Teraz jest 19 września 2020, o 18:03 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

17 dni temu był skok, szok!

Forum pomocy - ginekologiczne problemy zdrowotne.

Moderatorzy: admin, NB, agulla

17 dni temu był skok, szok!

Postprzez AnnaJo » 13 stycznia 2009, o 13:21

proszę was o pomoc. Obecny cykl jest mega- długi, dziś jest 80 dc (!), i nie rozumiem dlaczego nie mam @, bo wg. mnie od skoku minęło już 17 dni. Wklepuję tylko ostatnie temperatury, w poprzednich dniach skoku nie było, ani plamienia, nic. Ciąża raczej niemożliwa, oceńcie same:

55 dc- 36,45
56 dc- 36,40
57 dc- 36,35
58 dc- 36,30
59 dc- 36,30
60 dc- 36,35
61 dc- 36,30
62 dc- 36,35
63 dc- 36,35
64 dc- 36,45
65 dc- 36,45
66 dc- 36,55
67 dc- 36,75
68 dc- 36,75
69 dc- 36,85
70 dc- 36,90
71-73 dc- brak pomiaru- wyjazd
74 dc- 37,05
75 dc- 37,00
76 dc- 37,00
77 dc- 36,95
78 dc- 37,05
79 dc- 37,00
80 dc- 37,00

Uznałam, że skok nastapił 64 dc. 3. tem. wyższa wyniosła 36,55, czyli 4 kreski na linią pokrywającą. Szczyt śluzu był 63 dc, szczyt szyjki- 64 dc. stosuje metodę angielską, czyli 67 dc wieczorem wyszła mi niepłodność poowulacyjna. I ją z mężem wykorzystałam. No a teraz 17 dni od skoku i nie ma @, fazy lutealne mam 14 dniowe (kilka razy 13 czy 15). Rejestrowac się do ginekologa? Czy dalej czekać? Test ciążowy kupić?
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez AgaM » 13 stycznia 2009, o 22:49

Ja bym zrobila test - wedlug mojej interpretacji skok temperatury byl w 66 dniu cyklu ...czyli 68 dnia wieczorem zaczyna sie nieplodnosc - chyba ze bierzesz w poporodowym 4 dni temperatur wyzszych to dzien pozniej. Jesli wspolzyliscie w 67 dniu to jest sznasa na poczecie.
AgaM
Domownik
 
Posty: 440
Dołączył(a): 25 października 2003, o 17:22
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez AnnaJo » 13 stycznia 2009, o 23:10

hmmmm....nie wiem dlaczego nie uznałaś skoku w 64 dc. Skorelowany wtedy jest ze szczytem śluzu i szyjki...chyba lepiej zrobię betę niż test, ale ile dni po spodziewanej @? Wie ktoś?
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez AgaM » 13 stycznia 2009, o 23:32

AnnaJo napisał(a):hmmmm....nie wiem dlaczego nie uznałaś skoku w 64 dc. Skorelowany wtedy jest ze szczytem śluzu i szyjki...chyba lepiej zrobię betę niż test, ale ile dni po spodziewanej @? Wie ktoś?


A musi pokrywac sie ze szczytem szyjki i sluzu? Sluz moze - szczyt byc nawet kilka dni przed owu.
Trzy dni wyższej temperatury, które muszą być wyższe od sześciu poprzedzających skok, przy czym różnica między 3-cią temperaturą fazy wyższej a najwyższą z sześciu wynosić powinna minimum 0,2oC. Jeśli warunek ten nie jest spełniony, należy uwzględnić 4-tą temperaturę, która nie musi wykazywać takiej różnicy, wystarczy, by znajdowała się nad sześcioma poprzedzającymi skok.

Po 12 dniach fazy lutealnej powinien wyjsc test .. W dniu spodziewanej miesiaczki wyjdzie... raczej
AgaM
Domownik
 
Posty: 440
Dołączył(a): 25 października 2003, o 17:22
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez AnnaJo » 14 stycznia 2009, o 07:55

Dziękuję AgaM za odpowiedź. Prawdę piszesz z tymi temperaturami :lol: , ale wydaje mi się, że skok z 64 dc i kolejne temperatury spełniają ten warunek. I tu tkwi moja wątpliwość, dlaczego zasugerowałaś skok 66 dc.

dzisiaj 81 dc temperatura wynosi 36,75- czyli coś jakby spadła.

A powiedz, beta już też by coś wykazała, prawda? Mam nadzieję, że nie trzeba być na czczo.
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez AgaM » 14 stycznia 2009, o 08:19

Beta wykaze jak najbardziej ale sikany test raczje tez....
AgaM
Domownik
 
Posty: 440
Dołączył(a): 25 października 2003, o 17:22
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez fiamma75 » 14 stycznia 2009, o 10:51

w tej chwili już starczy zwykły test
fiamma75
Domownik
 
Posty: 2066
Dołączył(a): 5 maja 2005, o 20:01

Postprzez dziobak » 14 stycznia 2009, o 11:29

wg mnie skok był 64dc, a interpretacji AgiM nie rozumiem?? przecież masz 6 niższych, jest szczyt śluzu, więc interpretacja była poprawna.
Biorąc pod uwagę śluz i skok, to 3 faza zaczęła się 66dc wieczorem wg Kippleyow (jeśli nie weźmiemie pod uwagę szyjki).

Test sikany powinnien już wyjść (jeśli jesteś w ciąży).
dziobak
Przygodny gość
 
Posty: 71
Dołączył(a): 15 października 2008, o 16:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez AnnaJo » 14 stycznia 2009, o 12:53

Hej Dziobak, właśnie też jestem ciekawa, dlaczego AgaM widzi skok później.

Co do testu to po ptakach, dziś temp. wyniosła 36,75 (czyli się obniżyła) i właśnie stwierdziłam w wc, że dostałam @.

Nie rozumiem tylko, jakim sposobem lutealna mi się tak wydłużyła? Nigdy tak nie miałam. Coś mi się kołacze po głowie o przedwczesnym skoku temp (Kippley'owie?), ale tu chyba tak nie było, bo wtedy śluz i szyjka miałyby szczyty później.
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez AgaM » 15 stycznia 2009, o 00:12

Chodzilo mi o przedwczesny skok. :)
AgaM
Domownik
 
Posty: 440
Dołączył(a): 25 października 2003, o 17:22
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez dziobak » 15 stycznia 2009, o 11:12

Ale przecież tu nie ma przedwczesnego skoku, bo ten skok był po szczycie śluzu.
dziobak
Przygodny gość
 
Posty: 71
Dołączył(a): 15 października 2008, o 16:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez milgosia » 15 stycznia 2009, o 11:27

Anno, czasem taka przedłużona faza lutealna może być spowodowana przetrwałym ciałkiem żółtym - to się zdarza, takie niewinne zaburzenie hormonalne, faza lutealna może wtedy trwać nawet dwadzieścia kilka dni, a ciąży nie ma.

Mi raz też się przydarzyła 16-dniowa faza lutealna przy normie 11-12 dni (i też w mega długim jak na mnie cyklu, czyli hormony skakały) i też robiłam wielkie oczy, podejrzewałam ciążę, dopiero lekarka mi uświadomiła, że takie coś naprawdę może się zdarzyć każdej kobiecie.

Fazę niepłodności wyznaczyłaś poprawnie.
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez AnnaJo » 15 stycznia 2009, o 16:25

No, czyli wszystko w sumie ze mną ok :lol: I z moim interpretowaniem objawów. Pozdrawiam wszystkich.
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez Amazonka » 16 stycznia 2009, o 14:05

Dobrze, że napisałaś o tym cyklu - więcej wiedzy przyda się wszystkim.
Amazonka
Domownik
 
Posty: 1650
Dołączył(a): 17 lipca 2006, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław


Powrót do Szlachetne zdrowie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron