem nazywana I miesiączka po porodzie, której nie poprzedza owulacja. Co prawda ja osobiście nie rozumiem, czemu takie krwawienie nazywane jest miesiączką, ale skoro Kippleyowie tak twierdzą...

Generalnie nie wiem, czemu sądzicie, że po I miesiączce będziecie umiały wyznaczyć III fazę, a przed I miesiączką nie? Przecież tak samo zauważycie zmianę śluzu i oznaczycie dzień szczytu i tak samo zauważycie wzrost temperatury. I dlatego ważne jest, żeby jednak zapisywać wszystkie objawy, nawet jeśli teraz nie współżyjecie. Żeby potem w razie czego mieć tę 6 przedwzrostową i skok. Bo rozpoczynanie mierzenia w momencie, gdy zauważycie ewidentnie płodny śluz może być niewystarczające.

angel - co do Twojej szyjki, to my nie jesteśmy w stanie jej ocenić, ale faktycznie po II porodzie moja właściwie nigdy już nie była tak całkowicie zamknięta.
Annka
Bywalec
 
Posty: 118
Dołączył(a): 9 lipca 2008, o 14:23
Lokalizacja: Kraków

Postprzez fiamma75 » 16 lutego 2010, o 02:31

moja po I już taka była, zresztą dooki nie byłó pierwszej owulacji, nie nadawała się w ogóle do interpretacji, dopiero powrót cykli to umożliwił.
fiamma75
Domownik
 
Posty: 2066
Dołączył(a): 5 maja 2005, o 20:01

Postprzez angel » 17 lutego 2010, o 16:11

to co, bardziej patrzeć na sluz? a ją nieco zignorować?
angel
Przygodny gość
 
Posty: 35
Dołączył(a): 6 stycznia 2008, o 10:58


Powrót do Powrót płodności po porodzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron