Teraz jest 29 września 2020, o 18:59 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

Brak wiary w NPR i zapytanie o metody.

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób praktykujących naturalne planowanie rodziny (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB, agulla

Brak wiary w NPR i zapytanie o metody.

Postprzez magdalensis » 12 sierpnia 2010, o 08:50

1)Witam. Chciałabym zacząć stosować w moim związku NMPR, ponieważ nie chcę się truć niepotrzebnie hormonami. Jednak boję się, że u mnie ta metoda nie poskutkuje. Boję się, że źle wyznaczę III fazę... Bo na razie planujemy odłożenie poczęcia. Mój mężczyzna jak najbardziej jest za stosowaniem NPRu i wierzy mu w 100%. Ja jednak mam pewne obawy. Nie wiem jak mam się do tej metody przekonać... Miałyście może też takie obawy?

2)Teraz drugie pytanie. Chodzi mi o metodę angielską. Jeżeli w cyklu zauważam śluz rozciągliwy i przeźroczysty, a następnego dnia również roźciągliwy,ale biały (lub też nieroźciągliwy, ale przeźroczysty), to uznaję za dzień szczytu ten drugi śluz, ponieważ posiada jakąś cechę śluzu bardziej płodnego? Mam rację?

3)Jeżeli na moim wykresie dopatrzę się 2 skoków temperatur, to który biorę pod uwagę przy met. angielskiej?

Przepraszam jeśli moje pytania są głupie, ale bardzo zależy mi na odpowiedzi. Jakoś wcześniej nigdzie nie mogłam spotkać się z odpowiedzią na nie. :oops:
magdalensis
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sierpnia 2010, o 08:37

Postprzez Fruzia » 12 sierpnia 2010, o 16:50

Porządne poznanie metody w praktyce pozwoli Ci zaufać swoim obserwacjom. Metoda nie może nie poskutkować. Możesz najwyżej źle ja stosować. Uczyłaś się u kogoś? Byłaś na kursie? Dobrze jest mieć na początku kogoś pod ręką, kto pomoże w interpretacji.

Co to są wg Ciebie dwa skoki temperatur? Podaj jakiś przykładowy cykl.
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez magdalensis » 12 sierpnia 2010, o 17:59

Uczyłam się na naukach przedmałżeńskich.
A mogłabyś mi też napisać co z tym szczytem śluzu?
Co do podwójnego skoku chodzi mi o coś takiego np:
5dc 35,9
6dc 35,8
7dc 35,8
8dc 36,0
i tu pierwszy skok czyli
9dc 36,2
10dc 36,3
11dc 36,3
12dc 36,2
a później kolejny czyli np
13dc 36,4
14dc 36,6
15dc 36,6
16dc 36,6
itd
magdalensis
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sierpnia 2010, o 08:37

Postprzez Fruzia » 12 sierpnia 2010, o 19:58

Skok poprzedza sześć niskich temperatur. Nie ma więc żadnego skoku 9 dc., bo ten warunek nie jest spełniony. Byłby to zresztą wczesny skok. Masz takie krótkie cykle? Ten przy książkowej fazie lutealnej (14-dniowej) miałby 22 dni.

Choć stosuję metodę angielską, nie umiem Ci tu wiele pomóc, bo mam kiepski śluz i bardziej bazuję na temperaturze.
Tak mi napisał nauczyciel metody: Szczyt śluzu to ostatni dzień kiedy jeden z objawów śluzu wskazuje na objaw płodności. Szczyt śluzu to dzień w którym przynajmniej jedna cecha była cechą śluzu wysoce płodnego - czyli to nic że już mniej się rozciąga jeżeli jest mokro (dopiero dzień w którym mokro przejdzie w wilgotno będzie dniem szczytu śluzu dla tego przykładu), może natomiast być wilgotno ale śluz dopiero teraz rozciąga się więcej niż wczoraj (czekamy aż śluz będzie się słabiej rozciągał wtedy wiemy że szczytem śluzu był dzień w którym najbardziej się rozciągał).

Czy możesz iść to tej poradni, gdzie się uczyłaś i poprosić o pomoc?
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez magdalensis » 12 sierpnia 2010, o 22:32

Mogę wybrać się do poradni. Dziękuję za odpowiedzi do mojego pytania.
Proszę powiedz mi jeszcze co jeżeli w czasie skoku temp opadnie na linię podstawową lub poniżej? Liczymy wyższe tempki od początku?
magdalensis
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sierpnia 2010, o 08:37

Postprzez Fruzia » 13 sierpnia 2010, o 09:23

Jeśli druga lub trzecia wyższa spadnie, to ją pomijasz i wtedy kolejna wyższa jest tą drugą lub trzecią. Ale jak poniżej byłaby więcej niż jedna, to liczysz od początku.
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez ella37 » 13 sierpnia 2010, o 09:48

W przykładowym cyklu, który zamieściłaś jest wg mnie jeden skok 14 dc, bo 6 poprzednich temp. jest niższych, a co do dobrze wyznaczonych reguł III fazy - to wszystko wychodzi w praktyce - jeśli owulacja była, będą i wyższe temperatury, chyba nie ma się co obawiać z góry - bo do temeratury dochodzą jeszcze inne wskażniki płodności (mnie bardzo pomaga badanie szyjki)

Jeśli brałaś pigułki, to przez pierwszych kilka cykli są trochę inaczej wyznaczane reguły III fazy - mianowicie czekasz na 4 (lub w niektórych podręcznikach zalecanych jest nawet 5) niezakłóconych temperatur na poziomie wyższych (ja stosowałam 4) :)
ella37
Przygodny gość
 
Posty: 30
Dołączył(a): 28 maja 2010, o 10:42

Postprzez magdalensis » 13 sierpnia 2010, o 10:03

Np na tym wykresie widzę dwa skoki...

Obrazek

Co o tym myślicie?
magdalensis
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sierpnia 2010, o 08:37

Postprzez ella37 » 13 sierpnia 2010, o 10:25

trochę dziwny ten cykl, 35,6 - bardzo niskie temperatury
brak pomiaru temperatury w 16 dc, a więc pierwsza wyższa po sześciu niższych przypada na 17 dc, rozumiem że linia przerywana oznacza zakłócenie temp. w 18 dc.?, jeśli tak - druga wyższa 19 dc osiąga poziom wyższy (36,00), ale następna spada, a więc dokładamy jeszcze jeden dzień i początek III fazy - 21 dc wieczorem.

Ale zaznaczam ze sama jestem początkująca , więc prosze bardziej doświadzone forumowiczki o ocenę mojej interpretacji :)
ella37
Przygodny gość
 
Posty: 30
Dołączył(a): 28 maja 2010, o 10:42

Postprzez magdalensis » 13 sierpnia 2010, o 13:02

I właśnie tak to bym zinterpretowała. :) Z tym, że szczyt śluzu wyznaczony mam w 21dc, więc jak mówi metoda angielska początek IIIfazy dopiero wieczorem 24dc. :) Mam nadzieję, że mam rację.
magdalensis
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sierpnia 2010, o 08:37

Postprzez Fruzia » 13 sierpnia 2010, o 19:46

16 dc i 18 dc brak pomiaru temp?
Aleś się uparła na te dwa skoki :wink: Gdy zacznie się faza lutealna, potem może sobie skakać do woli powyżej linii granicznej. Często mam takie wykresy.
Jesteś takim niskotemperaturowym typem? A może mierzysz b. wcześnie rano?
Fruzia
Domownik
 
Posty: 411
Dołączył(a): 10 czerwca 2006, o 13:30

Postprzez magdalensis » 13 sierpnia 2010, o 22:37

Wtedy mierzyłam w ustach o 6.00 rano. Taraz mierzę w odbycie i temperatury są raczej wyższe. :) Ah i dziękuję za wyjaśnienie. :)
magdalensis
Przygodny gość
 
Posty: 12
Dołączył(a): 12 sierpnia 2010, o 08:37


Powrót do Inne problemy związane z praktykowaniem NPR

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron