Teraz jest 22 lutego 2024, o 08:37 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Bliskość...

Narzeczeni wszystkich krajów - łączcie się... w związki małżeńskie (forum pomocy)

Moderatorzy: admin, NB

Postprzez strzyga » 25 lutego 2009, o 23:44

To ja jakaś inna jestem, bo dla mnie npr to był machinalny, normalny wybór. Nie raz myślałam o tabletkach i po prostu nie mam do nich zaufania.
strzyga
Domownik
 
Posty: 635
Dołączył(a): 28 grudnia 2004, o 20:02
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Amazonka » 26 lutego 2009, o 19:20

Mnie kusiła modna nowość - plastry.
Amazonka
Domownik
 
Posty: 1650
Dołączył(a): 17 lipca 2006, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez fuer_immer » 26 lutego 2009, o 22:56

przestac, po paru dniach wygladaja okropnie, brudza sie i wogole ...
fuer_immer
Przygodny gość
 
Posty: 75
Dołączył(a): 15 stycznia 2009, o 20:35

Postprzez Amazonka » 27 lutego 2009, o 12:15

:-) Brud ściera się oliwką dla niemowląt. Nie trzeba pamiętać z żołnierską precyzją o łykaniu kolejnej dawki. ;-)
Amazonka
Domownik
 
Posty: 1650
Dołączył(a): 17 lipca 2006, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez strzyga » 28 lutego 2009, o 18:05

też mnie kusiły, ale podobno włąśnie odlklejają się i brudzą, no i jednak wg tego co czytałam mają mniejszą skutecznośc niż tabletki :?
strzyga
Domownik
 
Posty: 635
Dołączył(a): 28 grudnia 2004, o 20:02
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Amazonka » 28 lutego 2009, o 20:04

Gorsze są niekontrolowane wyrzuty estrogenów związane z plastrami. Nie wiem, na czym to polega. Mówiła o tym lekarka, która je stosowała, ale rzuciła.
Amazonka
Domownik
 
Posty: 1650
Dołączył(a): 17 lipca 2006, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez strzyga » 28 lutego 2009, o 21:36

ciekawe na czym to polega...
z drugiej strony moja koleżanka stosuje i jakoś specjalnie nie narzeka. Tyle, że jeszcze jak patrzyłam, to są strasznie drogie.
strzyga
Domownik
 
Posty: 635
Dołączył(a): 28 grudnia 2004, o 20:02
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Amazonka » 28 lutego 2009, o 21:58

Drogie, bo nowe i z ogromnymi nakładami na reklamę.
Pamiętasz pokazy mody inspirowane Evrą?

Krótka wzmianka w blogu

Wypowiedź lekarki z Odpowiedz #45 : Marzec 31, 2006, 20:20:46

Zmiana treści ulotki Evry w 2008 r. PO wprowadzeniu na rynek pod koniec 2001 r. Plaster wiąże się z większym ryzykiem zatorów niż tabletki

Wcześniejsza poprawka na ulotce 2006 r. Evra wydziela więcej estrogenów niż tabletki 35 mcg
Amazonka
Domownik
 
Posty: 1650
Dołączył(a): 17 lipca 2006, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Natala » 29 września 2009, o 09:29

http://www.jezuici.pl/rozmawiamy/forum/109/n/2922 Jak radzicie sobie z pewnymi wątpliwościami co do czystość małżeńskiej np. w fazie płodnej. Ja już sama nie wiem, z jednej strony petting jest zakazany, a z drugiej mam wrażenie, że ta granica nie jest taka ostra. Jak sobie radzicie z wątpliwościami? Osądzacie to we własnym sumieniu czy macie zaufanego spowiednika? Gubię się w tym wszystkim. Nie jestem jeszcze mężatką [być może za rok :] ale trudno mi sobie wyobrazić, że w okresie płodnym będziemy się unikać, co doprowadzi do frustracji itp.
Natala
Przygodny gość
 
Posty: 46
Dołączył(a): 29 marca 2008, o 12:59
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez niebieski » 29 września 2009, o 11:28

Hej

Wiesz, to wszystko zalezy od Was jak bedzie wygladalo wasze wspolzycie oraz dni kiedy nie bedziecie chcieli sie kochac. Nie ma na to jakies konkretnej rady i trudno pewnie wam zaplanowac w tym momencie co bedziecie robic kiedy bedzie faza plodna.
Petting sam w sobie jest dosc ostry bo doprowadzacie siebie do orgazmu bez pelnego stosunku wiec masz swiatlo co to znaczy………Nie dziwie sie, ze sie gubisz w tym wszystkim, bo jestesmy karmieni takimi rzeczami, ze trudno w tym wszystkim sie polapac – co jest dobre.
Na pewno warto poczytac na ten temat ksiazki o czystosci czy seksie w malzenstwie oraz nawet na spowiedzi porozmawiac z ksiedzem.
Dobrze, ze sie tym martwisz bo rowniez w fazie plodnej bedziecie spac razem i razem przechodzic przez ten czas. Warto rowniez pogadac na te tematy z przyszlym mezem a po slubie sami wypracujecie wspolna droge co i jak. Nie jest to takie proste aby wytlumaczyc ale sami bedziecie wiedziec lepiej………..
Niebieski
niebieski
Bywalec
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2 września 2006, o 19:16

Postprzez arTemida » 29 września 2009, o 22:15

Natala my rozmawialiśmy o tym z naszym spowiednikiem i jego zdanie było identyczne ze zdaniem o.Knotza i z naszym cichym przekonaniem więc traktujemy to jako kierunkowskaz.
arTemida
Przygodny gość
 
Posty: 86
Dołączył(a): 19 października 2007, o 19:06
Lokalizacja: poznań

Postprzez niebieski » 29 września 2009, o 22:58

Cześć

A czy ja mogę zapytać się o rozwinięcie tego posta powyżej, bo chyba nie zrozumiałem jaki jest kierunek.............to co doradził Wam wasz spowiednik oraz o jakim zdaniu mówicie od o.Knotza.
::))))

Niebieski
niebieski
Bywalec
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2 września 2006, o 19:16

Postprzez Krycha » 29 września 2009, o 23:12

o.Knotz uważa (imho: udaje i łudzi się), że małzonkom petting się przydarza jak tracą nad sobą kontrolę. Ale ze to nie jest dobrowolne ani zamierzone, czyli że za to jest tylko żółta a nie czerwona kartka, używając jego piłkarskiej metafory.
Krycha
Domownik
 
Posty: 606
Dołączył(a): 20 października 2006, o 13:03
Lokalizacja: PdM

Postprzez kami79 » 29 września 2009, o 23:35

cala Krycha,jak zawsze ponura i ironiczna
kami79
Domownik
 
Posty: 486
Dołączył(a): 20 kwietnia 2009, o 15:36
Lokalizacja: wieś na Mazowszu

Postprzez arTemida » 30 września 2009, o 09:01

No w sumie Krycha dokonała wyjaśnienia-ja bym tylko zrezygnowała z tych złośliwości :wink:

Więc zdanie o.Knotza jest właśnie takie że o tym czy dany czyn jest grzechem decyduje fakt z jakim zamiarem się go popełniało.Nasz spowiednik uważa tak samo, niemniej to na pewno jest jakieś "nieuporządkowanie" więc lepiej sobie nie dawać zielonego światła.
arTemida
Przygodny gość
 
Posty: 86
Dołączył(a): 19 października 2007, o 19:06
Lokalizacja: poznań

Postprzez niebieski » 30 września 2009, o 12:50

Czesc

Tak, zrozumialem, czyli powracajac do pytania Natali sama bedzie wiedziala na co sie decyduje w fazie plodnej, swiadomie podejmujac decyzje o pettingu.

Niebieski
niebieski
Bywalec
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2 września 2006, o 19:16

Postprzez Natala » 4 października 2009, o 16:39

Dziękuję za odp. sytuacja wygląda trochę inaczej, gdy jedno z małżonków nie uznaje pettingu za grzech.
Przeczytałam niedawno także,że petting nie jest grzechem jeśli nie zastępuje on aktu małżeńskiego i szanuję wolę współmałżonka nie jest grzechem. Jak to rozumiecie? 8)
Natala
Przygodny gość
 
Posty: 46
Dołączył(a): 29 marca 2008, o 12:59
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez KP » 6 października 2009, o 09:21

Zastanawiam się, czy czytaliśmy ten sam link, do którego odesłała Natala. Gdzie tam jest napisane, że petting jest zakazany? Próbuję znaleźć i nie mogę. Natomiast jest tam wyraźnie podkreślone, że mowa o bliskości bez orgazmu. I to jest jednak bardzo istotne. Niebieski łączy petting z orgazmem. Ale to są dwie różne sytuacje - czy świadomie doprowadzamy się do orgazmu bez współżycia czy po prostu przeżywamy swoją bliskość, obdarzamy się czułościami i pieszczotami bez zamiaru orgazmu. W tej drugiej sytuacji (i o niej mówi tekst w linku) nie ma nic złego.
KP
Nauczyciel NPR - metoda LMM
 
Posty: 279
Dołączył(a): 18 marca 2005, o 21:14

Postprzez niebieski » 6 października 2009, o 11:55

Witam

Sam petting z definicji jest grzechem (takie przynajmniej ja mam odczucia) poniewaz stosujac go nie dochodzi do pelnego wspolzycia tylko zaspokojenia siebie nawzajem czyli doprowadzenie sie nawzajem do orgazmu. Nie jest to pierwszy grzech glowny (pycha) ale zaliczany jest do grzechu nieczystosci, i tyle..........

Kazdemu moze sie zdarzyc taka sytuacja ze powiedzmy nie planuje wspolzyc a poprzez silne wspolne pieszczoty wywola orgazm u wspolmalzonka. To sie zdarza u nie jednej pary. To nie jest cos co powinno zaprzatac nasza glowe.

Jezeli jedno ze wspolmalzonkow naciska i tlumaczy sobie oraz drugiemu ze to nie grzech to jest to po prostu oszukiwanie siebie samego i korzystanie z przyjemnosci jaka jest petting oraz uzywanie drugiej osoby do zaspokojenia siebie. Nalezy to upozadkowac. Cale zycie uczymy sie i musimy poglebiac swoja wiare.

Petting czy pieszczoty oralne nie sa zle jezeli pozniej dojdzie do pelnego wspolzycia. Wielu z nas takie pieszczoty stosuje……… :D
Nic nie stoi na przeszkodzie aby przezywac swoja bliskosc poprzez takie pieszczoty z tym ze musimy sie kontrolowac co robimy.

Niebieski
niebieski
Bywalec
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2 września 2006, o 19:16

Postprzez Natala » 6 października 2009, o 14:24

Nie za bardzo potrafię to zrozumieć, jak można nieświadomie wywołać orgazm u współmałżonka. Przecież podejmując określone pieszczoty trzeba się z tym liczyć. Poza tym, jak małżonkowie się rozbudzą to trudno przestać. Co wtedy? :?
Natala
Przygodny gość
 
Posty: 46
Dołączył(a): 29 marca 2008, o 12:59
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez niebieski » 6 października 2009, o 14:45

Natala

Tak jak pisales poprzednio ze nie jestes jeszcze mezatka wiec trudno cos opisac co jeszcze przed Toba. Sa to tajemnice, ktore poznasz w wiadomym czasie. Kazdy reaguje inaczej na doznania we wspolzyciu czy pieszczoty.
Zycze Ci abys poprzez modlitwe przygotowala sie do bycia zona. Glowa do gory, swiat jest piekny.

Niebieski
niebieski
Bywalec
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2 września 2006, o 19:16

Postprzez Natala » 27 października 2009, o 21:02

Natala
Przygodny gość
 
Posty: 46
Dołączył(a): 29 marca 2008, o 12:59
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez ...und_ewig » 27 października 2009, o 22:39

bardzo madrze napisane!! :D
...und_ewig
Bywalec
 
Posty: 118
Dołączył(a): 26 czerwca 2009, o 21:56

Poprzednia strona

Powrót do Narzeczeństwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron