Teraz jest 29 września 2020, o 19:11 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

depilacja leserowa

Forum pomocy - ginekologiczne problemy zdrowotne.

Moderatorzy: admin, NB, agulla

depilacja leserowa

Postprzez Agrafka » 18 stycznia 2008, o 13:31

Witam,
temat może ma niewiele wspólnego z NPR, ale spróbuję zadać następujące pytanie:

Czy któraś z Was zdecydowała sie na taką metodę usunięcia niechcianych włosków i czy jest zadowolona z efektów?

Jak ma się depilacja laserowa do planowania poczęcia? Rozumiem, że w ciąży laser trzeba sobie darować, ale czy planując poczęcie również?

Będę wdzięczna jeśli podzielicie się Waszym doświadczeniem, pewnie pomoże mi to podjąć decyzję. Choć ceny zniechęcają. Ale może warto?

Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 18 stycznia 2008, o 20:29 przez Agrafka, łącznie edytowano 1 raz
Agrafka
Przygodny gość
 
Posty: 61
Dołączył(a): 13 stycznia 2008, o 17:43

Postprzez NB » 18 stycznia 2008, o 13:39

W ciąży raczej nie ale odpowiedzi powinna udzielić Ci kosmetyczka.
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez AnnaJo » 24 sierpnia 2008, o 10:43

podbijam, może jednak któraś z was próbowała lasera i może opowiedzieć o efektach?
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez julieta » 24 sierpnia 2008, o 14:30

Ja zdecydowałam się na depilację laserem diodowym LightSheer. Jestem po pierwszym zabiegu, na razie zadowolona. Nie tylko część włosków zupełnie wykruszyła się, ale te, które zostały są słabsze i wolniej odrastają. Mam jednak wyjątkowo dobry "zestaw" do tego rodzaju depilacji - jasna skóra, ciemne włosy, grube, ale gęste.
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez julieta » 24 sierpnia 2008, o 14:31

Jeśli chodzi o ciążę to jest to zdecydowane przeciwwskazanie do zabiegu.
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez AnnaJo » 24 sierpnia 2008, o 18:30

julieta napisał(a):Ja zdecydowałam się na depilację laserem diodowym LightSheer. Jestem po pierwszym zabiegu, na razie zadowolona. Nie tylko część włosków zupełnie wykruszyła się, ale te, które zostały są słabsze i wolniej odrastają. Mam jednak wyjątkowo dobry "zestaw" do tego rodzaju depilacji - jasna skóra, ciemne włosy, grube, ale gęste.


widzisz, Julieta, mnie najbardziej interesuje to, czy w czasie pomiędzy zabiegami tych włosków jest naparwdę mniej, bo czytałam, że przez miesiąc przed kolejnym zabiegiem nie wolno ich wyrywać, tylko golić, no i trochę mnie to przeraża, że przez miesiąc będzie wszystko na mojej buzi widać :oops: Bo ja chciałam ten zabieg zastosować własnie na twarzy (wąsik :oops:
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez julieta » 24 sierpnia 2008, o 18:48

Ja akurat twarzy nie depilowałam, ale wydaje mi się, że to też nie problem - trzeba tylko na kilka tygodni (przed i między zabiegami) zrezygnować z pęsety lub wosku i golić włoski maszynką - co prawda będą odrastać mocniejsze, ale mając pewność, że po jakimś czasie problem zniknie zupełnie można się i na to zdecydować.Przez kilka dni po zabiegu występuje odczyn po laserze, więc lepiej mieć w zanadrzu kilka wolnych dni i alantan : )
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez AnnaJo » 24 sierpnia 2008, o 19:05

julieta napisał(a):Ja akurat twarzy nie depilowałam, ale wydaje mi się, że to też nie problem - trzeba tylko na kilka tygodni (przed i między zabiegami) zrezygnować z pęsety lub wosku i golić włoski maszynką - co prawda będą odrastać mocniejsze, ale mając pewność, że po jakimś czasie problem zniknie zupełnie można się i na to zdecydować.Przez kilka dni po zabiegu występuje odczyn po laserze, więc lepiej mieć w zanadrzu kilka wolnych dni i alantan : )


no niby tak...ale czy napewno problem zniknie? czy to jest naprawdę trwała depilacja? Dni wolne nie wchodzą w grę :evil: a powiedz, odczyn to po prostu zaczerwienienie, tak? Przepraszam, że tak strzelam pytaniami, ale nikt oprócz ciebie się w tej kwestii nie wypowiedział. pozdrawiam serdecznie.
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez julieta » 24 sierpnia 2008, o 20:21

Wszystko zależy od rodzaju lasera. Ja zanim się zdecydowałam przez kilkanaście dni przeszukiwałam internet i doszłam do wniosku, że jedyny słuszny wybór to laser diodowy : ) Zobaczymy co będzie po kolejnych wizytach, ale na razie, jak pisałam wygląda na to, że wybór był słuszny. Jeśli chodzi o trwałość (po tym laserze) to włoski mogą odrastać jedynie w przypadku zaburzeń lub zmian hormonalnych.
Przed rozpoczęciem zabiegów byłam na obowiązkowej wizycie u dermatologa, który ocenia skórę, prawdopodobieństwo występowania zaburzeń hormonalnych, zbiera wywiad na okoliczność ewentualnych przeciwwskazań no i decyduje o energii depilacji.
Co do odczynu może go nie być prawie wcale lub być bardzo duży - od lekkiego obrzęku i zaczerwienienia do nawet "strupków". U mnie był nieduży, ze swędzeniem przez pierwsze kilkanaście godzin. Zwykle największy odczyn jest w okolicach bikini, gdzie włosy są najgrubsze.
Musisz oczywiście pamiętać, że depilowanej okolicy nie wolno opalać. Dermatolog powiedziała, że twarzy nie tylko nie można wcześniej opalać, ale potem trzeba pamiętać o kremach z wysokim filtrem (SPF 50)
Pozdrawiam również : )
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez AnnaJo » 24 sierpnia 2008, o 20:40

o, to widzę, że porządnie się za to zabrali. Moje włosy na twarzy to wynik PCO, niestety.
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez julieta » 25 sierpnia 2008, o 09:15

W przypadku zaburzeń hormonalnych depilacja ma sens tylko w połączeniu z terapią. Myślę, że depilacja wąsika nie kosztuje fortuny, więc na pewno warto spróbować, trzeba tylko postawić na fachowy gabinet.
julieta
Przygodny gość
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 sierpnia 2008, o 09:58
Lokalizacja: podkarpacie

Postprzez Fruzia » 30 sierpnia 2008, o 12:42

Byłam 3 czy 4 razy na depilacji twarzy laserem. Niemiłe bardzo jak dla mnie, ale ja mam mała odporność na ból. Zaczerwienienie mijało szybko. Tylko jak wracałam do domu czując swąd spalonych włosków, to się stresowałam, że wszyscy na ulicy to czują. Pani, która mi to robiła, mówiła, że jest poprawa, ale wg mnie super nie jest. Przerwy miały być co najmniej 6 tygodni. Nie goliłam raczej, obcinałam nożyczkami odrosty. Dermatolog w tym gabinecie mówiła, czasem trzeba robić nawet 8 razy, a jak są problemy hormonalne, to i tak po czasie odrosną. Ja się chyba próbuje przyzwyczaić do mojej brody, bo leczenie hormonalne polega na braniu tabletek anty. A można mieć nawet prawidłowy poziom hormonów, ale skórę wrażliwą na hormony i tez się nic nie poradzi. Kupiłam sobie teraz rozjaśniacz.
Choć zastanawiam się, czy jeszcze raz nie iść, ale może na inny zabieg, bo myśl o laserze mnie nie zachęca. Cena też.
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez AnnaJo » 30 sierpnia 2008, o 15:19

Fruzia, czyli co? Odrosły ci włosk, tak? A silniejsze są niż przed laserem, czy słabsze? Jak szybko od zabiegu musiałaś je obcinać?
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez Fruzia » 1 września 2008, o 12:59

Odrosły, tylko nie wszystkie. Jest ich mniej. Ale nadal sporo. I są dość mocne.
Obcinać trzeba było prawie od razu, bo one nie znikają przy zabiegu, tylko powoli wypadają, może niektóre od razu, ale tak w ogóle chyba do 20 dni jakoś babka mówiła. Były takie poskręcane, przypalone jakby. Piękny widok to nie był. Robiłam wtedy, kiedy nie musiałam się potem ludziom pokazywać. Babka w gabinecie mówiła, że mogę je ogolić, to szybciej wypadną, ale jakoś nie miałam ochoty.

Zapytaj najpierw gina czy endokrynologa czy u Ciebie ma to sens.
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez AnnaJo » 1 września 2008, o 13:07

sensu chyba nie ma, bo moje włosy to wynik PCO, a tego wyleczyć się na stale nie da :(
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37


Powrót do Szlachetne zdrowie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron