Teraz jest 16 stycznia 2021, o 07:58 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Problemy z wiazadlem jezykowym

Forum pomocy - ginekologiczne problemy zdrowotne.

Moderatorzy: admin, NB, agulla

Problemy z wiazadlem jezykowym

Postprzez pili » 9 sierpnia 2009, o 12:09

Witam wszystkich :wink: Jakis czas temu bylam u dentysty. Powiedzial mi ze moje wiazadlo jezykowe jest zbyt zrosniete dlatego wiec jest za krotkie i mam problemy z mowieniem. Nie jest to w sumie nic straszniego ale odbiera mi komfort zycia:( Mam 21 lat i zaczynam sie tego wstydzic. Mam przede wszystkim problem z litera "r". Dentysta polecil mi udac sie do laryngologa w celu naciecia wiazadla. Udalam sie wiec do laryngologa. Ten oznajmil mi ze przeciecie wiazadl to moment bez znieczulenia ale istnieje ryzykow zrosniecia sie blizny w wyniku czego moje wiazadlo bedzie w jeszcze gorszym stanie i jeszcze bardziej moze utrudnic mi mowe. Ze spuszczona glowa wrocilam do domu, oczywiscie zrezygnowalam z zabiegu. Od wizyty u laryngologa minelo juz kilka miesiecy. Ostatnio jednak znow zaczelam myslec o przecieciu wiazadla. Ogladalam bowiem program o dzieciach ktorych wiazadla tez sa zbyt przyrosniete. Laryngolog przy znieczuleniu miejscowym przeciol dziewczynce wiazadlo i zalozyl szef. Po jakims czasie zdjal go a dziewcznka mowila juz "r" :) Mam prozb do Was :( Moze mieliscie podobna sytuacje ze swoimi dziecmi, moze ktos moglby mi cos poradzic??:( Moze ktos jest z Rzeszowa i okolic i ma kontakty bede bardzo wdzieczna:)
pili
Bywalec
 
Posty: 193
Dołączył(a): 24 czerwca 2008, o 09:37

Postprzez Fruzia » 12 sierpnia 2009, o 10:45

Kilka miesięcy temu miałam ten zabieg u laryngologa. Bolało nieźle, więc choć stwierdził, że przeciął za mało, nie dałam sobie poprawić. Język bolał mnie przez tydzień. Rozmawiałam z logopedą - po kilku dniach od zabiegu trzeba ćwiczyć, bo znowu się może zrosnąć. I bez ćwiczeń nie ma R. Sama jeszcze nie mówię poprawnie, ale niezbyt wiele ćwiczę. Język jednak mam o wiele bardziej ruchomy i właściwe wypowiadanie R stało się w ogóle możliwe.
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez pili » 12 sierpnia 2009, o 14:10

Zastanawia mnie dlaczego gdy ja bylam u laryngologa powiedzial mi ze o zadnym przecinaniu nie ma mowy bo moze sie zrobic blizna:/ Dlaczego nie podal ci znieczulenia?? Nie chcialas?? Bylas prywanie czy na NFZ??Bardzo Cie prosze o informacje Bardzo bardzo bardzo. Ja nie moge spiewac przez to wiazadlo to moje marzenie moc normalnie mowic
pili
Bywalec
 
Posty: 193
Dołączył(a): 24 czerwca 2008, o 09:37

Postprzez Fruzia » 12 sierpnia 2009, o 21:18

Byłam na NFZ. Powiedział, że będzie znieczulenie miejscowe, tzn. psiknął mi czymś, zdrętwiało i kazał przyjść za 5 minut, ale wtedy to już nie działało. Oczywiście, da się wytrzymać, ale jestem może wrażliwa, ale trudno mówić, że nie bolało. Natomiast nie było żadnego krwotoku czy problemów z jedzeniem, może tylko tak tuż po. Rana jednak bolała i zrobiła mi się jakaś ropa. Trzeba było zresztą smarować fioletem i jakąś maścią.
Może idź do innego laryngologa?
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez pili » 12 sierpnia 2009, o 21:37

kurcze w poblizu nie ma innego ;/ A na NFZ trzeba miec skierowanie;/ Sama chcialas przeciac czy ktos cie namowil?? Nie zalujesz ze to zrobilas?? Czy teraz mowisz juz normalnie??
pili
Bywalec
 
Posty: 193
Dołączył(a): 24 czerwca 2008, o 09:37

Postprzez pili » 13 sierpnia 2009, o 11:59

Bylam dzis w miasteczku i okazalo sie ze nie opodal powstala prywatna poradnia otolaryngologiczna. Czy to to samo co laryngolog :?: :roll:
pili
Bywalec
 
Posty: 193
Dołączył(a): 24 czerwca 2008, o 09:37

Postprzez klara bemol » 13 sierpnia 2009, o 18:18

Tak to samo. Ja miałam podcinane u chirurga szczękowego. Znieczulenie miejscowe igłą. Po, nie bolało. Nie zrosło mi sie.
klara bemol
Domownik
 
Posty: 558
Dołączył(a): 15 stycznia 2006, o 22:26
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez pili » 26 sierpnia 2009, o 15:51

Jestem zrozpaczona:( Juz myslalam ze moj chociaz ten jeden problem sie skonczy:(:( Bylam u otolaryngologa:( Byla to wizyta prywatna. Lekarz bardzo niemilo mnie przyjal powiedzial ze on tutaj zabiegow nie wykonuje a chodzilo mi wlasnie o przeciecie tego wiazadla i kazal sobie zaplacic za stracony czas:(:( Mieszkam naprawde w malej miescinie bylam juz u dwoch laryngologow i zaden nie chcial wykonac tego zabiegu:(:(:To gdzie ja mam isc:(:(:( Nie wiem juz co robic:(:(
pili
Bywalec
 
Posty: 193
Dołączył(a): 24 czerwca 2008, o 09:37

Postprzez pili » 7 października 2009, o 22:28

DWa dni temu mialam zabieg:):) Na poczatku strasznie sie balam bo rana dlugo krwawila i lekarz nie chial mnie wypuscic z oddzialu ale teraz jest ok:) Juz praktycznie nie boli. Boje sie jednak ze sie zroscie:( Jak mozna cwiczyc jezyk??
pili
Bywalec
 
Posty: 193
Dołączył(a): 24 czerwca 2008, o 09:37


Powrót do Szlachetne zdrowie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron