Teraz jest 23 stycznia 2020, o 19:19 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Nieregularne cykle,dziwne plamienia,śluz,szyjka m i temp :D

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób praktykujących naturalne planowanie rodziny (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB, agulla

Nieregularne cykle,dziwne plamienia,śluz,szyjka m i temp :D

Postprzez anabelka87 » 5 grudnia 2012, o 14:22

Tytuł długi ale mam problem z określeniem płodności :wink:
Często miewałam objawy takie jak rwanie w piersiach,czy też ich bolesność,pojawiały się kłucia w jajniku,często miałam pięknie widoczny spadek temperatury a potem skok lub też bywało bez spadku ale był widoczny skok,u mnie ze śluzem bywa tak że nie widuję rozciągliwego,mam za to wodnisty.

Planuję kolejną ciąże i mam mały problem z określeniem na obecnym etapie w jakiej fazie cyklu jestem,znalazłam trochę starych notatek gdzie widzę że pojawiały się u mnie brudzenia a nawet bardzo delikatne plamienia przed owulacją,nawet w 2 cyklach w których zaszłam w ciąże miałam brudzenia,jedną ciąże poroniłam a drugą donosiłam więc nie powiązywałam tego z problemami hormonalnymi a odczopowaniem szyjki macicy.Od końca krwawienia do owulacji u mnie bywa różnie z długością,ale fazę lutealną mam 13 dniową.Miewałam np.spadek temperatury z tej podstawowej czyli 36,6 na 36,3-36,4 i potem powrót do 36,6 i skok do 36,7...8...9 lub miałam 36,6 i skok na 36,9

W obecnym cyklu dość późno zaczęłam mierzyć temperaturę bo miałam sporo na głowie,tydzień w szpitalu z dzieckiem itd.
temperaturę zaczęłam mierzyć po tym jak brudzenie się skończyło (myślałam na początku że to okres się rozkręca stąd moje późne mierzenie temperatury,dopiero później zoorientowałam się że to nie okres)

brudzenie 24,25,26.11.2012r
Byłam również chora (katar,ból gardła) więc temperatura trochę pokłamała
27.11 36,9
28.11 36,9
29.11 36,6 (wyzdrowiałam,śluz wodnisty,lejący,odczucie mokrości)
30.11 36,7 (śluz wodnisty,lejący,odczucie mokrości,stosunek)
1.12 36,6 (śluzu mniej,ale nadal wodnisty,stosunek)
2.12 36,6 (śluzu coraz mniej i bardziej lepki)
3.12 36,6 (śluzu malutko,odczucie suchości)
4.12 36,6 (odczucie suchości,stosunek)
5.12 36,7 (pozostałość nasienia,szyjki dzisiaj jeszcze nie badałam bo robię to wieczorem przed kąpielą,ale wcześniej nasienia tyle nie wypływało więc wydaje mi się że szyjka macicy się zamyka)

Czy brak odczucia ze strony jakiegoś jajnika czy też brak skoku temperatury może świadczyć o braku owulacji czy może skok może pojawić się później podczas gdy u mnie było to jak w zegarku czyli ból jajnika i ew spadek temperatury,następnego dnia skok temperatury i stosunek owocujący poczęcie,innym razem miałam tak że spadku nie było ale był skok i w tym samym dniu stosunek i znowu ciąża.
Pierwszą miesiączkę dostałam mając 16 lat i po niej była przerwa 5 miesięczna.
Dodam że cykle regularne miałam dość krótko i miały one 34-36 dni,potem coraz dłuższe,w pierwszym roku po porodzie były w miarę regularne,w kolejnym roku miałam chyba z 4-5 razy okres,w obecnym roku mam częściej,krwawienie po porodzie trwa u mnie 5 dni wcześniej trwały 7 dni,potem faza jest różnej długości,ale za to faze lutealna jest u mnie stała.Dlatego wybrałam NPR jako metodę by zajść w ciążę bo jest łatwiej określić dni płodne i ew owulację.
anabelka87
Przygodny gość
 
Posty: 6
Dołączył(a): 5 grudnia 2012, o 13:54

Powrót do Inne problemy związane z praktykowaniem NPR

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron