Teraz jest 30 lipca 2021, o 13:31 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Studia i nowe obowiązki w ciąży

... czyli mamusie oczekujące, łączcie się (forum pomocy)

Moderatorzy: admin, NB

Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez gatita » 20 grudnia 2012, o 13:56

Po pierwsze chciałam się przywitać na forum :) Zaglądałam tu od czasu do czasu już od paru lat, ale dopiero teraz zdecydowałam się zarejestrować.

A moim motywem jest rozterka, z którą się ostatnio zmagam. Jestem w 9 tyg. ciąży - planowanej i "wystaranej" :D Natomiast doszła do tego jeszcze nowa sytuacja w pracy: dostałam zupełnie nieoczekiwany awans (mniej więcej miesiąc po wiadomości o awansie okazało się, ze jestem w ciąży). Mój awans wiąże się jednak z tym, że obejmę stanowisko zupełnie nowe w mojej firmie i będę się do tej pracy musiała de facto sama przygotować. Firma zapewnia potrzebne materiały i kursy, nawet studia podyplomowe, ale reszta należy do mnie. Z jednej strony super, cieszy mnie to wyzwanie... a z drugiej boję się, jak sobie z tym poradzę, gdy pod sercem rośnie mi dziecko, w ciąży zdrowie dopisuje lub nie i trzeba na siebie uważać dwa razy bardziej, no i narodzone dziecko też potrzebuje mnóstwo czasu i energii. Zastanawiam się nad podjęciem studiów podyplomowych, które pomogą mi ogarnąć zupełnie dla mnie nowe rejony, w których przyjdzie mi pracować, jeszcze w trakcie ciąży. Wypadałoby, że pierwsza sesja będzie w terminie okołoporodowym, ale pewnie udałoby się jakoś dogadać na wcześniejsze terminy. Drugi semestr robiłabym w trakcie urlopu macierzyńskiego, więc większość czasu i tak spędzałabym z dzieckiem. Ale boję się okropnie, że nie podołam - że będę się źle czuła w ostatnich miesiącach ciąży, albo, że trudno będzie zostawić dziecko choćby na 1 dzień...

Uff, przepraszam, że się tak rozpisałam. Liczę szczerze mówiąc na to, że znajdą się tu osoby, które miały podobną sytuację i mogą podzielić się swoimi doświadczeniami. Co radzicie?

P.S. Moja szefowa też jeszcze nie wie, mam zamiar powiedzieć jej w przyszłym tygodniu... i też się boję tej rozmowy, choć wszyscy mi powtarzają, że przecież mnie nie zje :roll:
gatita
Przygodny gość
 
Posty: 3
Dołączył(a): 20 grudnia 2012, o 13:37

Re: Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez magna » 20 grudnia 2012, o 15:05

Hej, gatita, szkoda, że akurat teraz to forum zamiera ...
Moim zdaniem podyplomówka w czasie ciąży to świetny pomysł, też robiłam i wiele moich znajomych. Bo zazwyczaj mimo wszystko idzie się na zwolnienie i masz na te studia czas, ochotę (chociaż wiele kobiet obserwuje u siebie w ciąży pewną umysłową ociężałość, większą powolność - też tak miałam). Mimo wszystko jednak jak ktoś chce się uczyć, lubi to, to naprawdę wtedy chyba jeszcze większa frajda niż zwykle... To też dla Ciebie wtedy czas na spotkanie z innymi ludźmi. Jest jedno "ale". Co piszę, znając to z własnego życia. Mianowicie jak Ci się trafi leżenie w ciąży, to niestety jest pewien problem. Jest spora szansa, że poleżysz, a potem wstaniesz i na któryś kolejny zjazd trafisz, ale może być i gorzej - długie leżenie... Generalnie jednak w moim otoczeniu nie obserwuję nikogo, kto by studia podyplomowe z powodu ciąży zawalił - zawsze jest jakoś... Większy problem może być z pracą - to codzienna, długa aktywność, która wkrótce może być dla Ciebie niemożliwa. Najlepiej więc spróbować, ale nie przesadzić - nie wziąć na siebie za wiele i nastawić się, że mimo wszystko w tym czasie dziecko jest najważniejsze i że jak się nie da rady - no to widocznie tak miało być, nawet jeśli nam się to nie podoba ...
magna
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 203
Dołączył(a): 2 lutego 2010, o 21:37

Re: Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez gatita » 20 grudnia 2012, o 18:07

Magna, wielkie dzięki za podzielenie się swoim doświadczeniem i wsparcie :) Dobrze jest wiedzieć, że ktoś już przecierał te ścieżki i da się to przejść :)
gatita
Przygodny gość
 
Posty: 3
Dołączył(a): 20 grudnia 2012, o 13:37

Re: Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez kami79 » 20 grudnia 2012, o 22:59

Ja tez urodzilam dziecko tuz po sesji zimowej. Porod byl dla mnie tak duza mobilizacja, ze jak nigdy wczesniej wszystko mialam pozdawane w pierwszych terminach. Kolejna sesja- i ostatni semestr na studiach- tez byla zdana chociaz na zjazdy jezdzilam w kartke majac male dziecko, alegdybym wiedziala ze naprawde musze, napewno byloby to do zrobienia. Gdy moj maluch mial 9 miesiecy, poszlam na podyplomowe ktore konczylam dwa miesiace przed kolejnym porodem :) Wszystko da sie zrobic, bardzo pomaga zdanie sobie sprawy z tego, ze chcesz ta prace i te studia i ze je poprostu podejmiesz:) Ja od poczatku zalozylam ze majac dziecko, dalej bede aktywna i nie bralam pod uwage ze cos sie mojemu malenstwu stanie gdy zostawie go na pol dnia z tata czy z babcia. I faktycznie nic sie nie stalo :) Musialam sie oczywiscie uczyc, mialam wiecej obowiazkow ale studia skonczylam- w miedzyczasie byla tez spozniona magisterka ktora pisalam w poczatkach drugiej ciazy czujac sie koszmarnie i majac rocznego malucha u boku. Wszystko sie da zrobic o ile naprawde sie chce. Owszem, moze sie zdarzyc ze ciazowe okolicznosci przykuja cie do lozka lub narzuca mniejsza aktywnosc ale poki dobrze sie czujesz,podejmij wyzwania ktore Ci sie szykuja i nie mysl o tym ze moze pojsc cos nie tak. Bedziesz o tym myslala jak cos sie bedzie dzialo. Dodam ze moja przyjaciolka ktora ma dwoch synow, zaszla w ciaze idac na wyczekane przez lata studia. Scenariusz podobny jak u mnie- porod w sesji ziomwej, potem sesja letnia z 2 miesiecznym bobo. a teraz jest juz na drugim roku, czasem narzeka ze juz nie wyrabia ale daje rade. Z czasem dziecie coraz starsze wiec bedzie coraz lzej :) Powodzenia
kami79
Domownik
 
Posty: 486
Dołączył(a): 20 kwietnia 2009, o 15:36
Lokalizacja: wieś na Mazowszu

Re: Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez kiniaa » 20 grudnia 2012, o 23:42

U mnie przy pierwszej ciąży było tak, że w pracy dostałam też: umowe, podwyżkę i awans i tego samego dnia - z radości chyba zaszłam w ciąże. Jeszcze wtedy nic nie wiedziałam i mało tego - po kilkunastu dniach okazało się, że dostałam nową - moją wymarzona pracę :) ale w dniu, w którym się o tym dowiedziałam zrobiłam test i postanowiłam zostać w tej strarej pracy. Nie załowałam ani sekundy, bo wiedziałam że w ciąży najwazniejsza jest stała umowa. No i to była mądra decyzja, bo od 7 tyg. ciąży musiałam leżeć plackiem i w sumie całą ciąże miałam z problemami. Ale u mnie na podyplowmówce pamiętam, że były kobitki w ciąży i do samego porodu chodziłay na zajęcia, nawet jedna 4 dni po porodzie przyszła na zajęcia- co dla mnie jest nienormalne- ale to już jej sprawa. Po prostu każdy organizm znosi ciąże inaczej i nic nie przewidzisz- takie życie. Z małym dzieckiem też nie przewidzisz, bo to że znajoma się wyrabia, to nie znaczy że ty tez zdołasz. Dzieci sa różne- jedne płaczą, jedne spią non stop, jedne kobitki karmią piersią inne butelką, jedne mają mamę na miejscu inne muszą same sobie radzić. Akurat te rzeczy wyjdą w "praniu".
Ale mysle, że jezeli będziesz sie dobrze czuła to studia są ok :) Ale ja należe do tych osób, które pracę w ciaży omijają z daleka. Sama planowałam iść na zwolnienie jakoś od 18 tc :), ale okazało się , że cała ciąża była na zwolnieniu. Zawsze uwazalam, ze pierwsza ciąża, to czas, w którym kobieta moze odpocząć i zając się sobą i przygotowac się na wielkie zmiany w zyciu, więc wcale mi nie imponuja kobitki pracujące "do porodu"- czasami dosłownie. Zresztą w drugiej ciąży już nie ma jak odpocząć, bo ganianie z brzuchem za pełnym energii dzieckiem dosłownie wykańcza - a wlasnie teraz w takiej sytuacji jestem :)
Także studia jak najbardziej, ale w pracy o ile tylko mozna- polecam maksymalnie odpuscic i ciesz się ciążą, bo to wielki cud. pozdrawiam i zdrowka zyczę :)
kiniaa
Bywalec
 
Posty: 197
Dołączył(a): 30 grudnia 2008, o 21:54

Re: Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez Kacha » 21 grudnia 2012, o 15:49

spokojnie, jesli ciaza bdzie bez problemowa czego nigdy nie mozna przewidziec spokojnie sobie poradzisz :) kinuu co u iebie jak sie czujesz/ na kiedy masz termin? to juz blizej niz dalej :) wnioskuje ze wszytsko ok i bardzo sie z tego ciesze <przytula>
Kacha
Domownik
 
Posty: 350
Dołączył(a): 15 stycznia 2008, o 20:39

Re: Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez kiniaa » 21 grudnia 2012, o 18:18

Kacha napisał(a):spokojnie, jesli ciaza bdzie bez problemowa czego nigdy nie mozna przewidziec spokojnie sobie poradzisz :) kinuu co u iebie jak sie czujesz/ na kiedy masz termin? to juz blizej niz dalej :) wnioskuje ze wszytsko ok i bardzo sie z tego ciesze <przytula>

hej Kacha! u mnie wszytsko na razie w porządku- będą 2 chłopcy ;) już 29 tc i ledwo żyję, ale codziennie modlę się tylko żeby donosić. Maksymalnie się oszczędzam- o ile przy mojej niespełna 3-letniej córci mogę....
termin mam na koniec lutego, ale zeby chociaz do połowy donosic- no zobaczymy...
Mam nadzieję, że Twoje zdrowotne problemy szybko minął i tego Ci życzę w Nowym Roku. Wszytskim forumowiczkom życzę też wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku :)
kiniaa
Bywalec
 
Posty: 197
Dołączył(a): 30 grudnia 2008, o 21:54

Re: Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez Kacha » 22 grudnia 2012, o 18:57

kiniuu to na te SWIETA wszystkiego najlepszego, szczsliwego donoszenia i porodu<przytula> a wszystkim WESOŁYCH SWIAT!!
Kacha
Domownik
 
Posty: 350
Dołączył(a): 15 stycznia 2008, o 20:39

Re: Studia i nowe obowiązki w ciąży

Postprzez gatita » 30 grudnia 2012, o 18:43

Dzięki raz jeszcze za odpowiedzi! :) Zdopingowałyście mnie i pomogłyście w podjęciu decyzji.
Póki co wciąż jeszcze przede mną rozmowa z dyrektorką i uświadomienie jej mojego "odmiennego stanu". Czekam na tę rozmowę już 2 tygodnie, ale najpierw ja się pochorowałam i wylądowałam na zwolnieniu, potem dyrektorki nie było w pracy... Nerwy mnie chyba zjedzą doszczętnie. Nie wiem dlaczego, ale boję się tej rozmowy, jakby mi ta dyrektorka miała co najmniej głowę urwać za to, że jestem w ciąży :P Ot, zapewne nieracjonalne lęki ciężarnej, ale niczym sobie nie mogę przemówić do rozumu i miną chyba dopiero wtedy, jak już będę "po".
W każdym razie wszystkim Forumowiczkom życzę udanego sylwestra i niech kolejny rok będzie jeszcze lepszy od mijającego! :)
gatita
Przygodny gość
 
Posty: 3
Dołączył(a): 20 grudnia 2012, o 13:37


Powrót do Ciąża - stan błogosławiony

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron