Teraz jest 24 lutego 2024, o 21:23 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

temperatura - czas pomiaru

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób, które zrezygnowały z antykoncepcji i zaczęły praktykować naturalne metody rozpoznawania płodności (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB

temperatura - czas pomiaru

Postprzez julieta » 13 sierpnia 2008, o 10:10

Witam.
Zdecydowałam się na npr i rozpoczęłam obserwacje od obecnego cyklu. Mam jednak wątpliwość dotyczącą czasu pomiaru temperatury. Budzik nastawiam zawsze na 7.00, ale zdarza się, że budzę się wcześniej - nawet o godzinę i do siódmej pozostaję w "półśnie", albo po prostu obudzona leżę. Nie wiem w związku z tym kiedy mam dokonac pomiaru - czekać na siódmą, czy mierzyć tuż po przebudzeniu? (i ewentualnie korygować - znalazłam zależność, że każde pół godziny wcześniejsze niż normalna pora pomiaru to 0.05 st. mniej). Co radzicie?
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez NB » 13 sierpnia 2008, o 13:21

Jeżeli Twoja temperatura pomiaru to 7.00, możesz ją mierzyć w okresie od 6.30 do 7.30 Nic nie korygujemy, a półsen nie przeszkadza w pomiarze.
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez julieta » 15 sierpnia 2008, o 07:59

Dziękuję za odpowiedź. Nadal jednak mam wątpliwości. Niekiedy mierzę temperaturę podwójnie, jak np dziś: 6.30 - 36,6 a pół godziny później (w tym czasie tylko drzemałam) 36,65. Zapisałam tę wyższą, ale nie jestem przekonana, czy słusznie.
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez NB » 18 sierpnia 2008, o 07:40

Jakim termometrem mierzysz i w jaki sposób?
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez julieta » 18 sierpnia 2008, o 15:28

Elektronicznym (microlife MT 1622), w ustach, zawsze w tym samym miejscu (pod językiem). Początkowo mierzyłam elektronicznym i rtęciowym, ale rezultaty były porównywalne, więc zostałam przy tym większym, jako wygodniejszym.
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez karolix2 » 18 sierpnia 2008, o 15:35

Ja mierzą temperaturę zaraz po przebudzeniu i stosuję to zawsze.

Myślę że powinnaś sobie ustalić że mierzysz np. zaraz po przebudzeniu, stosować to przez cały cykl i wtedy zapis temperatury będzie poprawny.
karolix2
Przygodny gość
 
Posty: 88
Dołączył(a): 3 grudnia 2007, o 12:51
Lokalizacja: Wejherowo

Postprzez julieta » 18 sierpnia 2008, o 16:02

przy tym pierwszym chciałam napisać : ) (nie: większym)
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez NB » 19 sierpnia 2008, o 11:41

Jeśli jest to możliwe - proszę wpisać zapis temperatur z bieżącego cyklu.
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez milgosia » 19 sierpnia 2008, o 13:36

Melduję się, że już wróciłam z dalekich krajów ;-).

Julieta, spróbuj wpisać temperatury z bieżącego cyklu.
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez julieta » 19 sierpnia 2008, o 15:38

Zatem wpisuję (razem z obserwacjami). Dodam, że jest to pierwszy cykl po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej (więc może wątek powinien być w innym miejscu).

1 - 36,95 (krwawienie)
2- 36,75 (krw.)
3 - 36,7 (krw)
4 - 36,7 (ostatni dzień krwawienia)
5 - 36,7 (sucho)
6 - 36,7 (sucho)
7- 36,6 (sucho/wilgotno)
8 - 36,55 (sucho/wilgotno, plamienie)
9 - 36,6 (biały, gęsty śluz)
10 - 36,6 (j.w.)
11 - 36,65 (j.w.,)
12 - 36,65 (śluz przeźroczysty, rozciągliwy, szyjka miękka, otwarta)
13 - 36,6 (j.w., plamienie, ból owulacyjny?)
14 - 36,5 (śluz biały, rozciągliwy, sz.miękka, otwarta, ból owulacyjny?)
15 - 36,5 (śluz biały, rozciągliwy, sz. już twarda, ale wydawało mi się, że jeszcze jakby otwarta, b. silny ból - owulacyjny?)
16 - 36,6 (sucho jak dotąd, jest to dzień dzisiejszy)
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez NB » 19 sierpnia 2008, o 17:13

Proszę zapoznać się z informacjami na temat cykli popigułkowych:
http://npr.pl//index.php/content/view/72/43/
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez julieta » 19 sierpnia 2008, o 17:34

Zapoznałam się - przed rozpoczęciem obserwacji przeczytałam wszystko co mi wpadło w ręce (Czy to co napisałam w obserwacjach cyklu sugeruje,że popełniam jakieś kardynalne błędy wynikające z niedoczytania?) Moje pytanie było "techniczne" - nadal nie wiem (praktycznie), który pomiar wpisywać
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez NB » 19 sierpnia 2008, o 18:17

Jak na razie nie mam zastrzeżeń :-)
Wpisałabym temperaturę 36,6 pierwszą po przebudzeniu
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez julieta » 21 sierpnia 2008, o 20:15

Zatem wpisuję tę poprzebudzeniową :)
na razie wykres jest czytelny, weszłam już w fazę temperatur wyższych mam jednak problem z interpretacją wyglądu/konsystencji szyjki - na pewno jest zdecydowanie twardsza niż kilka dni temu, ale wydaje mi się ciągle otwarta - czy jest to możliwe? No i śluz - na zewnątrz jest sucho już trzeci dzień, a z szyjki jeszcze wczoraj uzyskałam przeźroczysty śluz (ale niezbyt ciągnący się). Jak potraktować te obserwacje?
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez NB » 22 sierpnia 2008, o 07:59

Zaznaczyć zgodnie z tym co zostało zaobserwowane.
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pili » 4 stycznia 2009, o 18:47

mam problem dajacy do myslenia. od jakiegos czasu stosuje termometr elektroniczny microlife i mierze tempke w pochwie. moj problem polega na tym ze pomiar nie trwa nawet minuty jak jest to zapowiedziane w instrukcji ale.....kilka sekund. zaraz potem zaczyna pikac sygnalizujac zakonczenie pomiaru. I pytanie jakie sie nasowa: czy moge sie opierac na takich kilkusekundowych pomiarach??
pili
Bywalec
 
Posty: 193
Dołączył(a): 24 czerwca 2008, o 09:37


Powrót do NPR po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron