Teraz jest 16 stycznia 2021, o 08:28 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

nawracające zapalenie dróg moczowych

Forum pomocy - ginekologiczne problemy zdrowotne.

Moderatorzy: admin, NB, agulla

Postprzez maharet » 7 stycznia 2008, o 21:04

Skończyłam dwa opakowania tego preparatu i dalej czuję jakieś dolegliwości.Ale na szczęście o sporo mniejszym nasileniu, czyli leczenie do przodu.W tym tygodniu robię kolejny posiew i zobaczymy co dalej.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez milgosia » 8 stycznia 2008, o 17:58

Dobrze, że już lepiej. Ale trzeba to wyleczyć do końca... Trzymam kciuki!!!
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez maharet » 21 stycznia 2008, o 20:10

Odebrałam dzisiaj te wyniki i nadal mam duży poziom tych bakterii w moczu.Chociaż w tej chwili nie czuję żadnych dolegliwości, pewnie dlatego, że jest w miarę ciepło.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez milgosia » 21 stycznia 2008, o 22:34

Maharet, a jak z Twoim antybiogramem?
Na co ta bakteria jest wrażliwa, a na co oporna?
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez maharet » 22 stycznia 2008, o 18:13

Wrażliwa na
-nitrofurantoina
-ampicylina
-amoksycylina
-kw. klawulanowy
-cefuroksym
-trimetoprim
-norfoksacyna
-sulfatomeksazol
cetofaktym
-ceftazydym
-cefalosporyny
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez milgosia » 22 stycznia 2008, o 20:05

No cóż, ja jednak pogadałabym z lekarzem o antybiotyku, a może sam to zaproponuje. Bo jak widać ziółka nie do końca pomogły i niestety istnieje spore prawdopodobieństwo, że za jakiś niedługi czas infekcja się odnowi, skoro bakteria jest tam nadal.

Widzę, że cefuroksym jest ok - to jest naprawdę bardzo dobry antybiotyk, o bardzo szeorkim spectrum działania, mnie szybko postawił na nogi, gdy miałam odmiedniczkowe zapalenie nerek, a pielęgniarka, ktora mi dawała zastrzyki, opowiadała, że jej córeczka miała często zapalenia układu moczowego, leżała w szpitalu ładne kilka tygodni, i to własnie cefuroksym pomógł, gdy inne zawiodły.

W dodatku jest to jeden z tych bezpiecznych antybiotyków, ktore można (w ostateczności rzecz jasna) brać w ciąży.

Jak ta bakteria jest taka oporna i tak długo siedzi, to najlepiej brać antybiotyk najdłużej, jak się da, czyli ok 10 dni. Pięć dni może być za mało, lepiej przeleczyć, niż niedoleczyć...

Co Ci powiedział lekarz?
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez maharet » 23 stycznia 2008, o 08:31

milgosia napisał(a):Co Ci powiedział lekarz?


Jeszcze nie byłam.Dopiero gdzieś w przyszłym tygodniu.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez maharet » 12 lutego 2008, o 15:54

Dostałam Nolicin, mam nadzieję, że tym razem bakteria pójdzie precz.Przepisano mi też Trilac i kupiłam Lacibios Femina. Wogole nie wiem, czy powinnam zachować jakiś odstęp pomiędzy antybiotykiem a Trilaciem(na Lacibiosie pisze, że godzinę przed lub 3godz. po).Czy może sam Trilac wystarczy?Zauważyłam, że też ma w składzie kwas mlekowy.
Pani doktor powiedziała, że mam już taką tendencję do tej bakterii i pewnie będę co jakiś czas chorować.Powinnam mieć zawsze przy sobie Uro-up i jak coś czuję nie tak, od razu brać.No i podczas ciąży też powinnam uważać i pamiętać o robieniu wtedy posiewów moczu, bo bakteria może być wtedy niebezpieczna.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez milgosia » 12 lutego 2008, o 18:13

Maharet, na pewno trzeba zachować kilkugodzinny (3-4h) odstęp pomiędzy antybiotykiem i Trilacem, bo inaczej antybiotyk wybije po prostu pałeczki kwasu mlekowego, które mają uzupełniać naruszoną (przez antybiotyk) florę bakteryjną jelit i żołądka.

W praktyce oczywiście nie zawsze jest to do końca możliwe, ale trzeba się starać. Najlepiej Trilac brać pół godziny przed posiłkiem, popić duużo wodą, żeby się szybko rozpuścił i zadomowił w żołądku i jelitach.

Poza tym dobrze jest pić jak najwięcej kefirów, jogurtów naturalnych, ograniczyć słodycze. Głównie po to, żeby zapobiec mdłościom (b. rzadko, ale się zdarzają, organizm nie trawi jak należy, bo ma zdartą przez antybiotyk osłonę), ale przede wszystkim zapobiec grzybicy przewodu pokarmowego i pochwy.

Dobrze jest też kupić sobie (oprócz Lacibios femina - chyba, że to masz dopochwowo, to wtedy nie trzeba) kapsułki Lactovaginal w takiej ilości, żeby wystarczyło na czas kuracji i na kilka dni potem i brać profilaktycznie jedną kapsułkę dopochwowo na noc, żeby też miejscowo odbudowywać florę bakteryjną pochwy. Lactovaginal to ok 23zł/opakowanie 10szt.

Witamina b-complex też działa stymulująco na odbudowę flory bakteryjnej.

Maharet, ja profilaktycznie biorę Urinal co jakiś czas i po prostu piję ogromne ilości wody, żeby wypłukiwać na bieżąco ew. bakterie, szczególnie po współżyciu.
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez maharet » 12 lutego 2008, o 19:32

Zachowałam 3 godziny odstępu, zarowno dla Lacibios jak i Trilac.Ale chyba zadziałało, bo minęły mi lekkie mdłości, które miałam po antybiotyku.
Lactovaginalu nie mogę brać,bo akurat mam @, ale Lacibios już kiedyś stosowałam i dawał takie same efekty.Podmyję się płynem Laktatyd i powinno być ok
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez maharet » 18 lutego 2008, o 03:05

Trochę się czuję osłabiona po tych antybiotykach.I jakaś taka bardziej wrażliwa na ból się zrobiłam.Dziwna reakcja.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez milgosia » 18 lutego 2008, o 11:50

Antybiotyki mogą rzeczywiście osłabiać, warto zainwestować w witaminki i probiotyki... zwłaszcza, że idzie okres przedwiośnia i łatwo o grypę, przeziębienie...

A co do tej nadwrażliwości, to nie wiem, być może to zmęczenie jest jej podłożem?
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez maharet » 18 lutego 2008, o 14:12

Codziennie piję multiwitaminę i połykam witaminkę C i mimo to słabo się czuję.Ale na szczęście jeszcze tylko trzy dni.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez Anulka » 20 lutego 2008, o 01:31

Nikt nie wspomniał o Fitolizynie, a mnie te ziółka parę razy uratowały. Też mam tendencje do zapalenia - i oczywiście, gdy robiło się gorąco, lądowałam grzecznie u lekarza i na antybiotykach. Ale jeśli czuję tylko pierwsze objawy - parę szklaneczek pysznej miętowej pasty i jestem jak nowa :)

Co do związku zachorowania ze stosunkami - kiedyś pięknie to było można na mnie zaobserwować, kiedy M. odwiedzał mnie w trakcie dłuższego wyjazdu. ;)

Dużo zdrówka życzę.
Anulka
Przygodny gość
 
Posty: 44
Dołączył(a): 18 lipca 2004, o 17:10

Postprzez maharet » 20 lutego 2008, o 03:09

Anulka napisał(a):Nikt nie wspomniał o Fitolizynie, a mnie te ziółka parę razy uratowały. .


A co to jest?Gdzie można to kupić?Napisz coś więcej proszę.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez Anulka » 20 lutego 2008, o 09:31

Fitolizyna - w aptekach bez recepty, sprzedawana w dużych zielonych tubkach. Ma postać zielono-burej, ziołowej pasty, którą rozcieńcza się w szklance ciepłej wody i wypija. Na temat działania więcej powie dr Google, na przykład:
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3? ... =0&lek=880

W każdym razie ja polecam, pomogła mi nieraz, a nawet smak lubię :)[/b]
Anulka
Przygodny gość
 
Posty: 44
Dołączył(a): 18 lipca 2004, o 17:10

Postprzez maharet » 20 lutego 2008, o 17:29

Martelka napisał(a):
Z nasiadowkami tez dobry pomysl, mozna je robic na przemina z nasiadowkami z nadmanganianu potasu, jak masz do niego dostep. Wrzuca sie odrobinke tak zeby sie tylko woda zabarwila na lekki biskupi kolor.
Powodzenia! :wink:


A ten nadmanganian potasu nie niszczy flory bakteryjnej?Nie podrażnia za bardzo?
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez maharet » 24 lutego 2008, o 16:20

Anulka napisał(a):Fitolizyna - w aptekach bez recepty, sprzedawana w dużych zielonych tubkach. Ma postać zielono-burej, ziołowej pasty, którą rozcieńcza się w szklance ciepłej wody i wypija. Na temat działania więcej powie dr Google, na przykład:
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3? ... =0&lek=880

W każdym razie ja polecam, pomogła mi nieraz, a nawet smak lubię :)[/b]


Kupiłam też i przyznam, że w smaku niezła.Zaczęłam pić profilaktycznie pół szklanki po stosunku i nic mi się nie dzieje przykrego.
A z innej beczki podejrzewam, że Nocilin mnie wyleczył, skończyłam brać i nie czuję już żadnych dolegliwości.Jeszcze muszę zrobić badanie ogólne moczu i zobaczymy.To zmęczenie i osłabienie też przeszło.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez Anulka » 24 lutego 2008, o 17:05

maharet napisał(a):Kupiłam też i przyznam, że w smaku niezła.Zaczęłam pić profilaktycznie pół szklanki po stosunku i nic mi się nie dzieje przykrego.

No zobacz - same korzyści! Jeszcze Ci tak zasmakuje, że zaczniecie się częściej kochać :mrgreen:

Pozdrawiam ciepło i życzę zdrówka :)
Anulka
Przygodny gość
 
Posty: 44
Dołączył(a): 18 lipca 2004, o 17:10

Postprzez maharet » 27 lutego 2008, o 01:51

Wogole po tych antybiotykach przestałam też odczuwać ból podczas stosunku.Możliwe, że ta bakteria była też temu winna.Nawet jak trochę zaleczałam innymi środkami pęcherz, albo przez lato jak wogole nie czułam tych dolegliwości to i tak podczas mnie bolało.Możliwe, że ta bakteria gdzieś tam sobie była i to powodowała.
Ale teraz już spokoj.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez maharet » 19 marca 2008, o 13:12

Zrobiłam dzisiaj badanie ogolne i wykryto mi białko w moczu, możliwe, że przez to uszkodziły mi się nerki :(
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez milgosia » 19 marca 2008, o 17:25

Maharet, spokojnie, nerki muszą przecież dojść do siebie, były przecież mocno obciążone. Ja też podczas infekcji miałam trochę białka w moczu, a potem zniknęło, jak do tej pory - bezpowrotnie.

Powtórz badanie za jakiś czas, np. za 3 tygodnie, za miesiąc.
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez maharet » 19 marca 2008, o 23:02

Uspokoiłaś mnie trochę.Mam rać przez 2 tygodnie furagin, a potem potworzyć badanie ogólne.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez brega » 21 marca 2008, o 14:50

Też mam problem z pęcherzem, gdy mnie boli, piję herbatę z żurawiny - przechodzi, ale na krótko. Nie mam gorączki, jednak czuję duży dyskomfort. Czy powinnam iść z tym do lekarza, czy próbować wyleczyć to preparatami ziołowymi? Uwielbiam kawę i wino, słyszałam, że źle wpływają na pęcherz?

Co do lekarza - nie byłam u rodzinnego dobre kilka lat (jakoś żadne choróbska mnie nie dopadają), więc nie mam pojęcia, jak załatwia się badania. Czy powinnam zarejestrować się do lekarza rodzinnego najpierw, czy bez jego skierowania mogę zrobić płatne badanie moczu (szkoda mi czasu, bo wiem, że skierowania dają niechętnie). Czy badanie będzie już z opisem, czy muszę iść do lekarza, żeby je zinterpretował? Aha, czym różni się badanie moczu od posiewu?
brega
Bywalec
 
Posty: 142
Dołączył(a): 27 sierpnia 2005, o 23:00

Postprzez milgosia » 21 marca 2008, o 22:46

Brega, zrób po prostu podstawowe badanie moczu. Określa ono ciezar właściwy moczu, poziom mocznika i kwasu moczowego, bada, czy jest w moczu obecne białko, glukoza, czy jest może krew utajona, czy są leukocyty i jeszcze parę innych parametrów. Badanie to jest często lekceważone, a przy jego pomocy można naprawdę wiele dowiedzieć się o stanie swojego zdrowia, bo zwykle parametry są zmienione, gdy występuje infekcja.

Bez skierowania badanie jest płatne, chyba coś około 12zł, ale nie dam głowy. Możesz iść śmiało do punktu pobrań w ośrodku zdrowia bez skierowania. To badanie powinno się je robić przynajmniej raz w roku.

Na wyniku będą podane obok normy i na tej podstawie juz sama będziesz w stanie stwierdzić, czy coś jest nie tak, czy coś nie mieści się w normie itp. Jeśli wszystko będzie ok, to nie ma potrzeby iść do lekarza, ale jeśli coś będzie podwyższone, poza normą, to trzeba iść na wizytę i pokazać wyniki lekarzowi. Możesz też podać tutaj swoje wyniki.

Jesli Ci wyjdą bakterie w moczu, to warto zrobić posiew, żeby dowiedzieć się, co to jest. Różnica między badaniem podstawowym a posiewem jest taka, że posiew jest badaniem ściśle w kierunku bakterii i dlatego trzeba pobrać próbkę moczu zachowując szczególne środki higieny osobistej, dokładnie się podmyć, nie dotykać palcami naczynia, które jest wyjałowione od wewnątrz, wpuścić do pojemnika mocz nie ten pierwszy, który może "zebrać" bakterie z ujścia cewki moczowej itd.

Aha, mocz najczęściej pobiera się ten poranny do badania ogólnego i do badania na posiew.
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez maharet » 26 marca 2008, o 17:47

Brega ja bym jednak radziła Ci iść do lekarza.A jak zrobisz bagania na własną rękę i okażą się OK, a Ciebie dalej będzie bolało, to tym bardziej.Szuka się innej przyczyny.
Co do kawy to mi ona pomagała w tych dolegliwościach.I piwo.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez brega » 15 maja 2008, o 21:31

Mam już wyniki badania ogólnego moczu. Czy może mi ktoś je zinterpretować?
Barwa - żółta
Przejrzystość - lekko mętny
Odczyn pH - Zasadowy
Ciężar właściwy 1017mg/ml
Białko nb.
Glukoza nb.
Urobilinogen w normie
Badanie mikroskopijne osadów moczu:
Nabłonki płaskie - nieliczne
Krwinki białe 25-30 wpw
Krwinki czerwone 1-3 wpw
Bakterie liczne
śluz obfity
Składniki mineralne skąpe fosforany bezpostaciowe
brega
Bywalec
 
Posty: 142
Dołączył(a): 27 sierpnia 2005, o 23:00

Postprzez milgosia » 16 maja 2008, o 10:06

Niestety, takie wyniki oznaczają przewlekłą infekcję, która może wystąpić bez gorączki.

Na infekcję wskazują:

- odczyn zasadowy moczu (w normalnym jest lekko kwaśny lub obojętny)
- duża ilość krwinek białych w polu widzenia (25-30) norma to 1-5 wpw (ilość leukocytów zawsze mocno zwiększa się podczas infekcji)
- obecność bakterii w preparacie

Prawdopodobnie załapałaś jakąś bakterię, która stacjonuje sobie w pęcherzu i wywołuje lekki stan zapalny.

Ja bym teraz zrobiła posiew i z wynikami poszła do lekarza, bo to kwalifikuje się do przeleczenia.

Zapewne w pierwszym rzucie lekarz przepisze Ci (w zależności od wyników posiewu i rodzaju bakterii) jakieś ziołowe leki lub nawet antybiotyk, jeśli bakteria nie będzie reagować na tradycyjne leki typu Urinal, Furagin.

I dużo pij, ok 2l dziennie (ok 8-10 szklanek).

Na pocieszenie powiem, że nerki pracują raczej ok, filtracja wydaje się ok (dobry ciężar właściwy, nieobecne białko, glukoza), z wątrobą też ok, (urobilinogen ok, brak bilirubiny), nie masz cukrzycy, kamienia w nerce raczej tez nie powinno być (krwinki czerwone w normie, składniki mineralne w normie, nabłonki płaskie nieliczne).
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez brega » 20 maja 2008, o 17:47

Byłam u lekarza, przepisała mi Proxacin, zobaczymy, czy zadziała. Po pierwszej tabletce boli mnie głowa, jestem senna i osłabiona, ale może to przez deszczową pogodę bardziej.
brega
Bywalec
 
Posty: 142
Dołączył(a): 27 sierpnia 2005, o 23:00

Postprzez milgosia » 20 maja 2008, o 17:54

Brega, przeczytałam ulotkę w necie. Bóle i zawroty głowy są wśród działań niepożądanych + ostrzeżenie o zakazie prowadzenia pojazdów po leku.

Zaleca się tez dużo pić.

Pogoda jest taka, że faktycznie każdego może głowa rozboleć.

Jeśli jednak bóle głowy i senność nie przejdą (do 2 dni), to może zgłoś się do lekarza, to zmieni lek.
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Szlachetne zdrowie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron