Teraz jest 29 września 2020, o 19:25 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Jak to jest z magnezem

Forum pomocy - ginekologiczne problemy zdrowotne.

Moderatorzy: admin, NB, agulla

Jak to jest z magnezem

Postprzez Gosiaczek » 19 września 2006, o 13:28

Staramy sie o dzidziusia w zwiazku z tym od wielu miesiecy bralam oprocz kwasu foliowego takze magnez bo gdzies przeczytalam,ze warto ...ale minelo kilka miesiecy i mam watpliwosci czy mozna tak dlugo zazywac magnez ? Zrobilam teraz przerwe bo troche sie boje. Do lekarza ide dopiero za trzy tygodnie - czy moze cos wiecie na ten temat ?
Gosiaczek
Bywalec
 
Posty: 172
Dołączył(a): 20 grudnia 2004, o 13:56

Postprzez fiamma75 » 19 września 2006, o 14:37

warto brać
np. obniża ryzyko cukrzycy ciążowej
fiamma75
Domownik
 
Posty: 2066
Dołączył(a): 5 maja 2005, o 20:01

Postprzez Hanka » 22 września 2006, o 13:00

W jakich dawka bierzesz? Mozesz sobie zbadać poziom magnezu we krwii. Ja miałam niedobór i po ostrej kuracji magnezem poziom mi jeszcze spadł, więc raczej ciężko przedawkować. Teraz znów biorę duże dawki.
Hanka
Bywalec
 
Posty: 118
Dołączył(a): 22 września 2006, o 12:30
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Gosiaczek » 22 września 2006, o 16:58

Bralam dawke zalecana jako profilaktyczna czyli jedna tabletka dziennie to znaczy 500 mg - jak wlasnie przeczytalam. Nie czulam sie zle ale zaczelam sie zastanawiac - w koncu to dosc dlugi czas - czy to aby wskazane ? Tak na marginesie - w internecie znalazlam rozne informacje. Jedni pisza,ze przedawkowanie magnezu jest niemal niemozliwe u zdrowego czlowieka a inni ,ze owszem tak. Badz tu czlowieku madry ! :wink:
Gosiaczek
Bywalec
 
Posty: 172
Dołączył(a): 20 grudnia 2004, o 13:56

Postprzez Hanka » 22 września 2006, o 22:49

Taka dawka CI nie powinna zaszkodzić ja biorę 3 razy tyle. Ale jak bierzesz kilka miesięcy już możesz odstawić na miesiąc. A najlepiej to przy najbliższym badaniu krwii poprość o określenie stężenia magnezu, kosztuje chyba 3 - 4 złote.
Hanka
Bywalec
 
Posty: 118
Dołączył(a): 22 września 2006, o 12:30
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Gosiaczek » 23 września 2006, o 13:50

Dzieki Hanko - troche mnie uspokoilas :)
Gosiaczek
Bywalec
 
Posty: 172
Dołączył(a): 20 grudnia 2004, o 13:56

Postprzez novva » 3 listopada 2006, o 12:12

Trochę głupia kwestia, ale ostatnio o niej myślę. Zawsze słyszałam (x lat temu od pani w poradni, jest też u Wołochowiczów), że żeby uzyskać jakieś efekty poprawiające przebieg cyklu, trzeba zażywać magnez z dawkach dużo wyższych niż zalecane. Tymczasem na wszelkich preparatach jest napisane, żeby nie brać więcej. Teraz piję sobie magnez musujący, 3 tabletki zaspokajają dzienne zapotrzebowanie (300-400 mg). A ile Wy bierzecie? (Hanka pisze, że... 1500mg :?: ) Może moje 3 liche tabletki to tylko sztuka dla sztuki?
Więc nasuwają mi się dwa pytania: 1. czy zbyt dużo magnezu może zaszkodzić, zamiast pomóc?, 2. jak się ma objadanie się suplementami do "naturalności" npr, czyli jego zalety, jaką jest nieingerowanie farmakologiczne w organizm?
novva
 

Postprzez milgosia » 3 listopada 2006, o 13:04

Już pisalam w innym poście, ale powtórzę:

Biorę MAGLEK 2Xdziennie, 1 tabletka: 500 mg mleczanu magnezu + vit b6 (chlorowodorek pirodoksyny) 5 mg. Na opakowaniu jest napisane:

- w profilaktycze - 1-2 tabletek na dobę
-w pozostałych wskazaniach- wg zaleceń lekarza

Skoro 2 tabletki na dobę to profilaktyka, to nie powinno być efektu przedawkowania u zdrowej osoby. Chyba, ze ktoś cierpi na hipremagnezję, no ale o tym uprzedza ulotka (wymienia wszystkie przeciwskazania, coś tam o uszkodzeniu nerek, wątroby itp.). Ostrzegają też , żeby nie brać na czczo, bo może wywołać biegunkę i nie stosować u osób z nietolerancją mleka.

Pani w aptece powiedziała mi, że mleczany są najlepiej przyswajalnymi związkami magnezu, może coś o tym słyszałyście?
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez kasik » 3 listopada 2006, o 23:14

czlowiek dziennie potrzebuje okolo 350 mg magnezu. zobaczcie co jecie, czy jestescie w grupie ludzi bardziej potrzebujacych magnezu, jak cos to zrobcie badanie i jak cos nie gra to wtedy zazywajcie. Niby nie mozna przedawkowac, ale po co niepotrzebnie go brac :roll: nadgorliwosc czy co?

i patrzcie ile bierzecie, czy 500 mg magnezu czy jakiegos mleczanu, bo to juz cos innego. przeliczcie i porownajcie ile magnezu bierzecie.
kasik
 

Postprzez milgosia » 4 listopada 2006, o 00:07

Magnez rzadko wystepuje w czystej postaci, przecież to jest metal. Najłatwiej przyswajalnymi przez organizm ludzki jego związkami są sole mineralne i mleczan magnezu oraz drugi popularny składnik preparatów magnezowych: stearynian magnezu, do takich się zaliczają. Dotyczy to także wód mineralnych, tam też zawartość magnezu podaje się w postaci odpowiedniej ilości jonów soli mineralnych.

Inną sprawą jest, które z nich są lepiej przyswajalne przez organizm ludzki. Dla zainteresowanych wklejam fragment o tym, gdzie w żywności można znależć ten pierwiastek i jak niektóre sustancje oraz czynności typu gotowanie wpływają na jego przyswajanie:

Należy przy tym pamiętać, że:

w czasie gotowania lub oczyszczania, surowe produkty mogą tracić do 70% magnezu; na przykład 100 g pełnoziarnistego ryżu zawiera 106 mg magnezu, zaś identyczna ilość oczyszczonego ryżu tylko 28 mg;
tylko 1/3 spożywanego magnezu przyswajana jest przez organizm. Proces ten utrudniają zwłaszcza tłuszcz, herbata, szpinak, migdały;
100 g białego chleba zawiera około 35 mg magnezu; trzeba by codziennie zjadać mniej więcej półtorakilogramowy bochenek, by zaspokajać dzienne zapotrzebowanie na magnez.
W jakich produktach szukać magnezu?

100 g otrąb - 420 mg magnezu
100 g gorzkiej czekolady - 292 mg magnezu
100 g mąki sojowej - 285 mg magnezu
100 g mąki pełnoziarnistej - 147 mg magnezu
100 g botwiny - 113 mg magnezu
100 g ryżu pełnoziarnistego - 106 mg magnezu
100 g makaronu - 57 mg magnezu
100 g ryby - 54 mg magnezu
100 g szpinaku - 52 mg magnezu
100 g mąki pszennej - 27 mg magnezu

Paradoksalnie - wiele produktów (w tym kakao, herbata, czekolada, niektóre środki przeciwbólowe) zawiera (obok magnezu) kofeinę, która wypłukuje magnez, wapń i witaminy C i E. Różnica polega jednak na proporcjach magnezu i kofeiny: ten pierwszy przeważa w czekoladzie, kofeiny jest zdecydowanie więcej w używkach (kawa, herbata), więc ewentualne witaminy w nich zawarte są gorzej przyswajalne.


Tyle z cytatów. Nie ma idealnego źródła, z którego magnez byłby przyswajalny w 100%, trzeba jakos wybierać spośród tego, co jest nam dostępne. Zdrowo jeść i nie przesadzać z niczym, a jak organizm czegoś się domaga - uzupełniać. Czasami warto sięgnąć po tabletki. Bo np. szpinak zawiera bardzo dużo żelaza, ale jest ono słabo przyswajalne przez organizm, dużo gorzej, niż żelazo w tabletkach.
milgosia
Moderator forum
 
Posty: 742
Dołączył(a): 18 sierpnia 2006, o 13:41
Lokalizacja: Kraków

Postprzez kasik » 4 listopada 2006, o 00:24

milgosia napisał(a):Magnez rzadko wystepuje w czystej postaci, przecież to jest metal.


ale ile masz magnezu w tabletce zalezy w jakim zwiazku wystepuje. Bo 500 mg mleczanu nie ma tyle samo Mg co 500mg stearynianu
kasik
 

Postprzez kasik » 4 listopada 2006, o 00:26

a propos szpinaku...ne popijajcie go wapnem :wink:
kasik
 

Postprzez olno » 13 listopada 2006, o 16:38

[/quote]Bo 500 mg mleczanu nie ma tyle samo Mg co 500mg stearynianu[/quote]

A mogłabyś to sprecyzować?

Ponoć dla uregulowania cyklu należałoby brać wapń i magnez w proporcjach 1:2
Właśnie kupiłam Maglek B6, z tego co wyczytałam w ulotce to nie należy go przyjmować ze związkami wapnia...
Już teraz nie wiem o co chodzi.
:?
olno
 

Postprzez kasik » 13 listopada 2006, o 16:59

bo to dwa zwiazki, a kazdy ma inna masowa zawartosc magnezu.

mleczan ma wzor: C6H10MgO6
stearynian: C36H70MgO4

tak wiec 500 mg mleczanu zawiera: 11,9 mg Mg a stearynianu 4 mg Mg

ale to takie wyliczenie :lol:
kasik
 

Postprzez olno » 13 listopada 2006, o 17:26

No dobrze, a jak ma się branie magnezu i wapnia jednocześnie do tego co jest napisane na ulotce Magleku...?
Cytuję:
"Nie należy przyjmować jednocześnie tetracyklin, związków wapnia, fosforanów, fluoru oraz doustnych leków przeciwzakrzepowych. (...)" :?
olno
 

Postprzez kajanna » 13 listopada 2006, o 18:15

Zapewne chodzi o to, że nadmiar wapnia w organizmie upośledza wchłanianie magnezu. Ale skąd wiadomo, kiedy już jest nadmiar? Trudno orzec. :?
kajanna
Domownik
 
Posty: 348
Dołączył(a): 19 sierpnia 2005, o 19:59
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kasik » 13 listopada 2006, o 18:21

poniewaz wtedy zachodza rozne inne reakcje z tymi zwiazkami i np magnez nie bedzie wtedy wchlaniany.


wiec trzeba uwazac na rownowage w tym wypadku, wapno i magnez wystepuja jako sole i dlatego nigdy razem, tylko w odstepie okolo 2 godzin.
kasik
 

Postprzez Amazonka » 29 grudnia 2006, o 13:34

Jakie polecacie preparaty magnezu?
Amazonka
Domownik
 
Posty: 1650
Dołączył(a): 17 lipca 2006, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Kręciołek » 29 grudnia 2006, o 13:54

Slowmag z vit. B6.
Wchłania się w jelitach, zatem bezpieczne dla żołądka i wystarczy 1 tabletka dziennie.
Kręciołek
Domownik
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 3 sierpnia 2004, o 10:56
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez zielona » 8 czerwca 2009, o 08:43

Hej Dziewczyny!

Po poprzednim porodzie miałam zdecydowany nadmiar śluzu rozciągliwego (przez 9 miesięcy non stop). Tym razem chciałabym tego uniknąć. Biorę magnez i zastanawiam się nad dawkowaniem.

Preparat, który przyjmuję to MagVitB6. W składzie jest napisane: jony magnezu 48 mg (w postaci magnezu mleczanu dwuwodnego). Pisałyście tam jakieś wzory, przeliczenia...
Co to znaczy tak po polsku?
Jaka jest maksymalna dawka magnezu, którą można przyjmować?
zielona
Domownik
 
Posty: 389
Dołączył(a): 23 maja 2004, o 10:55

Postprzez Maria » 8 czerwca 2009, o 20:25

kasik napisał(a):poniewaz wtedy zachodza rozne inne reakcje z tymi zwiazkami i np magnez nie bedzie wtedy wchlaniany.


wiec trzeba uwazac na rownowage w tym wypadku, wapno i magnez wystepuja jako sole i dlatego nigdy razem, tylko w odstepie okolo 2 godzin.


Wyobrazcie sobie, ze w Irlandii magnez z b6 jest nieosiagalny, najczesciej za to wystepuje wlasnie w polaczeniu z wapniem.
Maria
Domownik
 
Posty: 501
Dołączył(a): 17 marca 2004, o 15:23
Lokalizacja: Irlandia


Powrót do Szlachetne zdrowie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron