Teraz jest 1 marca 2024, o 10:02 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Wakacje z dzieckiem

Tutaj rodzice mogą się podzielić doświadczeniami z pierwszej linii frontu (forum pomocy)

Moderatorzy: admin, NB

Wakacje z dzieckiem

Postprzez micelka » 24 maja 2009, o 20:51

Właśnie planujemy wyjazd na przełomie czerwca/lipca z naszym rocznym synkiem. Czy możecie podzielić się swoimi doświadczeniami i napisać, gdzie warto jechać z takim maluchem i co robić, żeby jednak trochę odpocząć, a nie tylko biegać za dzieckiem i pilnować, żeby sobie nie zrobił krzywdy? Może znacie jakieś konkretne adresy fajnych kwater w Polsce, najlepiej na jakimś odludziu? ;)

Czy był ktoś z takim dzieckiem za granicą? Ciepłe kraje chyba odpadają o tej porze(?). A jak takie dziecko znosi np. podróż samolotem?
micelka
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 242
Dołączył(a): 9 czerwca 2005, o 12:42

Postprzez Krycha » 24 maja 2009, o 22:25

Góry, takie żeby dało radę z nim łazić na plecach. nie iwem jak Twój, ale
nasz jest teraz absolutnym fanem piachu, wiec koło kwatery powinna byc paiskownica. Albo plaża:)
do prośby o rady o podrózy zagranicę sie przyłączam, bo nas czeka w wieku 1 i 4 mce powazny lot.... w jedną stronę.
Krycha
Domownik
 
Posty: 606
Dołączył(a): 20 października 2006, o 13:03
Lokalizacja: PdM

Postprzez kerima » 25 maja 2009, o 09:39

Dziewczyny,
ja polecam stronę www.malypodroznik.pl. Tam są nie tylko opisy egzotycznych wakacji z malutkimi dziećmi (robią wrażenie!), ale też dużo praktycznych rad.
kerima
Przygodny gość
 
Posty: 85
Dołączył(a): 5 września 2007, o 21:21
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kajanna » 25 maja 2009, o 10:35

Micelko, my lecieliśmy do Stanów, kiedy Szymek miał niecały rok i trzy miesiące później wracaliśmy. No cóż, przeżyliśmy... :lol: , ale fajnie nie było. Powiem tak - połtoragodzinny, dwu, nawet trzygodzinny lot to nie jest żaden problem. Najpierw dzieciak się wszystkim interesuje, więc można zwiedzić samolot, potem, jak się znudzi, poczytać książeczki, jak wcześniej się go wymęczy, to pewnie zaśnie. Kilkanaście godzin w samolocie z roczniakiem, który ciągle chce raczkować po kabinie i wszystkich zaczepiać, kiedy reszta pasażerów chce spać i zabija cię wzrokiem, nie należy do przyjemności. Długo nie mogliśmy młodego uśpić, w końcu padł, ale spał na naszych siedzeniach wzdłuż, więc my się wymęczyliśmy. Dla młodszych dzieci na długich trasach są kołyski na ścianie, ale trzeba dużo wcześniej zarezerwować takie miejsce, zresztą Szymek się już do czegoś takiego nie mieścił.
Chętnie napiszę więcej, ale może masz jakieś bardziej konkretne pytania?
kajanna
Domownik
 
Posty: 348
Dołączył(a): 19 sierpnia 2005, o 19:59
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez oreada » 25 maja 2009, o 12:28

Ja polecam serdecznie jakieś porządną agroturystykę na dowolnym odludziu. Porządną czyli, żeby miała duży wybieg wokół domu, no i biegające żywe zwierzęta. :) Super sprawa - dzieci są wniebowzięte.
oreada
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 254
Dołączył(a): 7 listopada 2005, o 20:22

Postprzez micelka » 25 maja 2009, o 12:36

Kajanno, aż tak daleko się nie wybieramy, chociaż żałuję, bo marzy mi się podróż po parkach narodowych USA...Ale to może kiedy indziej ;)
Tak więc jeśli podróż samolotem, to max. 3 godziny, tak jak pisałaś.
A niemowlęta mają swoje własne miejsce w samolocie czy na kolanach lecą?
micelka
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 242
Dołączył(a): 9 czerwca 2005, o 12:42

Postprzez kajanna » 25 maja 2009, o 12:56

micelka napisał(a):A niemowlęta mają swoje własne miejsce w samolocie czy na kolanach lecą?

To zależy od tego, czy kupisz dziecku bilet. Szymek miał swoje miejsce, no ale do spania mu nie wystarczało. :lol:
Małe niemowlęta mają możliwość spania w kołysce na ścianie - w każdej sekcji z przodu jest coś takiego, ale głowy nie dam, czy na wszystkich trasach, czy tylko w dużych samolotach na długie dystanse.
Na pewno nie ma obowiązku kupowania biletu niemowlakowi - tak do dwóch lat może lecieć na kolanach i to z dużą zniżką, ale wszystko należy dokładnie sprawdzać w liniach, które wybierzesz, co linia, to inne ustalenia.
Tu masz dokładniej:
http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,7 ... 45248.html
Ale tak jak pisałam wyżej, nikt ci pełnego biletu nie zabroni kupić, Szymek miał normalnie swoje miejsce, ja bym sie z nim wściekła na kolanach przez tyle czasu.
kajanna
Domownik
 
Posty: 348
Dołączył(a): 19 sierpnia 2005, o 19:59
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez lotka » 25 maja 2009, o 16:39

Micelko, pracowałam przed ciążą w Locie. W naszych samolotach kołyski dla dzieci były tylko w Boeingach767 - długie dystansy.
Niemniej warto zauważyć, że kołyski są przeznaczone dla maleńkich dzieci - dopuszczalna waga dziecka + kołyski to zaledwie 10 kg.

A tak w ogóle to podziwiam każdego, kto wybiera się z niemowlakiem za ocean - ja sobie osobiście nie wyobrażam, a raczej wolę nie wyobrażać takiej podróży z moją małą - choć oczywiście różnie to w życiu bywa, a płynąć statkiem ;) też nie każdy może.
Czasami zdarza się wolne miejsce i załoga w miarę możliwości kombinuje, by posadzić tam matkę, która miała trzymać niemowlę na kolanach. Ale lepiej nie zakładać z góry, że na pewno będziemy mieli to miejsce dla siebie.

A tak btw, Krycha - emigrujesz? :shock:

Jeśli ktoś ma namiar na fajne miejsce nad polskim morzem na wyjazd z dzieckiem (prawie rocznym) to poproszę, choćby na priva. :)
lotka
Przygodny gość
 
Posty: 44
Dołączył(a): 1 grudnia 2006, o 06:54
Lokalizacja: okolice Warszawy

Postprzez Krycha » 26 maja 2009, o 12:30

tak. Na wakacje to miejsce byłoby cudowne, ale na dłużej - to się boję. no i te podróże z dzieckiem - będzie nas czekać z 6-8 lotów w roku :shock:
Krycha
Domownik
 
Posty: 606
Dołączył(a): 20 października 2006, o 13:03
Lokalizacja: PdM

Postprzez micelka » 27 maja 2009, o 15:50

Czy ktoś wie, jak długo się czeka na paszport dla dziecka? Byliśmy dziś dopiero zrobić zdjęcie, zdążę do 20 czerwca ?
micelka
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 242
Dołączył(a): 9 czerwca 2005, o 12:42

Postprzez oreada » 27 maja 2009, o 15:57

micelka napisał(a):Czy ktoś wie, jak długo się czeka na paszport dla dziecka? Byliśmy dziś dopiero zrobić zdjęcie, zdążę do 20 czerwca ?


Standardowo, u nas 5 tygodni oficjalnie, ale był szybciej, chyba po 3. Ale my robiliśmy po wakacjach. :)

Aha - ważne jest, żeby w miarę możliwości zrobić dziecku zdjęcie biometryczne, tzn zgodne z wszystkimi wymogami zdjęcia poszportowego - wtedy można dostać paszport na 5 lat, a nie na standardowy rok. Tylko trzeba to zaznaczyć we wniosku!
oreada
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 254
Dołączył(a): 7 listopada 2005, o 20:22

Postprzez Misiczka » 27 maja 2009, o 23:42

Ale micelko, Twoje dziecko jest zdaje sie male jeszcze? W takim wypadku robi się paszport tymczasowy (na rok), bodaj 30 zl, nie pamietam juz, zdjecie nie musi byc biometryczne i czeka sie tydzien (u nas faktycznie byl to tydzien)
Misiczka
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 225
Dołączył(a): 2 października 2008, o 13:12

Postprzez micelka » 27 maja 2009, o 23:57

Nie wiem, jurto się przekonam, bo pojadę do urzędu.
A na wakacje chyba w końcu pojedziemy w Bieszczady i na Ukrainę /Lwów/, stąd ten paszport.

--Już wszystko wiem- biometryczny (na 5 lat) wydaje się w ciągu 4 tyg., a tymczasowy w ciągu 2 tyg.- przynajmniej u nas.
micelka
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 242
Dołączył(a): 9 czerwca 2005, o 12:42

Postprzez kozica2 » 28 maja 2009, o 22:14

Polecam Bieszczady! My byliśmy tam, gdy Julka miała rok i 2 miesiące, a ja byłam w czwartym miesiącu ciąży. Mała jeździła w nosidełku na plecach męża i bardzo jej się podobało, prawie wcale nie marudziła. Codziennie robiliśmy 5, 6-godzinne wycieczki i naprawdę dużo szlaków dało się przejść, nawet na Tarnicy byliśmy.
Noclegi znalazłam wcześniej w internecie, mieszkaliśmy tydzień w Przysłupiu i tydzień w Wetlinie. Bardzo mile wspominam ten wyjazd, całkiem udało się odpocząć.
Rok temu byliśmy w Tatrach z dwójką (1,5 i 3 lata), to już większe wyzwanie, ale też udało się trochę pochodzić, zwłaszcza po bocznych, pięknych szlakach na których było o dziwo całkiem mało ludzi. Można znaleźć takie trasy nawet w sierpniu w Tatrach. Chodziliśmy z dwoma nosidełkami, synek jechał cały czas, a córka pół na pół, całkiem ładnie też chodziła.
W tym roku chyba w góry się nie wybierzemy :( . Dzieci już za duże, żeby je nosić a za małe, żeby pochodziły po górach. Znacie jakieś ciekawe miejsca dla takiej rodzinki jak nasza, oprócz smażenia się nad morzem w tłumie ludzi?
kozica2
Bywalec
 
Posty: 105
Dołączył(a): 24 maja 2007, o 14:05
Lokalizacja: Poznań

Postprzez micelka » 28 maja 2009, o 22:51

Kozica, dzięki! Mam nadzieję właśnie, że moje dziecko pozwoli nam trochę pochodzić. Jest przyzwyczajony do chusty, a jutro nabędę dla niego lekkie nosidło, może się sprawdzi.
Szukam teraz noclegów. Kojarzysz może miejscowość Czarna? Ew. możesz polecić (i inni może również na priv) jakieś fajne noclegi z dobrym jedzonkiem (nie mam zamiaru pichcić na wakacjach)?Nigdy nie byłam w tamtym rejonie Polski, zresztą to daleka podróż jak dla nas, będziemy musieli ją rozłożyć na 2 dni, bo nie chcemy męczyć małego długą podróżą w foteliku przez ok.9-10 h.
micelka
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 242
Dołączył(a): 9 czerwca 2005, o 12:42

Postprzez oreada » 29 maja 2009, o 12:09

A jakie nosidło, Micelko? Mój też był chustowy, teraz sam dużo chodzi, ale chcę chyba jakieś nosidło miękkie ergonomiczne dla niego na wszelki, takie chustopodobne. Tylko nigdy na żywo nie widziałam takiego i nie mam pojęcia, co wybrać...
oreada
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 254
Dołączył(a): 7 listopada 2005, o 20:22

Postprzez micelka » 29 maja 2009, o 14:57

Nosidełko Nubigo.
micelka
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 242
Dołączył(a): 9 czerwca 2005, o 12:42

Postprzez zielona » 13 czerwca 2009, o 23:00

Tak zupełnie z ciekawości: czemu kupujecie nosidła chustowym dzieciom? przecież można je nosić w chustach nawet do 15-20 kg.
zielona
Domownik
 
Posty: 389
Dołączył(a): 23 maja 2004, o 10:55

Postprzez micelka » 14 czerwca 2009, o 19:18

Według mnie jest bardziej przewiewne, szybciej się zakłada i zdejmuje
micelka
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 242
Dołączył(a): 9 czerwca 2005, o 12:42

Postprzez oreada » 14 czerwca 2009, o 21:36

Bo ja nie lubię wiązać plecaka, mały się niecierpliwi, jak wiążę plecak, a mąż odmówił wiązania.:)
oreada
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 254
Dołączył(a): 7 listopada 2005, o 20:22

Postprzez cyrkonia » 17 grudnia 2009, o 16:43

Tak mi się teraz skojarzyło, że czytałam fajny artykuł o Pierwszym urlopie dziecka, może ktoś skorzysta :D
http://www.akademiatroskliwejmamy.pl/ar ... iecej/3/69
Nasz pierwszy wypoczynek był dopiero w minione wakacje. Synek miał prawie 2 lata, to był cudowny czas. Wybraliśmy oczywiście morze, gdzie spędziliśmy prawie 2 tygodnie a nad samym pomorzem łącznie 21 dni.
Za rok powtarzamy, bo wczasy były super!
cyrkonia
Przygodny gość
 
Posty: 45
Dołączył(a): 11 maja 2005, o 23:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Wakacje z dzieckiem

Postprzez majonez » 22 września 2015, o 12:33

My na wakacje z dzieckiem w tym roku pojechaliśmy na Kubę. Biuro logostour zorganizowało nam parę udogodnień bo byliśmy jedynymi osobami z dzieckiem. O samej wycieczce możecie przeczytać tutaj http://logostour.pl/wycieczki-kuba i ogólnie to biuro jest bardzo pozytywnie nastawione na rodziców i podróżowanie z dzieckiem!
majonez
Przygodny gość
 
Posty: 3
Dołączył(a): 24 września 2013, o 12:21

Re: Wakacje z dzieckiem

Postprzez colezanca » 25 września 2015, o 13:24

Nigdy nie jechaliśmy bardzo daleko z małym dzieckiem, ale z własnych obserwacji wnioskuję, że warto zainwestować w dobre nosidełko - np. takie jak tu http://megaurwis.pl/nosidelka-c490.html Inną istotną sprawą jest wybranie miejsca pobytu (samego hotelu czy pensjonatu) – bo nie zawsze jest piękna pogoda i gdy pada deszcz super żeby było tam miejsce dla maluchów i starszaków.
colezanca
Przygodny gość
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2 października 2014, o 14:10


Powrót do Wychowanie dzieci w rodzinie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron