Teraz jest 19 września 2020, o 17:26 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

straszny ból podczas współżycia

Forum pomocy - ginekologiczne problemy zdrowotne.

Moderatorzy: admin, NB, agulla

straszny ból podczas współżycia

Postprzez Mrowinka » 31 lipca 2007, o 23:12

Szukałam podobnego postu ale niestety nie mogłam znaleźć. Jeśli się powtarzam to bardzo przepraszam. Za mało do Was wpadam...

Wiem, że zamiast zawracać Wam głowę powinnam iść do ginekologa ale niestety nie mogę się przełamać.

Od roku jestem mężatką i od roku współżyję a raczej próbuję bo za każdym razem odczuwam straszny ból.
Na początku myślałam, że była to kwestia przerwania błony, że musi się wszystko zagoić, później myślałam,że jestem za mało rozluźniona. Jednak to raczej były wymówki aby odłożyć wizytę u lekarza.

Stosujemy NPR, mężuś się zawsze stara abym była odpowiednio rozluźniona, wyluzowana, nigdy nie nalega i nie złości się. Nie mam powodów aby się blokować psychicznie.

Kiedyś przez dwa miesiące brałam tabletki antykoncepcyjne, tylko jeszcze byłam przed ślubem i nie współżyłam więc nie wiem czy to miało jakiś wpływ, w ciągu roku przechodziłam grzybicę, to jednak nie miało wpływu bo przed chorobą było tak samo, zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia - ze względu na pracę nie zawsze mogę iść do toalety wtedy kiedy chcę, tylko muszę powstrzymywać mocz, czy to może mieć jakiś wpływ??

Może ktoś miał podobny problem i może mi pomóc będę bardzo wdzięczna.

Dodam, że cykle mam regularne.
Mrowinka
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 30 września 2005, o 11:10

Postprzez kukułka » 1 sierpnia 2007, o 09:27

A moze pomoze oliwka lub żele nawilżające?
kukułka
Domownik
 
Posty: 1748
Dołączył(a): 22 kwietnia 2004, o 13:55
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez agathap » 1 sierpnia 2007, o 16:18

koniecznie idź do dobrego lekarza, może być wiele przyczyn!!!!
na pewno przy zakażeniach pochwy boli, no i przy zbyt małym nawilżeniu, ale moze być tysiące innych przyczyn, a przecież nie musi boleć....mnie już przy 3-4 stosunku po ślubie nie bolało, a potem okresowo z różnych przyczyn ból wracał...powstrezymywanie moczu na pewno nie ma wpływu, tylko wzmacnia mięśnie pochwy,a to przecież dobrze1
naprawdę nie ma sensu zwlekać!!!!
agathap
Przygodny gość
 
Posty: 55
Dołączył(a): 4 czerwca 2007, o 21:15
Lokalizacja: Garwolin

Postprzez kukułka » 1 sierpnia 2007, o 16:31

Poza tym jesli nie bylas jeszcze nigdy u ginekologa to i tak sie kiedys musisz wybrac. przyczyna bolu moze byc tez twoja budowa anatomiczna
kukułka
Domownik
 
Posty: 1748
Dołączył(a): 22 kwietnia 2004, o 13:55
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Hanka » 1 sierpnia 2007, o 22:34

Dokładnie, jeżeli nigdy nie byłaś musisz koniecznie pójść.

Zalezy jaki to ból i kiedy go odczuwasz. Przy wejściu czy głębiej? W każdej pozycji? Mnie też czasme boli, taką mam chyba budowę.
Hanka
Bywalec
 
Posty: 118
Dołączył(a): 22 września 2006, o 12:30
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Mrowinka » 2 sierpnia 2007, o 22:03

Dzięki dziewczyny.

Boli przy wejściu i w każdej pozycji.

Wygląda na to, że muszę się przełamać i wreszcie iść do ginekologa, może nie będzie tak źle jak sobie wyobrażam..
Mrowinka
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 30 września 2005, o 11:10

Postprzez kajanna » 2 sierpnia 2007, o 22:13

agathap napisał(a):.powstrezymywanie moczu na pewno nie ma wpływu, tylko wzmacnia mięśnie pochwy,a to przecież dobrze1


Absolutnie nie mogę się z tym zgodzić. Powstrzymywanie oddawania moczu, o ile nie ma raczej wpływu na opisywaną przez Mrowinkę bolesność przy stosunku, jest niezdrowe i może prowadzić do infekcji i problemów z pęcherzem.
Mięśnie dna miednicy (Kegla) faktycznie odpowiadają za między innymi trzymanie moczu, ale wzmacniających je ćwiczeń nie wolno wykonywać, kiedy jest parcie na pęcherz! Owszem, można wstrzymać na krótko strumień moczu, żeby przekonać się, które to mięśnie, ale nic więcej!
kajanna
Domownik
 
Posty: 348
Dołączył(a): 19 sierpnia 2005, o 19:59
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Ania x » 2 sierpnia 2007, o 23:11

ooo, na pewno tak jest?
Moja znajoma jest lekarzem i mówiła, że jest odwrotnie - ale oczywiście to, ze jest lekarzem nie oznacza, ze musi się na wszystkim znać
Ania x
Bywalec
 
Posty: 176
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 09:27

Postprzez Hanka » 3 sierpnia 2007, o 09:54

Też słyszałam, że można je ćwiczyć podczas oddawania moczu.
Hanka
Bywalec
 
Posty: 118
Dołączył(a): 22 września 2006, o 12:30
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez kajanna » 3 sierpnia 2007, o 09:57

Ania x napisał(a):Moja znajoma jest lekarzem i mówiła, że jest odwrotnie


Tzn. co dokładnie jest odwrotnie? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, by namawiała do powstrzymywania się od oddawania moczu, kiedy się czuje taką potrzebę. :?
Przecież długotrwałe zaleganie moczu sprzyja namnażaniu się bakterii, pierwsze, co lekarz radzi w razie infekcji to dużo pić i często siusiać.
kajanna
Domownik
 
Posty: 348
Dołączył(a): 19 sierpnia 2005, o 19:59
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kajanna » 3 sierpnia 2007, o 10:05

Hanka napisał(a):Też słyszałam, że można je ćwiczyć podczas oddawania moczu.


To cytat z poniższego artykułu:
Lekarze odradzają wykonywanie ćwiczeń podczas oddawania moczu, bo wtedy pęcherz nie zostanie opróżniony do końca, a to może doprowadzić do zapalenia dróg moczowych.

Całość tutaj:
http://www.poradnikzdrowiepl/seks/eduka ... 5_7680.htm

Może powyżej napisałam za ostro, że "nie wolno wykonywać, kiedy jest parcie na pęcherz!" Jak się dwa trzy, trzy razy zatrzyma strumień moczu, to jasne, że nic nikomu nie będzie, ale i nie będzie też wielkiego pożytku z takich ćwiczeń, skoro poleca się je robić po kilkanaście powtórzeń przez np. 10 minut.
kajanna
Domownik
 
Posty: 348
Dołączył(a): 19 sierpnia 2005, o 19:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: straszny ból podczas współżycia

Postprzez Dona » 3 sierpnia 2007, o 11:11

Mrowinka napisał(a):Kiedyś przez dwa miesiące brałam tabletki antykoncepcyjne, tylko jeszcze byłam przed ślubem i nie współżyłam więc nie wiem czy to miało jakiś wpływ, w ciągu roku przechodziłam grzybicę, to jednak nie miało wpływu bo przed chorobą było tak samo.



Mrowinka napisał(a):Wygląda na to, że muszę się przełamać i wreszcie iść do ginekologa, może nie będzie tak źle jak sobie wyobrażam..


Moim zdaniem, tutaj niezbędna jest wizyta u ginekologa, bo przyczyn takiego bólu, jak piszą dziewczyny, może byc naprawde wiele, a tak, przez internet, to mozna sobie gdybać...

Nie rozumiem tylko jednego.. piszesz, ze brałaś tabletki anty., ze przechodziłaś grzybice... wówczas nie leczyłaś tego u ginekologa???

Bo z kontekstu wypowiedzi wnioskuję, ze jeszcze nigdy nie byłaś u ginekologa..

Niedoleczone grzybice moga mieć bardzo przykre konsekwencje...
Dona
Domownik
 
Posty: 353
Dołączył(a): 21 kwietnia 2006, o 10:58
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Ania x » 3 sierpnia 2007, o 11:38

Właściwie to Mrowinka nie napisała, że nigdy nie była u ginekologa, tylko, że nie moze się przełamać, by do niego pójść
Ania x
Bywalec
 
Posty: 176
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 09:27

Postprzez Dona » 3 sierpnia 2007, o 12:13

.. ja rozumiem, ze najgorzej "przełamać sie" jest za pierwszym razem.. a potem to juz jest coraz lepiej...

No ale może nie każdy reaguje w taki sposób...
Dona
Domownik
 
Posty: 353
Dołączył(a): 21 kwietnia 2006, o 10:58
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez NB » 6 sierpnia 2007, o 14:33

Jeszcze coś a propos ćwiczeń mięśnia Kegla .
NIE WOLNO powstrzymywać strumienia moczu!
Ćwiczenia mięśnia Kegla należy wykonywać przy opróżnionym pęcherzu. To czego wiele lat uczono i lekarzy i pielęgniarki a oni nas okazało się szkodliwą bzdurą.
Wstrzymywanie strumienia moczu może skutkować m.in. problemami infekcyjnymi pęcherza moczowego.

http://www.dobrzesietrzymam.pl/

Jeśli jest ból przy współżyciu to warto odwiedzić ginekologa, by wykluczyć infekcję a przy stosunku użyć żelu nawilżającego. A może stosunek trwa za długo albo są one zbyt częste?
NB
Administrator forum
 
Posty: 2064
Dołączył(a): 18 września 2003, o 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Mrowinka » 14 sierpnia 2007, o 17:13

Leczylam sie wtedy u ginekologa, niestety ten lekarz wyjechal a byl na prawde super.

Ostatnio trafilam na tak okropnego ze strasznie sie boje isc.

Musze poczekac az wroci z urlopu gin polecany przez moje kolezanki.
Dzieki dziewczyny.
Mrowinka
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 30 września 2005, o 11:10

Postprzez puciak » 14 sierpnia 2007, o 18:49

nadszedł czas chyba na podzielenie się moim doswiadczeniem. jestem dwa lata po slubie. moje wszystkie stosunki do tej pory były bolesne, i wręcz nie odbywaly się całkowicie z powodu mojego bólu, który odczuwałam przy wchodzeniu do pochwy jak i próby pentracji. Przypomniało mi się że moja mama coś mówiła kiedyś o jej problemie z przebiciem błony dziewiczej. po dwóch miesiącach prób poszłam po raz pierwszy do ginekologa - sugerując problem - idea została odrzucona, błona została przerwana wg niej. otrzymałam żel znieczulający (przy okazji wspomnę że już wtedy wchodziłam na lmm w poszukiwaniu rozwiązania, ale wstydziłam się napisac o moim problemie). żel nie pomógł. oczywiście MÓJ KOCHANY MĄŻ był i jest zawsze dla mnie wsparciem. poszłam do ginekologa nr 2. powiedziała że wszystko jest ok i że mam się wyluzować. bolało jednak wciąż. bolało również serce- że ja to beznadziejna żona itd itd. zgłosiliśmy sie do seksuologa - psychologa - oczywiscie wygooglanego bo z nikim nie rozmawialismy o tym. pani wmawiała mi że to moja wina :( i różne takie - totalnie nie polecam. w końcu (za wyrażną pomocą Ducha Św, ale to już inna historia) trafiłam do cudownej dr Baszak z Lublina (ginekolog + seksuolog) (jestem z Wawy). Okazało sie ze to jednak ta błona, której poprzedni lekarze nie zauważyli!!! - a dr Baszak zdiagnozowanie zajęło 5 minut. Błona została naderwana, a nie przerwana całkowicie! Zostałam zoperowana. Bolało jednak dalej, ale dr B. mówiła że to już psychologiczny ból i sugerowała mężowi sprawianie mi przyjemności (książka "Satysfakcja"). jak widać z innego mojego postu, mimo bólu, postanowiliśmy starać się o Maleństwo w zeszły piątek. NIE BOLAŁO AŻ TAK. właściwie w ogóle. po raz pierwszy. Czy to była wizja Dzieciatka, czy to była inna pozycja (od tego przeciez tak zalezy dużo - a tę konkretną spróbowaliśmy po raz pierwszy), czy przezywycięzyłam moje myślenie (palec mojego męża mnie wciąż bolał, chociaż to przecież maluszek przy członku ...)? Nie wiem. Ale wiem że nie jestem nienormalna. Chociaż historia była długa, i pewnie nie raz jeszcze wzdrygnę sie z bólu, wiem że może nie boleć. Zatem Mrowinko, nie mówię że to to samo, ale wiedz, że rozwiązanie się znajdzie. I trzeba byc wytrwałym w poszukiwaniu przyczyny. i nie załamywać się.
I tu mocno tulę do serca wszystkie dziewczyny które przeżywają /ły podobne bóle.
puciak
Przygodny gość
 
Posty: 15
Dołączył(a): 13 sierpnia 2007, o 17:15

Postprzez maharet » 14 sierpnia 2007, o 18:56

Może masz ubogą florę bakteryjną i przez to pochwa jest wrażliwa. Spróbuj kapsułki Laktovaginal(dopochwowo), są to bakterie kwasu mlekowego, bez recepty, 30-35 zł.Polecam też żel nawilżające KY.
Nie zależnie od tego czy to pomoże czy nie, powinnaś iść do ginekologa.Każdy kto rozpoczął wpółżycie powiniem chodzić chociaż raz na rok, zobaczyć czy jest wszystko ok.To naprawdę nic strasznego.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez Minia_L » 16 sierpnia 2007, o 08:30

Dona napisał(a):.. ja rozumiem, ze najgorzej "przełamać sie" jest za pierwszym razem.. a potem to juz jest coraz lepiej...

No ale może nie każdy reaguje w taki sposób...

ja nie zliczę ile razy byłam u gina, a mimo to przed każdą wizytą mam stres gorszy niż przed egzaminem !! Kiedyś zbyt często musiałam ich odwiedzać i na początku był to kobiety, które po prostu skrzywdziły mnie pod względem fizycznym (ból) i psychicznym. Stąd moja blokada w głowie i nikt mi nie powie ze to wizyta jak każda inna... wolę iść do stom niż do gina :(
ale jak trzeba.. mus to mus - sie idzie...
Minia_L
Bywalec
 
Posty: 181
Dołączył(a): 13 sierpnia 2007, o 08:27

Postprzez agathap » 16 sierpnia 2007, o 20:49

Cześć!
Znalazłam coś takiego o spojeniu łonowym, że czasem szczególny kształt spojenia przeszkadza we współżyciu i boli...czytaj: www.agnieszka.com.pl/problemy_pierwszego_razu.htm. Resztę możesz znaleźć w wyszukiwarce "spojenie łonowe" (ja tak przypadkiem się natknęłam).
Wszystkiego dobrego
agathap
Przygodny gość
 
Posty: 55
Dołączył(a): 4 czerwca 2007, o 21:15
Lokalizacja: Garwolin

Postprzez joasia90 » 20 sierpnia 2007, o 20:26

agathap - link mi nei działa


Mrowinka - byłaś już u ginekologa? Co stwierdził? Jeśli nie to idź bo ból po takim czasie nie powinien występowac skoro jesteś rozluźniona. Do wcześniej wymienionych przyczyn bólu dodam jeszcze szablowate spojenie łonowe.
joasia90
Przygodny gość
 
Posty: 11
Dołączył(a): 20 sierpnia 2007, o 13:18

Postprzez Ania x » 21 sierpnia 2007, o 12:37

1. Tylko, że Mrowinka pisze, że boli w każdej pozycji,a przy szablowatym spojeniu łonowym po prostu współżyje się w standardowej pozycji , a kobieta podkłada sobie poduszkę pod pupę- powinno zlikwidować bolesność.
Zresztą to samo się robi przy nie przebitej błonie dziewiczej lub nie do końca przebitej.

2. Mi ginekolog mówiła, że jak się rzadko współżyje, to na błonie mogą się robić zrosty, więc ból przy współżyciu może i z tego powodu nawracać.
Aha i dołączam się do tego co pisze Puciak. To, że błona jest przebita nie znaczy, że jest przebita wystarczająco. Członek we wzwodzie jest duży może być tak, że dopiero po pierwszym porodzie wszystko minie lub interwencji lekarza.

3. Bolesność jak już zasugerowano może pojawiać się za sprawą słabej śluzówki, wtedy pomocą może być smarowanie się w odpowiednich miejscach żelem K-Y nieco droższym lub zwykłą gliceryną w płynie za 2,5 zł.
Ania x
Bywalec
 
Posty: 176
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 09:27

Postprzez maharet » 28 sierpnia 2007, o 22:49

Ania x napisał(a):3. Bolesność jak już zasugerowano może pojawiać się za sprawą słabej śluzówki, wtedy pomocą może być smarowanie się w odpowiednich miejscach żelem K-Y nieco droższym lub zwykłą gliceryną w płynie za 2,5 zł.

Tylko gliceryna uszkadza lateks.Lepiej jej nie używać z prezerwatywą.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez Betsabe » 29 sierpnia 2007, o 08:59

:wink: uzytkownicy tego forum nie maja takich problemow, nie uzywaja prezerwatyw :wink:
Betsabe
Domownik
 
Posty: 1164
Dołączył(a): 3 lutego 2006, o 11:09

Postprzez maharet » 29 sierpnia 2007, o 12:09

Betsabe napisał(a)::wink: uzytkownicy tego forum nie maja takich problemow, nie uzywaja prezerwatyw :wink:

No z tego co zauważyłam są i tacy, kltórzy używają.
maharet
Bywalec
 
Posty: 147
Dołączył(a): 10 sierpnia 2007, o 16:49
Lokalizacja: Niemcy

Postprzez granatek » 30 sierpnia 2007, o 19:02

Mnie też strasznie bolało przy współżyciu - od ślubu (czyli od 1,5 roku), mówiłam o tym mojemu ginek. ale on to bagatelizował i nie badał mnie dokładnie (mówił, że za mocno reaguję, i nie może mnie zbadać :(), dopiero po 1,5 roku dal mi skierowanie na usg i się okazało, że w okolicy pochwy mam twardą tkankę :( - coś jak torbiel, (tylko, że nie było to wypełnione płynem), która nie dziwne, że bardzo mnie bolała.

Kolejne badania u innych już lekarzy wykazywały to samo, dano mi skierowanie do szpitala na usunięcie tego "potworka".

Teraz już jestem po zabiegu :), na szczęście. W piątek miałam.

Z tego wszystkiego za pewne zrobił mi się też stan zapalny w pochwie.

Także radzę chodzić do dobrych lekarzy, jeśli jeden nie pomaga, trzeba szukać innego.
granatek
Przygodny gość
 
Posty: 23
Dołączył(a): 23 listopada 2005, o 22:48

Postprzez Ania x » 30 sierpnia 2007, o 23:33

Czyli jak ból nie przechodzi, warto zrobić USG.
Dzięki Granatek.

Ja nigdy nie robiłam USG pochwy. Ale coraz częściej słyszę, że kobiety je wykonują.
Czy to jest badanie które profilaktycznie czasem powinno się zrobić, czy jak nic się nie dzieje nie trzeba?
Ania x
Bywalec
 
Posty: 176
Dołączył(a): 25 maja 2007, o 09:27

Postprzez granatek » 1 września 2007, o 12:39

Mi niby też nic się nie działo - lekarz tak myślał, ale zlecił mi kontrolnie, więc myślę, że warto, nie zaszkodzi! :)
granatek
Przygodny gość
 
Posty: 23
Dołączył(a): 23 listopada 2005, o 22:48

Postprzez artura » 3 września 2007, o 16:41

No z tego co zauważyłam są i tacy, kltórzy używają.[/quote]
Ale to nie znaczy że należy dawać takie rady. Używają i grzeszą i nie dobrze jest opisywać jak pomóc w grzeszeniu.
Przepraszam za offtopic ale nie mogłam przejść bez komentarza nad tym.
artura
 

Postprzez Mrowinka » 5 stycznia 2008, o 16:51

Przepraszam dziewczynki ze dopiero teraz pisze.

Lekarz stwierdzil ze mam nie dokonca przerwana blone bo jest podobno bardzo gruba.
Kazal mi kupic zel do higieny intymnej i ja smarowac, jak bedzie bardziej elastyczna to bedzie ja latwiej przebic do konca.
Tylko nie za bardzo wiem jaki to ma byc zel, jest ich na rynku sporo a z nerwow sie nie dopytalam. Moze ktoras z Was moze mi doradzic?

Pozdrawiam
Mrowinka
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 30 września 2005, o 11:10

Następna strona

Powrót do Szlachetne zdrowie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron