Teraz jest 21 lutego 2024, o 16:40 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

ENDOMETRIOZA- i jej wpływ na poczęcie

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób praktykujących naturalne planowanie rodziny (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB

ENDOMETRIOZA- i jej wpływ na poczęcie

Postprzez weronusia » 4 listopada 2005, o 10:55

Czy są na forum dziewczyny z doświadczeniem w tej chorobie?
weronusia
Bywalec
 
Posty: 128
Dołączył(a): 30 sierpnia 2005, o 11:12
Lokalizacja: dolnośl.

Postprzez mag_dre » 4 listopada 2005, o 12:19

JA naszczęśćie nie mam tej choroby, ale znalazłam fajny artykuł :

http://www.resmedica.pl/ffxart2004.html

Pozdrawiam
mag_dre
Bywalec
 
Posty: 163
Dołączył(a): 31 października 2005, o 14:11
Lokalizacja: Kraków

Postprzez misiacz » 4 listopada 2005, o 16:48

Cześć, ja co prawda nie miałam potwierdzonej endometriozy, tylko jej podejrzenie - miałam charakterystyczne objawy i czułam się coraz gorzej (z powodu silnego bólu wylądowałam raz na izbie przyjęć w szpitalu). Lekarz chciał mnie wysłać na laparoskopię, ale doradzał też najpierw podjąć starania o poczęcie (faktycznie był już na nas czas :wink: ). Dał nam pół roku na starania, no i udało się w 3 cyklu, jestem teraz w 13 tygodniu ciąży :D

Czytałam, że ok. 20% normalnie płodnych kobiet ma endometriozę, a mimo tego nie ma problemów z poczęciem - wszystko zależy od tego, gdzie znajdują się ogniska choroby i jak bardzo jest zaawansowana. Niedawno na portalu gazety powstało forum o endometriozie, tam możesz się sporo dowiedzieć:
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33396

A tu bardzo dobry artykuł o endom., trzeba tylko założyc sobie konto użytkownika (za darmo), żeby mieć do niego dostęp www.forumginekologiczne.pl/txt/a,188,0


Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego
misiacz
Domownik
 
Posty: 306
Dołączył(a): 30 września 2004, o 09:07

Postprzez kuna » 20 lipca 2010, o 21:28

hej
Ja mam endometrioze. Straszne paskudztwo. Ból nie do zniesienia na okrągło prawie. Wiem że trudno mi będzie zajść w ciąże z tego powodu, ale i też ból w czasie owulacji jest tak silny że jak tu się kochać. Wychodzę za mąż w sierpniu za 3 tyg. , więc nie wiem jak to będzie.
Lekarz powiedział że jak w ciągu paru miesięcy nie zajdę w ciąże to trzeba zrobić invitro. Ale ja jestem katoliczką i powiedziałam mu że to nie wchodzi w grę.
Więc jak nie zajdę w ciąże (a dodam że mam tylko jeden jajnik i endo) to albo antykoncepcja albo nie wiem co ??? Nic mi nie pozostaje. W tym bólu żyć nie mogę, więc co usunięcie wszystkiego??? Dodam że choroba się rozwija, a mam dopiero 27 lat.
kuna
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15 grudnia 2008, o 20:48

Postprzez artura » 21 lipca 2010, o 09:28

hej kuna! nie wiem czemu piszesz, że antykoncepcja to jedno z wyjść, jak sama piszesz jestes katoliczką, a wiesz jaka jest nauka Kościoła na jej temat...; a'propos endometriozy i tego, ze Ci ona mocno dokucza radzę Ci sie skontaktować z dr Wasilewskim z Białegostoku (Tadeusz Wasilewski specjalista położnictwa i ginekologii: t.wasilewski@napromedica.pl, +48856531270
+48856531275), nawet jak mieszkasz daleko od tego miasta, on mówi, że endometriozę da się skutecznie operować, nie wiem czy sam już to robi, ale na pewno by Ci dał nadzieję
artura
 

Postprzez kuna » 21 lipca 2010, o 20:09

Dzięki za odpowiedź
No właśnie ciężko znaleźć lekarza który by na to nie proponował antykoncepcji albo invitro A ja już mam jedną operacje za sobą.
Chciałam stworzyć z moim mężem taką katolicką rodzinę, ale niestety.

Mieszkam w Londynie i raczej tutaj będe szukać lekarza, ale dzięki za informacje zapisze sobie może kiedyś się przyda.
kuna
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15 grudnia 2008, o 20:48

Postprzez artura » 22 lipca 2010, o 08:58

napisz do niego, może poleci Ci kogoś z Anglii, on ma dużą wiedzę
artura
 

endometrioza

Postprzez Gosiaczek » 29 lipca 2010, o 16:32

Jestem chora ne endometrioze. Mialam juz dwa zabiegi laparoskopii - choroba jest nieuleczalna ale mozna ja trzymac pod kontrola. Niestety srodki antykoncepcyjne to jeden ze sposobow na zatrzymanie tej choroby bo poki co na swiecie nie wynaleziono na te chorobe lekarstwa - nie znana jest tez przyczyna. Antykoncepcjyjne srodki (w tym przypadku jako lek) jest dopuszczony przez Kosciol w tej chorobie - pisze o tym nawet o. Knotz w swojej ksiazce. Po prostu inaczej nie mozna wiec Kuna (jesli lekarz tak zdecyduje) nie bedziesz miala grzechu. Natomiast rozumiem,ze problem tkwi w tym aby zajsc w ciaze i tu niestety nie mam dobrych wiesci - bardzo czesto endometrioza jest przyczyna bezplodnosci (takze u mnie). Jednak nie zawsze tak jest - wiele kobiet zachodzi w ciaze bez problemu - zalezy jak bardzo zaawnasowana masz te chorobe. Wiecej informacji podam Ci na priv. Jest tez bardzo dobre Forum chorych na te chorobe choc niestety brak w nim katolickiego ducha ale mozna wiele rzeczy sie dowiedziec odnosnie leczenia i uzyskac wiele wsparcia. Pozdrawiam i jesli jestes zaineteresowana - zapraszam na priv. :wink:
Gosiaczek
Bywalec
 
Posty: 172
Dołączył(a): 20 grudnia 2004, o 13:56

Jak nie wiadomo co jest przyczyną choroby, to jest nią wirus

Postprzez Greg » 18 sierpnia 2010, o 07:47

Polecam badanie na obecność wirusów, np. adenowirus.
Greg
Przygodny gość
 
Posty: 34
Dołączył(a): 17 sierpnia 2010, o 16:52
Lokalizacja: Wieliczka

Postprzez Naturka74 » 20 sierpnia 2010, o 19:02

W Anglii jest klinika, która ma bardzo dobre wyniki w leczeniu endometriozy za pomocą diety: www.endometriosis.co.uk.
Naturka74
Przygodny gość
 
Posty: 23
Dołączył(a): 2 listopada 2009, o 09:58
Lokalizacja: Małopolska

Endometrioza jest do wyleczenia

Postprzez Greg » 26 sierpnia 2010, o 08:52

Endometriozę powodują wirusy, adenowirus, herpes wirus, cytomegalowirus, najczęściej do spółki z bakteriami hemolitycznymi, hemolizującymi... Dlatego, że jest to choroba wirusowa to mówią, że nie uleczalna, bo medycyna chemiczna nie ma skuteczych leków na wirusy.

Trzeba ziołami. Wcześniej badanie dokładnie określające rodzaj wirusa i inne przyczyny.
Greg
Przygodny gość
 
Posty: 34
Dołączył(a): 17 sierpnia 2010, o 16:52
Lokalizacja: Wieliczka

endometrioza

Postprzez Gosiaczek » 26 sierpnia 2010, o 12:41

Greg - bez urazy ale skoro wiesz jakie sa przyczyny to mysle,ze powinienes to oglosic i dostaniesz Nagrode Nobla bo poki co naukowcom w swiecie nie udalo sie tego odkryc :D A juz bez zartow - nie pisz takich rewelacji bo na obecnym etapie wiedzy jedynie wiadomo jest,ze jest to choroba przenoszona genetycznie. W USA trwaja obecnie zakropjone na skale swiatowa prace nad wyodrebnieniem tego genu. A co do diety Diane Mill to rzeczywiscie podobno daje calkiem dobre efekty w lagodzeniuy skutkow choroby.
Gosiaczek
Bywalec
 
Posty: 172
Dołączył(a): 20 grudnia 2004, o 13:56

Jak nie wiadomo co jest przyczyną choroby, to jest nią wirus

Postprzez Greg » 28 sierpnia 2010, o 10:53

Dzięki za rekomendacje do nagrody Nobla. Rozumiem, że złożysz wniosek do właściwej organizacji.
Naukowcy wiedzą o wirusach od dawna. Jakieś 50 lat temu biolodzy podali informację, że wirusy są dla ludzkości realnym zagrożeniem i trzeba podjąć z nimi walkę, bo w przeciwnym razie zmienią nam geny. A tymczasem wirusy od lat są nadal lekceważone, grypę i inne wirusowe choroby leczy się antybiotykami, nawet podaje się antybiotyk na oczyszczenie wątroby, 2 miesięczne dzieci bez żadnego badania dostają sterydy na rzekomą alergię.... Takich przykładów mógłbym podać setki. Lekarze kiedy nie wiedzą co odpowiedzieć upierdliwemu pacjentowi, który bezczelnie dopytuje, mówią, że to genetyczne, czyli nie wiadomo co.
Wraz z masowym dostępem do antybiotyków niemal całkowicie zniknęła selekcja naturalna. Większość dzieci przeżywa i ma swoje dzieci. W efekcie od lat 80 mamy wysyp alergików, od nowego wieku mamy już dzieci z rakiem od urodzenia. Z powodu raka śmiertelność wynosi 53% w skali świata, u nas także, a jeszcze 6 lat temu wynosiła ok. 28%. Do tego dochodzą nowe zagrożenia, jak choćby smog elektromagnetyczny, powoduje zaburzenia metabolizmu enzymów. Solaria, takie modne, często odwiedzane mogą spowodować raka i to najgorszą odmianę, czerniaka, bo promieniowanie UV zmienia metabolizm białka. Pracownik konserwator anten sieci stacji komórkowych, może pracować tylko 4 godziny dziennie i bardzo często wyrzuca padłe ptaki, kuny i inne zwierzęta przebywające w okolicy anten. Kto dziś nie ma w domu mikrofali, taki wspaniały wynalazek ułatwiający życie. Nikt nie pamięta o promieniowaniu z tej mikrofali, takim samym jak z telefonu komórkowego, z tym, że wielokrotnie silniejszym. Do tego jedzenie z mikrofali jest kompletnie bezwartościowe.
Na proste pytanie dlaczego z tak dużym opóźnieniem dowiadujemy się o zagrożeniach albo o wynalazkach, odpowiedział Prof. Malinowski, pracujący na uniwersytecie w USA, odkrywca stężenia tlenku azotu w naszym organiźmie. Był on nominowany do nagrody Nobla za odkrycie poziomu stężenia tlenku azotu. Otóż wspomniany Profesor powiedział w wywiadzie, że wszelkie wynalazki potrzebują co najmniej 10 lat do wprowadzenia w życie, tzn. tyle ile trzeba czasu na wykształcenie nowego pokolenia lekarzy.
Greg
Przygodny gość
 
Posty: 34
Dołączył(a): 17 sierpnia 2010, o 16:52
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Jak nie wiadomo co jest przyczyną choroby, to jest nią w

Postprzez ...und_ewig » 28 sierpnia 2010, o 11:47

Greg napisał(a): Do tego jedzenie z mikrofali jest kompletnie bezwartościowe.


literature prosze!!
...und_ewig
Bywalec
 
Posty: 118
Dołączył(a): 26 czerwca 2009, o 21:56

endometrioza

Postprzez Gosiaczek » 31 sierpnia 2010, o 20:05

Tez bym sie chetnie zapoznala z materialami zrodlowymi jednak mam nieodparte wrazenie,ze wiekszosc teorii Grega jest Jego co by nie mowic interesujacymi ale WYLACZNIE jego autorstwa teoriami :wink:
Gosiaczek
Bywalec
 
Posty: 172
Dołączył(a): 20 grudnia 2004, o 13:56

Kto ma oczy niechaj patrzy...

Postprzez Greg » 2 września 2010, o 10:34

Co nieco o chorobie mikrofalowej.
Choroba mikrofalowa [CM] to zmiany patologiczne w ustroju ludzkim pod
wpływem pól elektromagnetycznych.

Pole elektromagnetyczne także o bardzo małym natężeniu- rzędu od 10
mikrowatów/m2 - (poniżej polskich wartości progowych- 100 000 mikrow/m2
) powoduje na poziomie organizmu zmiany czynności bioelektrycznej
narządów, reakcje hormonalne, uszkodzenia narządów i tkanek, zmiany w
układzie nerwowym oraz zmiany patologiczne. Mechanizm działania
próbował już 1968 roku wyjaśnić polski fizyk, profesor Stefan
Manczarski (1899-1979). W 1968 sformułował on teorię wpływu słabych
pól elektromagnetycznych na elektrony swobodne w mitochondriach. Patrz
"Teoria Plazmy elektronowej w środowisku biologicznym. Postępy fizyki"
1969, 20, 3, 381-384

Nowoczesne teorie oddziaływania bardzo słabego PEM na organizmy żywe to
Bo Serneliusa -teoria wzmacniania się sił międzykomórkowych "Van der
Waalsa" przy 850 MHz, teoria biofizyczna "Peer-Review Proces" sprawdzona w
laboratoriach i uniwersytetach na całym świecie, patrz korespondencja z
Prof. Trzaska, czy ważna teoria promieniowania Tesli - pola skalarne.

Profesor Barański z Warszawskiego Instytutu Medycyny Lotniczej opisał
zmiany czynności bioelektrycznej mózgu oraz zwiększoną wrażliwość na
kardiozol u osób skażonych promieniowaniem z zakresu mikrofalowego z
racji wykonywania zawodu. Barański S., Edelwejn Z.: Badania skojarzonego
działania mikrofal i niektórych leków na czynność bioelektryczną
ośrodkowego układu nerwowego u królików. Acta Physiologica Polonica,
1968, 19, 1, 37-50

Czerski w swojej pracy opisuje na podstawie doświadczeń własnych
chorobę mikrofalową i uszkodzenia chromosomów. Czerski P., Hornowski J.,
Szewczykowski J. Przypadek "choroby mikrofalowej" Medycyna Pracy, 1964, 15,
4, 251-253

Zmiany genetyczne pod wpływem promieniowania pola elektromagnetycznego
opisano także w 1965 roku w USA. Wśród dzieci ojców zatrudnionych przy
obsłudze urządzeń radarowych stwierdzono częstsze występowanie
zespołu Downa czyli tzw mongolizmu. Badań tych nie doprowadzono do końca
ze względu na zakaz badań wpływu pól elektromagnetycznych w jednostkach
wojskowych.
patrz Hecht, Część 3, 149-153, Prof. Dr. med. habil. Karl Hecht, "Zur
Verharmlosung der gesundheitsrelevanten Wirkung von hochfrequenten Radio-
und Mikrowellenstrahlungen (einschließlich des Mobiltelefonsystems) auf
die funktionellen und körperlichen Prozesse des Menschen"

Dowody i przyczyny tego fenomenu - można znaleść w wynikach
opublikowanych dopiero w roku 2005 patrz Reflex-Project -są to wielokrotne
pęknięcia łańcuchów DNA (genów) - efekt kumulacyjny, nie do
zreperowania przez żywą komórkę. patrz "Die Lehren aus der
REFLEX-Studie" lub "Final report on the Reflex"
Aktualnie choroba mikrofalowa (Mikrowellen Syndrom) jest opisywana w
związku z efektami atermicznymi w otoczeniu stacji bazowych telefonii
komórkowej. Lekarze z Kolegium Lekarskiego Barmberg po dwuletniej
obserwacji opisują podobne symptomy chorobowe u ludzi mieszkających w
pobliżu stacji bazowych telefonii komórkowej.
Dr. Cornelia Waldmann-Selsam i inni postulują nazwać zespół chorobowy
pod wpływem sztucznego promieniowania elektromagnetycznego wysokich
częstotliwości jakie panuje w otoczeniu stacji bazowych telefonii
komórkowej zespołem mikrofalowym. patrz Lekarską Dokumentację
zespołów chorobowych pod wpływem pól elektromagnetycznych wysokich
częstotliwości, Bamberg, 7.12.2005, Ärztliche Dokumentation von
Gesundheitschäden durch EM Hochfrequenzfelder, Dr. med H. Eger, Dr. med H.
Heyn, Dr. med G. Kleilein, Dr. med C. Waldmann-Selsam, patrz też Wyniki
Badań i pomiarów
oraz u dołu

Do głównych objawów choroby tzw. mikrofalowej wokół stacji bazowych
telefoni komórkowej (BTS)
zaliczono:

zaburzenia snu, przygnębienie, agresje, zaburzenie rytmu serca, szumy w
uszach oraz zagęszczenie zespołów nowotworowych, zmiany w składzie
morfologicznym krwi tak jak za dużo lub za mało czerwonych krwinek. Krew
płynie pod wpływem pół elektromagnetycznych wysokich częstotliwości
zasadniczo źle. Czerwone krwinki się zlepiają. To może prowadzić do
zaburzeń dopływu krwi do serca i do mózgu. Następuje zmiana w ilości
płytek krwi. Jest ich za dużo lub za mało. Jeśli ich jest za dużo to
powstaje niebezpieczeństwo zakrzepicy. Może się też zmieniać liczba
krwinek białych i powodować zaburzenia w układzie odpornościowym.
Krwawienie z nosa jest też częstym objawem choroby mikrofalowej.

Dr. Cornelia Waldmann-Selsam :''..Zdrowi, nam znani ludzie zaczynają nagle
chorować mając objawy, których myśmy wcześniej nie znali. Dużo z
kolegów wspólnie ale na próżno próbowało na podstawie objawów
ustalić rozpoznanie. Ale jak dawaliśmy pacjentom radę zmienić na
próbę miejsce pobytu to te objawy znowu znikały." (25.01.2006, Wywiad
telefoniczny, Zmiany w krwi pod wpływem wysokich częstotliwości z Dr.
Cornelia Waldmann-Selsam w Bamberg)

patrz lekarską dokumentację zespołów chorobowych pod wpływem pól
elektromagnetycznych wysokich częstotliwości:

Dokumentierte Gesundheitsschäden unter dem Einfluß hochfrequenter
elektromagnetischer Felder (Mobilfunkanlagen, DECT, WLAN u.a.) 22
Kasuistiken, Dr. C. Waldmann-Selsam, Dr. U. Säger, Ärzteinitiative
Bamberger Appell
Bamberger Ärztekollegium 29.4.05, Anhörung, Berliner Ärzte Kongress
Wyniki Badań i pomiarów, .pdf, 80,2 KB

W Polsce choroba mikrofalowa została wykreślona na żądanie Uni
Europejskiej z listy chorób zawodowych dla osób cywilnych w
Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Nadal jednak
występuje w dokumentach dotyczących chorób zawodowych, służb ochrony
kraju jak wojsko, wywiad czy więziennictwo.
Greg
Przygodny gość
 
Posty: 34
Dołączył(a): 17 sierpnia 2010, o 16:52
Lokalizacja: Wieliczka

Postprzez Fruzia » 2 września 2010, o 17:37

Już całkiem nie na temat endometriozy - Greg, czy choroba mikrofalowa może być skutkiem pola kuchennej płyty indukcyjnej?
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Prąd

Postprzez Greg » 7 września 2010, o 22:26

Nie.
Częstotliwość prądu 50Hz jest dla nas zabójcza, na raty. Wszystkie odbiorniki prądu emitują jakieś pole elektromagnetyczne, które zakłóca nasze własne pole elektromagnetyczne. Problem w tym, że odbiorników prądu przybywa bardzo szybko. Jeszcze 25 lat temu, kiedy mieliśmy czarno białe telewizory, kobiety ciężarne miały zakaz zbliżania się na odległość mniejszą niż 4 metry. Telewizory kolorowe już nie miały takiego zakazu, ale wiadomo, że emitowały większą dawkę promieniowania niż czarno białe. 25 lat temu, to jedno pokolenie, moi rodzice mieli żelazko, radio i telewizor, no i jeszcze licznik prądu. To wszystkie odbiorniki prądu w mieszkaniu. Teraz sama policz swoje odbiorniki prądu w Twoim mieszkaniu. Do tego mamy linie wysokiego napięcia, transformatory, w dużych miastach linie tramwajowe, anteny sieci telefonów komórkowych, kuchnie mikrofalowe, solaria, czytniki kas elektronicznych w sklepach - powodują poronienia... To wszystko daje smog elektromagnetyczny. Powoduje on zakłócenia naszego pola, zaburzenia metabolizmu enzymów i białek.
Greg
Przygodny gość
 
Posty: 34
Dołączył(a): 17 sierpnia 2010, o 16:52
Lokalizacja: Wieliczka

Postprzez Fruzia » 11 września 2010, o 11:38

Dzieki, Greg, za odpowiedź.
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Re: Endometrioza jest do wyleczenia

Postprzez weronusia » 17 września 2010, o 08:26

Greg napisał(a):Endometriozę powodują wirusy, adenowirus, herpes wirus, cytomegalowirus, najczęściej do spółki z bakteriami hemolitycznymi, hemolizującymi... Dlatego, że jest to choroba wirusowa to mówią, że nie uleczalna, bo medycyna chemiczna nie ma skuteczych leków na wirusy.

Trzeba ziołami. Wcześniej badanie dokładnie określające rodzaj wirusa i inne przyczyny.


a ja poproszę o źródło do tej teorii ( Groprinosine)
weronusia
Bywalec
 
Posty: 128
Dołączył(a): 30 sierpnia 2005, o 11:12
Lokalizacja: dolnośl.

Edukacja

Postprzez Greg » 19 września 2010, o 19:09

Pisma popularno naukowe: Wiedza i życie, XX wiek, i kilka innych czytanych przez wiele lat, wykłady medycyny niekonwencjonalnej.... Nie da się jednym słowem podać źródła. Ludzie otwórzcie oczy, służba zdrowia to medycyna chemiczna; z dwóch powodów. Po pierwsze metody badawcze są chemiczne, czyli mało dokładne, nie ma też możliwości poprawnej diagnozy z badania krwi, gdzie można otrzymać np. 50 albo 300 parametrów. Kto to potrafi, jaki komputer ma taki program. Drugi powód to leki chemiczne działające na zasadzie jedno leczę drugie siecze.
Metody fizykalne mają możliwość dokładnej analizy stanu zdrowia. Nie jest metoda powszechna, bo choćby dlatego, że każda nowość musi się przebić. Ile jeszcze lat potrzeba to się zobaczy.
A co do leczenia to od lat stosujemy zioła i nie trujemy się antybiotykami czy sterydami.
Greg
Przygodny gość
 
Posty: 34
Dołączył(a): 17 sierpnia 2010, o 16:52
Lokalizacja: Wieliczka

Re: ENDOMETRIOZA- i jej wpływ na poczęcie

Postprzez kuna » 17 marca 2011, o 16:04

Dzięki Naturka74 za linka. Byłam w tej klinice, dostałam witaminy i suplementy i dietę. Pomaga na złagodzenie bólu ale choroby niestety nie leczy.

Gosiaczek weszłam na to forum o endomertriozie o którym piszesz, niestety trochę się zagalopowałam i zaczęłam tam "batalię" przeciw in vitro i mnie teraz nie lubią na tym forum. Chciałam je przekonać by tego nie robiły. A teraz wiem że to nie miało sensu.

Artur dzięki jeszcze raz za namiary na tego lekarza. Właśnie niedawno zgłosiłam się do kliniki naprotechnologii tu w Anglii.
Niedługo będę mieć operacje usunięcia tej endometriozy, niestety szanse abym zaszła w ciążę są bardzo małe - jak powiedział mój lekarz - ale nie są zerowe. W każdym razie nie oto mi chodzi najbardziej (nie muszę mieć dziecka za wszelką cenę, jeśli nie będę mieć to trudno, Bóg tak widocznie chce) ja tylko chciałabym być zdrowa i nie czuc więcej tego bólu. Chciałabym wrócić do pracy i wieść normalne życie. Ale perspektywa jest taka że po operacji, jeśli nie zajdę w ciążę, choroba powróci, tylko nie wiadomo w jakim tempie, co oznacza pewnie kolejne operacje, albo sztuczną menopauzę i inne hormony - czego ja na prawdę bardzo nie chcę. Hormony mają na mnie b. zły wpływ.

Greg jakbyś mógł mi polecić jakieś zioła to byłabym bardzo wdzięczna, chciałabym spróbować wszystkiego, a nuż pomoże.
Pozdrawiam wszystkich!!!
kuna
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15 grudnia 2008, o 20:48

Re: ENDOMETRIOZA- i jej wpływ na poczęcie

Postprzez Greg » 18 marca 2011, o 20:56

Szukajcie a znajdziecie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Polecam dietę dr Dąbrowskiej. Łatwo znajdziecie w Google. Nawet wirusy padają po wzmocnieniu organizmu, oczyszczeniu...
Greg
Przygodny gość
 
Posty: 34
Dołączył(a): 17 sierpnia 2010, o 16:52
Lokalizacja: Wieliczka


Powrót do Jak zaplanować poczęcie?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron