Teraz jest 24 stycznia 2021, o 14:02 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

CYTOLOGIA ???

Forum pomocy - ginekologiczne problemy zdrowotne.

Moderatorzy: admin, NB, agulla

Postprzez kukułka » 14 września 2007, o 18:28

dotka, to idz do innego lekarza. sa specjalne wzierniki dla dziewic.
kukułka
Domownik
 
Posty: 1748
Dołączył(a): 22 kwietnia 2004, o 13:55
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Betsabe » 14 września 2007, o 19:00

NB napisał(a): rak jajnika częstszy jest u kobiet, które nigdy w ciąży nie były, tak samo rak piersi powiązany jest z bezdzietnością i brakiem karmienia piersią.


moj mąz ma (mial) 2 siostry
jedna nigdy nie rodzila, jest obecnie rozwódka, nie ma dzieci

druga wyszla za maz, urodzila dwojke dzieci, ktore karmila piersia, zmarla na raka piersi, kiedy jej coreczki mialy 7 i 11 lat...
Betsabe
Domownik
 
Posty: 1164
Dołączył(a): 3 lutego 2006, o 11:09

Postprzez Amazonka » 14 września 2007, o 19:11

Zdarza się. Taki los.
Amazonka
Domownik
 
Posty: 1650
Dołączył(a): 17 lipca 2006, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Jagienka » 16 września 2007, o 00:49

NB napisał(a):
AnnaMaria napisał(a):a skąd o tym wiesz, że nie mają one problemów??widziałaś jakieś badania??ja mogę tutaj powiedzieć na swoim przykładzie, że bycie dziewicą wcale nie zmiejsza podatnści na choroby ginekologiczne. Bowiem będąc nią chorowałam na nadżerkę i inne choroby kobiece. Co więcej mam koleżankę, która ciężko chorowała, w efekcie miała usuwane jajniki w wieku bardzo młodym i też była dziewicą.


Tak, są takie badania, na temat których mówi się na studiach medycznych. Trzeba rozróżniać pojęcia: choroby infekcyjne przenoszone drogą płciową , a choroby wywołane zaburzeniem gospodarki hormonalnej. Rak szyjki macicy ma powiązanie z chorobami przenoszonymi drogą płciową, rak jajnika częstszy jest u kobiet, które nigdy w ciąży nie były, tak samo rak piersi powiązany jest z bezdzietnością i brakiem karmienia piersią.


To miałam na myśli, nie było mnie prtzez jakiś czas i znów muszę podziękować NB :D Albo uczestniczymy w tych samych wykladach, albo czytamy te same książki :)

A moich wypowiedzi nigdy nie opieram na przypuszczeniach czy też danych pochodzących z rozmówek z przyjaciółkami :wink:
Jedynie na tym, co usłyszałam od osób kompetentnych w danej dziedzinie (w tym przypadku jest to medycyna), lub na danych pochodzących z literatury (również pisanej przez osoby kompetentne).
Jedynie w kwestiach dotyczących etyki (ale w tym wątku akurat ich nie poruszamy) ośmielam się ujmować własne poglądy (zawsze jednak podkreślając, że są one moimi poglądami, a każdy inny ma prawo do własnych), ale i w nich często nawiązuję do autorytetów, bo te mają swój wpływ na kształtowanie światopoglądu człowieka.
Pozdrawiam ciepło
Jagienka
Jagienka
Przygodny gość
 
Posty: 57
Dołączył(a): 10 września 2007, o 22:54

Postprzez Anusia21 » 14 października 2010, o 12:20

podnoszę temat :)

Byłam ostatnio u gina i lekarka poinformowała mnie, że mam niewielką nadżerkę "wrodzoną" i że nie ma obecnie powodu, by się nią zajmować i dopiero po urodzeniu przeze mnie dziecka pomyślimy nad sposobem jej usunięcia.
Czy mogę zaufać takiej diagnozie? Wszędzie czytam, że raczej zaleca się nadżerki usuwać i że zamrażanie nie powinno wpływać na ewentualną płodność itd.
Trochę mnie to martwi. Miałam robioną cytologię, jutro wyniki. Jeśli będą ok, to czy faktycznie można sobie tą nadżerkę odpuścić?
Anusia21
Bywalec
 
Posty: 168
Dołączył(a): 2 stycznia 2007, o 14:02
Lokalizacja: okolice Gdańska

Postprzez alfa166 » 15 października 2010, o 10:43

Przeważnie można. Trzeba kontrolować. Aczkolwiek ostatnio mam dużo respektu do wszelkich nadżerek. Sama miałam taką wykrytą i leczoną jako dziewica, teraz lekarze twierdzą, że "nie widać żadnych śladów po nadżerce" co wydaje mi się małoprawdopodobne. A podobno moja była duża. Koleżance ginekolog wykrył nadżerkę do natychmiastowego leczenia, a inny lekarz nie widzi żadnych nieprawidłowości.

Więc jeśli chcesz mieć pewność możesz się wybrać do innego lekarza.
alfa166
Przygodny gość
 
Posty: 34
Dołączył(a): 13 listopada 2009, o 15:08

Postprzez kamyczek » 17 października 2010, o 23:08

U mnie również rok temu lekarz wykrył nadżerkę. Powiedział jednak, że będzie podlegała tylko leczeniu farmakologicznemu (miałam przepisane globulki) ponieważ jeszcze nie rodziłam. Uzasadniał to tak, że po wypalaniu lub wymrażaniu tworzy się blizna, która może przeszkadzać w odpowiednim rozszerzaniu się szyjki macicy przy porodzie. Po leczeniu zniknęła prawie cała.
W przyszłym tygodniu dowiem się czy mi się nie odnowiła nadżerka. Mam przeczucie, że chyba tak... niestety.

Czytałam o tym, że niektórzy lekarze polecają natychmiastowe usuwanie nadżerki nawet nierodzącym jeszcze kobietom. Chętnie bym się dowiedziała, jak w końcu jest.
kamyczek
Bywalec
 
Posty: 158
Dołączył(a): 29 listopada 2006, o 01:25

Poprzednia strona

Powrót do Szlachetne zdrowie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron