Teraz jest 22 lutego 2024, o 08:50 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Jak długo znałem się z drugą osobą przed ślubem?

Narzeczeni wszystkich krajów - łączcie się... w związki małżeńskie (forum pomocy)

Moderatorzy: admin, NB

Jak długo znałem się z drugą osobą przed ślubem?

mniej niż 6 miesięcy
2
2%
6- 10 miesięcy
5
5%
11- 15 miesięcy
7
7%
16-20 miesięcy
9
9%
20 miesięcy -24 miesiące
10
10%
więcej niż 2 lata
71
68%
 
Liczba głosów : 104

Postprzez Gosiao » 16 lutego 2007, o 23:47

A ja by lam z ch lopakiem siedem lat, zaplanowaliśmy ślub na październik, a w lutym smsem powiedział mi że nic z tego nie bedzie. :twisted: :twisted: :twisted: Rozpaczałam strasznie, ale niezbyt długo, bo zaraz zrodziło sie nowe uczucie i po 6 miesiącach się zaręczyliśmy a po kolejnych sześciu wzięlismy slub :D :lol:
Gosiao
Przygodny gość
 
Posty: 50
Dołączył(a): 19 listopada 2006, o 15:06

Postprzez Gosiao » 16 lutego 2007, o 23:48

A ja by lam z ch lopakiem siedem lat, zaplanowaliśmy ślub na październik, a w lutym smsem powiedział mi że nic z tego nie bedzie. :twisted: :twisted: :twisted: Rozpaczałam strasznie, ale niezbyt długo, bo zaraz zrodziło sie nowe uczucie i po 6 miesiącach się zaręczyliśmy a po kolejnych sześciu wzięlismy slub :D :lol:
Gosiao
Przygodny gość
 
Posty: 50
Dołączył(a): 19 listopada 2006, o 15:06

Postprzez zuza26 » 22 lutego 2007, o 21:27

Ja bym chciala juz przynajmniej zareczyny... niedawno minely 2 lata naszego "chodzenia" i niby powaznie rozmawiamy o byciu razem dalej, mamy za soba wieczory dla zakochanych ale boje sie ze moje Kochanie jest zbyt odpowiedzialne tzn. ze musi byc praca mieszkanie etc. (za co go zreszta kocham bardzo) i bedzie zwlekac w nieskonczonosc z decyzja... :( W tym roku oboje konczymy studia i widze realne szanse i na prace dla nas obojga i na slub. Hmm. Nie mowie ze od razu musi byc data ustalona, ale zareczyny juz bym chciala. Choc na pewno inicjatywa nie wyjdzie ode mnie. To meska sprawa. Dla mnie to zwlekanie z jego strony kaze mi sie zastanawiac czy on mysli jednak o nas powaznie? A moze on wcale nie jest tego pewien? Ile czekac na jego ruch a kiedy powiedziec dosc?
zuza26
Przygodny gość
 
Posty: 47
Dołączył(a): 21 września 2006, o 19:01

Postprzez Coya » 23 lutego 2007, o 00:11

Gosia, to dobrze, że skończyło się ogólnie sympatycznie :D
Coya
Przyjaciel rodziny
 
Posty: 249
Dołączył(a): 15 maja 2006, o 21:45
Lokalizacja: Kraków

Postprzez lajla » 5 marca 2007, o 01:50

U nas to wyglądało tak:

Po niespełna roku od dnia kiedy się poznaliśmy, zaczęliśmy ze sobą chodzić. Może szybciej byśmy się na to zdecydowali, gdyby nie fakt, że w moim obecnym mężu zakochała się moja najlepsza przyjaciółka, dzięki której się zresztą poznaliśmy, ale to już inna bajka...

Chodziliśmy ze sobą dwa lata i dwa miesiące.

Po czym jak tylko pojawiły się warunki na ślub - praca i mieszkanie, zaręczyliśmy się. A ponieważ nie chceiliśmy długo na siebie czekać, narzeczeństwo trwało 2,5 miesiąca. ;)

Obecnie jesteśmy małżeństwem od 2 lat i 4 miesięcy, a od ośmiu miesięcy jesteśmy także rodzicami. ;) I choć czasem zdarzają się trudne chwile, to i tak uważam, że małżeństwo to najlepsza rzecz jaka mnie w życiu spotkała! :)
lajla
Domownik
 
Posty: 318
Dołączył(a): 21 grudnia 2006, o 02:07
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez magu » 1 kwietnia 2010, o 00:17

Nane napisał(a):A ja zauważyłam (choć to nie reguła), że ludzie w wieku2 0-25 lat chodzą z sobą dłużej a ci trochę starsi po 30-tce nie czekają ze ślubem latami.

Z przedziału 20-25 wypadliśmy po ślubie. Oficjalne zaręczyny po miesiącu od pierwszego spotkania, ślub był po czterech. Podziwiam tych, którzy potrafili czekać latami, to byłoby dla nas za trudne. :wink:
magu
Przygodny gość
 
Posty: 20
Dołączył(a): 31 marca 2010, o 09:01

Postprzez kamyczek » 1 kwietnia 2010, o 09:50

U nas od pierwszego spotkania do ślubu ponad 4 lata. Było by szybciej gdyby nie fakt, że miałam 16 lat jak się poznaliśmy :P Zaręczyny po maturze, a ślub po II roku studiów (mąż był już po studiach). :) Zgadzam się z opinią, że gdybyśmy się poznali później.. np. teraz, to ślub byłby chyba szybciej np. po 2 latach znajomości. Ostatni rok czekania to były dla nas już istne męczarnie. Ale widocznie tak miało być. ;)
kamyczek
Bywalec
 
Posty: 158
Dołączył(a): 29 listopada 2006, o 01:25

Poprzednia strona

Powrót do Narzeczeństwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron