Teraz jest 24 września 2021, o 08:01 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Po okresie i nadal wysoka temeratura??? Pomocy!!

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób praktykujących naturalne planowanie rodziny (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB

Po okresie i nadal wysoka temeratura??? Pomocy!!

Postprzez gosiek3 » 9 marca 2007, o 13:44

Proszę o pomoc!!
Piszę pierwszy raz na tym forum, jestem 4 miesiące po drugim porodzie (poród 15 listopad 2006). Dopiero podczas drugiej ciąży zaczęłam się na poważnie interesować npr. Wcześniej tyle wiedziałam co z poradni rodzinnej czyli niewiele. Świadczą zresztą o tym dwie nieplanowane ciąże, rok po roku.. Podczas drugiej ciąży kupiłam cały kurs npr ale i tak wiele jest dla mnie rzeczy niewyjaśnionych.
1. np. wydawało mi się że nie mam śluzu (współżyłam z mężem tego dnia) a nagle następnego dnia lub 2 dni po (nie wiem bo dzień po nie miałam jak zmierzyć temperatury) temperatura wzrosła więc po 5 czy 6 dniach (od skoku) zrobiłam test ciążowy, wyszedł negatywny, ale że mu nie dowierzałam zrobilam kolejny po 11 dniach od skoku temperatury, nadal wyszło negatywnie, dostałam okres po 12 dniach od skoku, ale jedno co mnie zdziwiło że dzień przed okresem temperatura nie spadła!! A z moich wykresów przedciążowych zawsze mi spadała dzień przed. Czy wiecie o co tu chodzi? Czy jednak mogę być w ciąży? Patrzyłam na inne wykresy z książki o npr i tam też temperatura spadała przed okresem, dlaczego mi nie spadła?? Czy to możliwe ze to nie był okres, krwawiłam niby przez 5 dni, 2 dni były obfite. Ja już naprawdę nic z tego nie rozumiem, strasznie się boję ze coś jest nie tak albo że jednak jestem w ciąży.. zaznaczę ze dziś, czyli dzień po okresie nadal temperatura jest wysoka; 36,9.
2. jeśli w pewien dzień nie ma śluzu i w ten dzień bym współżyła z mężem, a następnego dnia by się pojawił czy jest w tym przypadku możliwe zajście w ciążę? Bo podobno plemniki mogą przeżyć i 5 dni, a co jeśli po tych 4 dniach będę mieć owulację? czy lepiej w takim razie współżyć tylko w 3-ciej fazie, tak dla 100 % pewności?
Pewnie nikt nie odpisze bo za bardzo namotałam ale mam maluteńką nadzieję że może jednak... w każdym razie probuję..
Dzięki z góry za wszelkie odpowiedzi...
Pozdrawiam
gośka, mama 16-miesięcznej Natalki i 4-miesięcznego Danielka
:(
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez Lucja » 9 marca 2007, o 16:12

Gośka, dobrze by było wybrać się osobiście do jakiejś poradni z wykresami tempek i obserwacjami śluzu, wtedy można zobaczyć co się "dzieje" i przy okazji nauczyć się wybranej metody. Ja polecam angielską.

Jak karmisz dziecko - piersią czy sztucznie? Czy poród miałaś naturalny czy cc? Kiedy po porodzie dostałaś pierwszą miesiączkę?

Żałuję, że przez weekend jestem poza netem. Odezwę się w poniedziałek.

Pozdrawiam
Lucja
Bywalec
 
Posty: 187
Dołączył(a): 10 maja 2006, o 14:27
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez NB » 9 marca 2007, o 19:36

Spokojnie, napisz mniej więcej skąd jesteś (możesz na PW) to Ci znajdziemy jakąś instruktorkę.Przede wszystkim potrzebujesz porozmawiać z kobieta, która sama stosuje objawowo-termiczną i która mogłaby Ci wytłumaczyć co i jak.
Jeżeli karmisz piersią, to wysoka temperatura moze mieć związek z wysokim stężeniem prolaktyny we krwi. Masz te zapiski gdzies tak , żeby można było to zobaczyć ? Zawsze możesz to przesłać albo do mnie albo na porady@lmm.pl
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez gosiek3 » 10 marca 2007, o 07:49

NB napisał(a):Spokojnie, napisz mniej więcej skąd jesteś (możesz na PW) to Ci znajdziemy jakąś instruktorkę.Przede wszystkim potrzebujesz porozmawiać z kobieta, która sama stosuje objawowo-termiczną i która mogłaby Ci wytłumaczyć co i jak.

Jeżeli karmisz piersią, to wysoka temperatura może mieć związek z wysokim stężeniem prolaktyny we krwi. Masz te zapiski gdzieś tak , żeby można było to zobaczyć ? Zawsze możesz to przesłać albo do mnie albo na porady@lmm.pl

Jestem ze Stalowej Woli.
Karmię nadal piersią, myślę ze prolaktyna nie ma tu nic do rzeczy bo dwa tygodnie temu też karmiłam i temperatura była w granicach 36,4-36,6 a dziś nadal jest 37.
Mam te zapiski ale niekompletne bo np w niektóre dni nie mogłam zmierzyć temperatury bo nie spałam pełnych 3 godzin a czytałam w książce ze trzeba przespać co najmniej 3 godziny i o mniej więcej stałej porze trzeba mierzyć a mój Daniel jest całkiem nieprzewidywalny jeśli chodzi o wstawanie w nocy. Czy te niekompletne zapiski tez mogę wysłać??
Ostatnio edytowano 10 marca 2007, o 14:05 przez gosiek3, łącznie edytowano 1 raz
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez gosiek3 » 10 marca 2007, o 07:52

Lucja napisał(a):Gośka, dobrze by było wybrać się osobiście do jakiejś poradni z wykresami tempek i obserwacjami śluzu, wtedy można zobaczyć co się "dzieje" i przy okazji nauczyć się wybranej metody. Ja polecam angielską.

Jak karmisz dziecko - piersią czy sztucznie? Czy poród miałaś naturalny czy cc? Kiedy po porodzie dostałaś pierwszą miesiączkę?

Żałuję, że przez weekend jestem poza netem. Odezwę się w poniedziałek.

Pozdrawiam

Karmię piersią, poród miałam naturalny, pierwszy okres po porodzie dostałam właśnie w ten poniedziałek. Ale nadal nie jestem pewna czy to okres skoro temperatura dziś znów wysoka - 37. Już nic z tego nie rozumiem... martwię się o co tu chodzi..
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez kamienna » 10 marca 2007, o 11:55

Jeśli chodzi o twoje pytania:
1. po współżyciu na drugie dzień obserwujemy tzw. "pozostałość nasienia" - co może Ci się wydawać jak śluz (ja miewam nawet dwa dni po)
2. po okresie do czterech dni temperatura może być wyższa - wynik działania hormonów
3. jeśli chodzi w nocy o wstawanie, to chyba jednak śpisz całą noc i jedynie wstajesz co jakiś czas do synka (w książce jest mowa o sytuacji, kiedy śpisz tylko trzy godziny, tyle mozesz przeznaczyć na odpoczynek); mierz temp mimo wstawania; ja wstawalam do corki, a potem sie kladalam i od razu mierzyłam i temp była taka jak przed wstaniem

Powodzenia.
kamienna
Domownik
 
Posty: 951
Dołączył(a): 26 czerwca 2006, o 18:14

Postprzez Coya » 10 marca 2007, o 12:24

wg Rotzera wystarczy przed mierzeniem godzinę poleżeć (nie trzeba spać), żeby wynik był wiarygodny.
Coya
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 249
Dołączył(a): 15 maja 2006, o 21:45
Lokalizacja: Kraków

Postprzez kamienna » 11 marca 2007, o 11:04

pomyliłam się mówiąc, że po okresie do czterech dni może być wyższa temp. w trakcie okresu może być wyższa, czyli przez pierwsze 4 dni cyklu.
kamienna
Domownik
 
Posty: 951
Dołączył(a): 26 czerwca 2006, o 18:14

Postprzez gosiek3 » 11 marca 2007, o 13:39

kamienna napisał(a):pomyliłam się mówiąc, że po okresie do czterech dni może być wyższa temp. w trakcie okresu może być wyższa, czyli przez pierwsze 4 dni cyklu.

No właśnie, tym bardziej nie wiem dlaczego nadal jest wysoka..
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez Betsabe » 11 marca 2007, o 15:41

Mi osobiscie zdarzyly sie takie cykle, ze temperaura spadala dopiero kilka dni po skonczeniu miesiaczki czyli ok 10-14 dc
tak wiec nie panikowalabym, ze to ciaza, tym bardziej, ze nawet testy wyszły negatywnie
Betsabe
Domownik
 
Posty: 1164
Dołączył(a): 3 lutego 2006, o 11:09

Postprzez Lucja » 12 marca 2007, o 10:42

I jak dzisiejsza tempka? A badasz też może szyjkę?
Lucja
Bywalec
 
Posty: 187
Dołączył(a): 10 maja 2006, o 14:27
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez gosiek3 » 12 marca 2007, o 13:27

Lucja napisał(a):I jak dzisiejsza tempka? A badasz też może szyjkę?

Dziś 36,9..
Niestety szyjki nie badam bo nie umiem. Przynajmniej tak mi się wydaje..
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez Lucja » 12 marca 2007, o 13:47

Może spróbuj jednak (przed badaniem zaleca się wcześniej wizytę u ginekolog, by sprawdzić czy wszystk ok): raz dziennie o tej samej porze, stawiasz sobie dla wygody jedną stopę wyżej np. na sedes czy cosik. Szyjka wędruje w ciągu dnia, stąd trzeba popróbować raz rano a jak są problemy to wieczorem, i wtedy trzymasz się już tej godziny. Może być twarda jak czubek nosa czy czubek brody albo miękka jak płatek ucha lub warga.

A jak wygląda śluz przy tych wys. tempkach? Płodny czy niepłodny?
Lucja
Bywalec
 
Posty: 187
Dołączył(a): 10 maja 2006, o 14:27
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez gosiek3 » 12 marca 2007, o 15:10

Lucja napisał(a):Może spróbuj jednak (przed badaniem zaleca się wcześniej wizytę u ginekolog, by sprawdzić czy wszystk ok): raz dziennie o tej samej porze, stawiasz sobie dla wygody jedną stopę wyżej np. na sedes czy cosik. Szyjka wędruje w ciągu dnia, stąd trzeba popróbować raz rano a jak są problemy to wieczorem, i wtedy trzymasz się już tej godziny. Może być twarda jak czubek nosa czy czubek brody albo miękka jak płatek ucha lub warga.

A jak wygląda śluz przy tych wys. tempkach? Płodny czy niepłodny?

Ok. Spróbuję badać tą szyjkę. Zaś przy wysokich temperaturach nie mam śluzu albo mam ten niepłodny i jest go mało.
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez Lucja » 13 marca 2007, o 13:22

a tempka dziś - nadal wysoka?
Lucja
Bywalec
 
Posty: 187
Dołączył(a): 10 maja 2006, o 14:27
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez gosiek3 » 13 marca 2007, o 14:32

Lucja napisał(a):a tempka dziś - nadal wysoka?

No niestety dziś 37,2. Jeszcze skoczyła...
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez Lucja » 13 marca 2007, o 14:42

Acha. Zajrzałam do mojego zeszytu ćwiczeń z różnymi cyklami. I.... znalazłam dwa, gdzie w pierwszym cyklu po porodzie kobiety miały wysokie tempki, u jednej 36,7 początek i potem rosła przez kilka dni, by spaść w 26dc, potem była owulacja i cykl miał 42 dni. A u drugiej - zaczęlo się 37,1 przez parę dni mniej więcej ten sam poziom, owulacja około 25 dc, cykl - 37 dni.

A jak Ci idzie z szyjką? ok? Może jak dziś wzrost tempki, to i coś tam się dzieje? bardziej otwarta/miękka?
Lucja
Bywalec
 
Posty: 187
Dołączył(a): 10 maja 2006, o 14:27
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez gosiek3 » 13 marca 2007, o 17:56

Lucja napisał(a):Acha. Zajrzałam do mojego zeszytu ćwiczeń z różnymi cyklami. I.... znalazłam dwa, gdzie w pierwszym cyklu po porodzie kobiety miały wysokie tempki, u jednej 36,7 początek i potem rosła przez kilka dni, by spaść w 26dc, potem była owulacja i cykl miał 42 dni. A u drugiej - zaczęlo się 37,1 przez parę dni mniej więcej ten sam poziom, owulacja około 25 dc, cykl - 37 dni.

A jak Ci idzie z szyjką? ok? Może jak dziś wzrost tempki, to i coś tam się dzieje? bardziej otwarta/miękka?

Mam pytanie. Czy te wysokie tempki były zaraz po okresie czy nie? Bo to mnie najbardziej interesuje, ja mam niestety po okresie i nic nie wskazuje na śluz płodny bo go nie ma wcale. A wcześniej (chodzi mi o czas po porodzie, kiedy już zobaczyłam oznaki wracającej płodności) miałam też i 36,4 wiec dużo się zmieniło.. A tak w ogóle to nie wiem o co chodzi z tym śluzem, mi się wydawało że albo wcale go nie ma albo jest gęsty, czemu nie widziałam tego płodnego przed wzrostem temperatury? Chyba powinien był być skoro temperatura wzrosła nagle? Może po prostu jestem jeszcze zbyt głupia żeby to rozeznać dobrze?
Jeśli chodzi o szyjkę to niestety zapomniałam jej zbadać, może uda mi się jutro..
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez Lucja » 14 marca 2007, o 10:26

tak, te wysokie tempki były zaraz po miesiączce.
Ostatnio edytowano 15 marca 2007, o 16:25 przez Lucja, łącznie edytowano 1 raz
Lucja
Bywalec
 
Posty: 187
Dołączył(a): 10 maja 2006, o 14:27
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez gosiek3 » 15 marca 2007, o 15:15

No nic. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, wiem że się starałyście ale niestety nadal nie wiem co jest grane.. Temperatura nadal wysoka, dziś 37. Chyba poczekam na rozwój sytuacji, bo niestety do instruktorki nie mam jak dotrzeć.
Pozdrawiam
gosiek3
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 9 marca 2007, o 07:56
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez Lucja » 15 marca 2007, o 17:11

no a w międzyczasie :wink: poszukaj szyjki...
Lucja
Bywalec
 
Posty: 187
Dołączył(a): 10 maja 2006, o 14:27
Lokalizacja: Wrocław


Powrót do Powrót płodności po porodzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron