Teraz jest 7 sierpnia 2020, o 15:25 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

"Uśpienie" jajników,dylematy

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób praktykujących naturalne planowanie rodziny (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB, agulla

"Uśpienie" jajników,dylematy

Postprzez 2kreski » 14 czerwca 2014, o 21:35

Witam po baaardzo długiej przerwie. Muszę się wyżalić :(

Stoję na rozdrożu i nie wiem, w którą stronę iść. Do poczęcia trzeciego dziecka stosowaliśmy npr- bywało różnie, ale znośnie. Po urodzeniu ostatniego synka (3 lata temu) miałam może 7 normalnych, owulacyjnych cykli. Przeszłam leczenie bromergonem, duphastonem i nic. Ostatnie pół roku praktycznie nie miesiączkuję, owulacja była raz. Jestem jakby zawieszona. Szyjka "w połowie", czasem miękkawa, śluz bywał płodny, ale skoku nigdy. I tak kilka razy w cyklu-o ile można tak nazwać ponad trzy miesiące... Mam 35 lat- nie za wcześnie na początki menopauzy?
O frustracjach małżeńskich pisać nie muszę :? Prezerwatywa (po kilku miesiącach abstynencji i wielkich rozterkach) na szczęście się nie przyjęła. Chcemy być wierni temu, co wybraliśmy 10 lat temu...Mamy też ważne powody, dla których unikamy poczęcia.
Po wizycie u lekarza mam jeszcze większe rozterki. Uznał, że są dwa wyjścia, bo jajniki z jakiegoś powodu śpią.(tarczyca w porządku) Albo zostawiamy tak jak jest ( czyli w naszym przypadku bez współżycia w oddaleniu od siebie) albo tabletki, których się boję. Jakbym nie wybrała- jest źle. Bo jak postępować w trakcie przyjmowania tabletek? jak pogodzić to z nauczaniem Kościoła? jaką mieć pewność, że po odstawieniu jajniki podejmą pracę? jak udźwignąć wczesnoporonne działanie tabletek?
A może poszukać jeszcze innego lekarza...?
2kreski
Bywalec
 
Posty: 163
Dołączył(a): 10 lipca 2005, o 11:53
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: "Uśpienie" jajników,dylematy

Postprzez wiecznie_banowana » 16 czerwca 2014, o 16:04

a robilas pelny status hormonalny?

NPR to ideal, nieraz sie poprostu nie da. W czasie leczenia hormonalnego nie nalezy sobie robic wyrzutow, bo to nie jest grzech. Przy tabletkach (nie mowie o jednoskladnikowych) nie ma owulacji, glowa do gory. A te promile sa naprawde male. Zreszta jak nie owulujesz bez tabletek to nie bedziesz z ;)
A drugie zdanie innego lekarza jest jak najbardziej wskazane.
wiecznie_banowana
Przygodny gość
 
Posty: 2
Dołączył(a): 13 czerwca 2014, o 13:26

Re: "Uśpienie" jajników,dylematy

Postprzez 2kreski » 28 lipca 2014, o 20:32

Kończę wątek tu i przechodzę do działu "premenopauza":-)
Odebrałam dziś wynik- fsh wskazuje jednoznacznie na menopauzę. Trochę wcześnie, ale po trzech latach walki ze wszystkim, cieszy mnie ,że przynajmniej wiem teraz, z czym walczę;-) Wchodzę w HTZ. Chyba nie mam wyjścia. Czy mam..? Czekają mnie plastry Sequi. Chyba się pogodziłam z sytuacją. I odpadają rozterki moralne:-)
2kreski
Bywalec
 
Posty: 163
Dołączył(a): 10 lipca 2005, o 11:53
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: "Uśpienie" jajników,dylematy

Postprzez Amazonka » 11 sierpnia 2014, o 14:02

Te plastry nie mają działania anty?
Amazonka
Domownik
 
Posty: 1650
Dołączył(a): 17 lipca 2006, o 09:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: "Uśpienie" jajników,dylematy

Postprzez 2kreski » 13 sierpnia 2014, o 19:27

Ani słowa w ulotce Systen Sequi o działaniu antykoncepcyjnym. Prowadząca mnie lekarz-siostra zakonna mówi, że jest małe prawdopodobieństwo zajścia w ciążę przy tak wysokim jak u mnie FSH. Gdyby jednak zdarzyło się, że płodność wróci, mam się obserwować i postępować jak dawniej. Na razie to jest próba przywrócenia mi "cykli", tyle, że bez owulacji, której zresztą nie miałam już od roku. Mam się uważnie obserwować, jestem w kontakcie z lekarzem. Są małe plusy- nie mam uderzeń gorąca:-) ale i minusy w postaci obniżonego nastroju....
Zobaczymy, co czas pokaże...
2kreski
Bywalec
 
Posty: 163
Dołączył(a): 10 lipca 2005, o 11:53
Lokalizacja: okolice Warszawy


Powrót do Inne problemy związane z praktykowaniem NPR

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron