Teraz jest 25 września 2020, o 04:36 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

higiena intymna panów

Forum pomocy - ginekologiczne problemy zdrowotne.

Moderatorzy: admin, NB, agulla

higiena intymna panów

Postprzez AnnaJo » 8 marca 2007, o 20:53

wiem, że są płyny do higieny intymnej dla pań, sama ich używam, a czy istnieje cos takiego dla panów? jak mają dbac o higienę intymną?
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez klara bemol » 8 marca 2007, o 21:24

żel pod prysznic, mydło - wystarczają mojemu mężowi
klara bemol
Domownik
 
Posty: 558
Dołączył(a): 15 stycznia 2006, o 22:26
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postprzez fiamma75 » 9 marca 2007, o 10:26

Mój korzysta z mojego płynu :D
fiamma75
Domownik
 
Posty: 2066
Dołączył(a): 5 maja 2005, o 20:01

Postprzez kasik » 9 marca 2007, o 10:29

jak bylam w polsce to widzialam zel do intymnej dla panow z lini AA. ladnie pachnie, tak jak ich deo.
kasik
 

Postprzez Maria » 9 marca 2007, o 14:19

Moj maz tez uzywa mojego i bardzo sobie chwali :D
Maria
Domownik
 
Posty: 501
Dołączył(a): 17 marca 2004, o 15:23
Lokalizacja: Irlandia

Postprzez AnnaJo » 9 marca 2007, o 14:47

ja teraż używam płynu z kwasem mlekowym- to się dla panów też nadaje?
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez kasik » 10 marca 2007, o 15:19

facet, ktory pachnie na babski zel, hmmm :lol: nie widzi mi sie :wink:
kasik
 

Postprzez AnnaJo » 10 marca 2007, o 16:50

no właśnie!

rozjerzeć się chyba trzeba będzie za czyms bardziej męskim :lol:
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez olno » 15 marca 2007, o 09:33

Kochane!
Zanim użyjecie jakichkolwiek żeli do higieny intymnej, proszę was sprawdźcie jego skład (INCI) na etykiecie.
Nie wierzcie tylko zapewnieniom producenta.
Często bywa tak że klient kupując towar kupuje opakowanie, ładne logo czy szatę graficzną produktu. Patrząc tylko na opis działania produktu kupuje się oczekiwania i obietnice producenta a sam produkt schodzi na dalszy plan.
Zwróćcie uwagę na składnik który znajduje się w żelu zaraz po wodzie (aqua). Czy jest to Sodium Lauryl Sulfate lub Sodium Laureth Sulfate (SLS) ? Czy może Propylene Glycol ?
Niestety pod względem składu kosmetyki te nie różnią się niczym od szamponów i żeli pod prysznic, a używane są w tak delikatnych przecież miejscach....

Zaglądając do składu porównajcie poszczególne składniki z listą na tej stronie:
http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm

Tu nie chodzi o to żeby was straszyć, ale o spojrzenie krytyczne na te wszystkie kosmetyczne dobrodziejstwa...

PS. Mój partner też się dobierał do moich żeli, ale szybko go z tego wyleczyłam, siebie z resztą też...
olno
 

Postprzez Kręciołek » 15 marca 2007, o 09:52

Olno, a możesz tak w skrócie powiedzieć jakie żele są ok? Czy w ogóle ich używanie jest niewskazane? Bo mi te nazwy chemiczne nic nie mówią...
Kręciołek
Domownik
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 3 sierpnia 2004, o 10:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez olno » 15 marca 2007, o 10:01

Jeżeli chodzi o SLS y to wszyscy zgodnie twierdzą że są to bardzo silne detergenty, które mocno wysuszają skórę (a co dopiero błony śluzowe), natomiast jeżeli chodzi o Propylen glycol, to zdania są podzielone.
Wiem na pewno że SLS-ów nie zawierają żele Dr Ireny Eris, ale za to zawierają Propylen Glycol.
Ja znalazłam w sklepie internetowym żel do higieny intymnej na bazie mydła Alep z ph odpowiednim dla błon śluzowych, w którym nie ma żadnego z w/w składników.
Dla bardziej przezornych pozostaje czysta woda :wink:
olno
 

Postprzez Kręciołek » 15 marca 2007, o 10:10

Dzięki! :D
Kręciołek
Domownik
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 3 sierpnia 2004, o 10:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez olno » 15 marca 2007, o 10:26

Nie ma za co :)
olno
 

Postprzez kukułka » 15 marca 2007, o 16:29

patrzyłam na skład lactacydu, bo takowego uzywam (nie chcę samej wody, bo mam sklonnosci do grzybów, a jestem w ciaży). Wygląda na to, ze lactacyd jest OK (pewnie dlatego taki drogi).
kukułka
Domownik
 
Posty: 1748
Dołączył(a): 22 kwietnia 2004, o 13:55
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez kajanna » 15 marca 2007, o 16:41

No, nie do końca. Płyn Lactacyd SLS-u nie ma, ale emulsja już tak.
W składzie płynu jest za to ammonium lauryl sulfate i parabeny - też na "czarnej liście".
Z ciekawości obejrzałam sobie składy swoich kosmetyków w łazience, także tych specjalnie dla skóry alergicznej i atopowej i zawsze zawierają któryś ze szkodliwych składników... :?
Szczerze mówiąc, gdyby chcieć to brać na serio, to przyszłoby nam się myć szarym mydłem. Dziękuję, postoję.
(A tu skład Lactacydu, gdyby ktoś miał ochotę studiować
http://www.gsk.com.pl/produkty/Lactacyd.html
http://www.gsk.com.pl/produkty/Lactacyd_plyn.html )
kajanna
Domownik
 
Posty: 348
Dołączył(a): 19 sierpnia 2005, o 19:59
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kukułka » 15 marca 2007, o 16:53

Też postoję. Nie będę wariować.
kukułka
Domownik
 
Posty: 1748
Dołączył(a): 22 kwietnia 2004, o 13:55
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez olno » 15 marca 2007, o 19:08

Ja mam cerę mieszaną i zapewniam was że nie używam szarego mydła :)
Ale też nie używam kosmetyków z parabenami, sls i innymi...
Cera bardzo mi się poprawiła, i zastanawiałam się czy nie napisać "miałam cerę mieszaną", bo teraz jest bardziej normalna.
Ale to już jest temat na inny wątek.
Jak już napisałam nie chodziło tu o straszenie kogokolwiek ale traktowanie tego informacyjnie. A potem każdy zrobi z tą informacją co chce.
Pozdrawiam :wink:
olno
 

Postprzez AnnaJo » 15 marca 2007, o 22:16

seria AA intymna help- specjalistyczny płyn do higieny intymnej- własnie przyjrzałam się etykietce- SLS jest :cry:
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez AnnaJo » 16 marca 2007, o 20:40

to znowu ja. a może bysmy podawały tu sobie nazwy sprawdzonych przez nas specyfików. pewnie, każda może spojrzeć na etykietę i skład, ale tak byłoby ciut łatwiej :wink:
AnnaJo
Bywalec
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2 listopada 2005, o 10:37

Postprzez olno » 20 marca 2007, o 11:11

Witaj AnnaJo, podaję ci żel który sama teraz używam. Zakupiłam go w sklepie internetowym na stronie:

http://www.biolander.com/index.php?main ... cts_id=611

W składzie nie ma nic z w/w składników.
Jest drogi, tego nie da się ukryć, ale szalenie wydajny! Zamówiłam go ponad miesiąc temu, a zużyłam ok 1/4 buteleczki. Na zdjęciu żel nie ma pompki, jednak ten który ja mam jak najbardziej ją zawiera.

Ponadto, jak już wcześniej pisałam żel Eris nie ma SLSów w składzie, zawiera słabsze detergenty anionowe, ale zawiera niestety parabeny i propylen glycol.

Co mnie natomiast jeszcze bardziej dziwi, to używanie SLSów w kosmetykach dla niemowląt (!)
Nie powiem, są firmy, które ich nie używają, ale stanowią zdecydowaną mniejszość na rynku...
olno
 

Postprzez Mysza » 25 marca 2007, o 22:35

olno napisał(a):Co mnie natomiast jeszcze bardziej dziwi, to używanie SLSów w kosmetykach dla niemowląt (!)
Nie powiem, są firmy, które ich nie używają, ale stanowią zdecydowaną mniejszość na rynku...


Tak... Od niedawna szwagierka zaraziła mnie maniactwem kosmetyków domowej roboty, a informacja, którą podała Olno o toksycznych składnikach w kosmetykach tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że najlepsze jest najprostsze :-)

Przeczytałam większość etykiet w kosmetykach w łazience i..... najbardziej dobił mnie fakt, że rzeczywiście w kosmetykach dzidziusiowych są różne paskudźtwa. Jeśli możecie podzielić się również nazwami środków kosmetycznych dla dzieci bez toksyn, to proszę!

Mam też takie pytanie - może ktoś bardziej chemicznie wyedukowany wie, jak się ma "Styrene Monomer" podany na zakazanej liście do "Styrene/Acrylates Copolymer" - składnika płynu do kąpieli?

P.S. Płyn do higieny intymnej polecany przez Olno w biolanderze już wykupiony ;)
Mysza
Domownik
 
Posty: 643
Dołączył(a): 9 stycznia 2005, o 12:00
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Baba Jaga » 26 marca 2007, o 00:14

To prawda, kosmetyki zawierają różne dziwne rzeczy.
Ale nie można też wariować. Kiedy zaprzestaje sie używania niektórych kosmetyków, skóra się od nich odzwyczaja, staje sie niezwykle delikatna i wrażliwa. I co będzie kiedy będziemy kiedyś poza domem, albo kiedy skończy nam się nasz ulubiony płyn do mycia... Trzeba będzie skorzystać ze zwykłego mydła, a wtedy jeszcze łatwiej o uczulenie.
Pozostajaje także kwestia proszków do prania, płynów do mycia naczyń itd. Wszystkie są na pewno troszkę szkodliwe.
Wydaje mi się, że jeśli ktoś nie ma uczulenia od płynów do mycia to nie pownien na siłę szukać takich co nie zawierają SLS czy innych składników.
Baba Jaga
Przygodny gość
 
Posty: 31
Dołączył(a): 8 sierpnia 2005, o 21:31

Postprzez olno » 26 marca 2007, o 10:34

Mysza znalazłam niedawno stronkę polleny aromy z różnymi rzeczami do higieny intymnej, ponoć też opartych na składnikach naturalnych. Warto sprawdzić :wink:
Jeżeli chodzi o kosmetyki dla dzieci, (które swoją drogą sama zaczęłam używać bo są naprawdę super), to polecam szampon i oliwkę Hipp.
Szampon zawiera detergenty anionowe - najsłabsze z możliwych, a oliwka natomiast nie zawiera parafiny - jak większość oliwek, tylko oleje roślinne.

Baba jago, masz po części rację co do odporności skóry, ale jeżeli używając normalnych kosmetyków, nie patrząc na skład, wierzymy że nam pomogą (bo producent tak pisze) a okazuje się że żel pod prysznic supernawilżający wcale nie nawilża więcej niż inne, a nawet wysusza skórę, to znaczy że coś jest nie tak.
Mam wrażenie że jest to celowe działanie producentów, aby po myciu tak wysuszyć skórę, żeby konsument zakupił jeszcze krem nawilżający na suchą skórę, no i spirala się kręci...
Poza tym czasami wydaje nam się że coś nam nie szkodzi, a tak naprawdę jakiś składnik kumuluje nam się w organizmie wyrządzając nam krzywdę na dłuższą metę...
A jeżeli chodzi o podróże, to zamiast żelu można zakupić mydło zrobione ze składników naturalnych, które zużywa się dłużej jak żel i raczej nam go nie zabraknie na wyjeździe.
Z resztą od kiedy celowo ograniczam ilość kosmetyków w mojej łazience, żadne wyjazdy (a mam ich dużo) nie stanowią dla mnie problemu, bo wreszcie kosmetyczka podróżna nie zajmuje połowy torby. 8)

Podaję wam jeszcze jeden link do poczytania na temat kosmetyków; artykuł dr Zbigniewa Hałata znanego ze swoich felietonów w "Świecie konsumenta":
http://www.halat.pl/article.php?fs=kosmetyki.html#
olno
 

Postprzez Fruzia » 26 marca 2007, o 11:53

Informacje o kosmetykach bez SLS można znaleźć na forum biochemia urody na stronie www.wizaz.pl.
Taka lista jest tu http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=140497
Są też wątki o tym detergencie.
Teraz używam np. szamponu z rossmana Babydream. Taki naprawdę dziecinny.
Ja sie "zaraziłam" od mojej siostry i od wizażanek ze wspomnianego forum, ale nie szaleję. Głównie staram sie rzeczy bez SLSu, bo mam wrażliwą skórę. Odkąd używam takich szamponów głowa mnie już tak nie swędzi.
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez abeba » 1 kwietnia 2007, o 23:41

wracając do tematu higieny panów.... miewam niestety przykre poczucie, że "śmierdzę spermą" następnego dnia po stosunku. :oops: Własciwie to spermą i moczem, blee. naprawdę, to zaczyna mnie skłaniać do używania prezerwatyw własnie żeby temu zapobiec. Wstydzę sie, mam poczucie że to ode mnie czuc, np. w pracy. Jak myslicie, czy to wynika z braku higieny męża? Obrzezany nie jest, wiec niestety mimo regularnego mycia (jak zapewnia).... Mi zwykły prysznic nie pomaga, bo to siedzi głebiej...no a przecież nie będę robić głebokiej irygacji po kazdym zblizeniu, bo dopiero bym sobie rozstroiła organizm... co robić?
(a, pachnących żeli intymnych dla kobiet też nie znoszę)
abeba
Domownik
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 3 grudnia 2005, o 18:39

Postprzez juka » 2 kwietnia 2007, o 07:26

wkładki do bielizny. rumiankowe .
juka
Domownik
 
Posty: 679
Dołączył(a): 25 marca 2006, o 11:24

Postprzez abeba » 2 kwietnia 2007, o 09:35

juko, kiedy ja nie znoszę zapachowych kosmetyków intymnych dla kobiet! Mają tak duszne zapachy! Od "Naturelli" mam wrażenie że jeszcze bardziej smierdzę na kilometr. I że jesli któraś babka obok zna ten produkt, to je wprost czuje ode mnie!
wiem że to może zbyt intymne - ale może Wasi meżowie nie zostawiają po sobie takich sladów? może to mój ma jakieś ukryte zapalenie, albo mimo wszystko za mało o siebie dba? Może nie wpuszczać go do łózka o ile od ostatniego mycia minęły więcej niż 2 godziny?
abeba
Domownik
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 3 grudnia 2005, o 18:39

Postprzez sagitta » 2 kwietnia 2007, o 10:08

Myslę, że trochę przewrażliwona jesteś. Pewnie sama masz wyjatkowo czuły węch, ale jednak zdecydowana większość ludzi tego zapewne nie czuje. Ja też czuję zapach spermy od siebie ale się tym specjalnie nie przejmuję. Nigdy od żadnej kobiety nie zdarzyło mi się czuć takich zapachów, więc zakładam, że i one ode mnie nie czują. Ale jeśli się będziesz lepiej czuła to może spróbuj nosić zwykłe, bezzapachowe wkładki często zmieniane i ew. używać chusteczek do higieny intymnej (albo jesli zbyt mocno pachną, to takich dla niemowlaków).
sagitta
Domownik
 
Posty: 339
Dołączył(a): 22 sierpnia 2005, o 17:12
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kukułka » 2 kwietnia 2007, o 11:41

Ja czuje od siebie, ale nie na drugi dzień, poza tym uwazżam, ze tylko ja czuję, a nie wszyscy dookoła. A tak w ogóle to ten zapach jest dla mnie "kochany", bo to zapach mojego meża, a nie obrzydliwy.
A mocz to się nijak do tego nie ma i i tak go nie czuc. Podobnie jak innych zapachów, jesli facet sie myje.
Ostatnio edytowano 3 kwietnia 2007, o 10:35 przez kukułka, łącznie edytowano 1 raz
kukułka
Domownik
 
Posty: 1748
Dołączył(a): 22 kwietnia 2004, o 13:55
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Maria » 2 kwietnia 2007, o 21:49

O ile sie nie myle wkladki Alldays, Always lub Carefree. sa bezzapachowe im maja za zadanie zapach intymny wchlaniac. Sa drozsze, ale dzialaja.
Maria
Domownik
 
Posty: 501
Dołączył(a): 17 marca 2004, o 15:23
Lokalizacja: Irlandia

Następna strona

Powrót do Szlachetne zdrowie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron