Teraz jest 1 października 2020, o 08:44 Wyszukiwanie zaawansowane

Uprzejmie informujemy,
że decyzją Zarządu Stowarzyszenia Liga Małżeństwo Małżeństwu
z dniem 1 grudnia 2016 forum pomoc.npr.pl zostaje
Z A M K N I Ę T E
Wszystkie osoby potrzebujące pomocy
zapraszamy na FaceBook'a lub do kontaktu z nami poprzez skrzynkę Porady

wysoka temperatura po miesiączce

Forum pomocy, przeznaczone do odpowiedzi na pytania osób praktykujących naturalne planowanie rodziny (nie jest to forum dyskusyjne).

Moderatorzy: admin, NB, agulla

wysoka temperatura po miesiączce

Postprzez ines07 » 14 marca 2010, o 15:14

bardzo prosiłabym o wyjaśnienie jak to jest z krwawieniem w sytuacji kiedy doszło do poczęcia?
jak to możliwe że jest krwawienie kiedy progesteron = i temperatura! utrzymują się na wysokim poziomie....
i jak to możliwe że nie dochodzi do poronienia zagnieżdżającego się zarodka?

drugie pytanie:
czym poza ciążą może być spowodowane utrzymywanie się wysokiej temperatury po fazie III
tzn.
owulacja, faza wysokiej temperatury
krwawienie
i dalej utrzymująca się wysoka temperatura, przez już 10 dni cyklu?

będę wdzieczna za pomoc w tych problemach

pozdrawiam serdecznie
ines07
Przygodny gość
 
Posty: 4
Dołączył(a): 14 marca 2010, o 15:05

Postprzez zielona » 15 marca 2010, o 10:28

Ja odnośnie drugiego pytania (co do pierwszego, nie wiem i nawetsama się zastanawiam.

Z tymi temperaturami ja mam podobnie i zawsze tak miałam. Nie wiem jak temperatura zachowuje się w czasie miesiączki, bo mierzę ją w pochwie, ale później spada w okolice mojego zwykłego poziomu niższego dopiero ok. tygodnia przed właściwym wzrostem. A w pierwszych dniach po miesiączce (czyli zanim spadnie) utrzymuje się na wysokości "pomiędzy poziomami".

Słyszałam, że estrogeny wpływają na obniżenie temperatury, stąd spadek w czasie piku estrogenowego. Prawdopodobnie temperatura obniża się u nas wraz ze wzrostem estrogenów w czasie przedowulacyjnym.
zielona
Domownik
 
Posty: 389
Dołączył(a): 23 maja 2004, o 10:55

Postprzez ines07 » 15 marca 2010, o 12:57

z tego co zdążyłam znaleźć i się dowiedzieć, może komuś się przyda, to....

odnośnie 1 pytania: to nie jest miesiączkowe krwawienie, tylko krwawienie związane z zagnieżdżeniem się zarodka, podobno około 12–13 dnia od zapłodnienia, pojawia się w terminie przypadającym na początek kolejnego cyklu i wygląda bardzo podobnie; na skutek zagnieżdżania się jaja płodowego w ścianie macicy następuje zwiększenie dopływu krwi do zarodka, co może czasem skutkować niewielkim krwawieniem

więcej na podobny temat: http://www.osesek.pl/ciaza-i-porod/zdro ... ciazy.html

pytanie 2:
z tym pytaniem mogą wiązać się problemy hormonalne
- nieprawidłowości związane ze spadkiem progesteronu. progesteron powinien spadać przed miesiączką, a wraz z nim temperatura.
tutaj może się pojawić problem tzw. przetrwałego ciałka żółtego
(http://kobieta.interia.pl/news/czy-to-grozne,1114099)
"Czasem pęcherzyk Graafa nie pęka, ale się powiększa. W rezultacie powstaje torbiel pęcherzykowa. Bywa i tak, że ciałko żółte nie zanika, pomimo że kobieta nie zaszła w ciążę. Z niego także może powstać torbiel czynnościowa. Często nazywa się ją przetrwałym ciałkiem żółtym. Torbiele czynnościowe obu typów nie wymagają żadnego leczenia. Najczęściej same zanikają po jednym lub dwóch cyklach miesiączkowych. Niekiedy potrzebne jest jednak leczenie hormonalne. Bywa jednak, że jajniki pełne są malutkich torbielek czynnościowych, które powstają wskutek zaburzeń hormonalnych z niedojrzałych pęcherzyków Graafa. Dolegliwość tę specjaliści określają jako wielotorbielowatość, czyli zespół policystycznych jajników. Schorzenie to na ogół trzeba leczyć preparatami hormonalnymi."
ines07
Przygodny gość
 
Posty: 4
Dołączył(a): 14 marca 2010, o 15:05

Postprzez zielona » 15 marca 2010, o 15:13

O ile się dobrze orientuję sygnałem do krwawienia miesięcznego jest spadek progesteronu. Więc jeśli dostaję @, wnioskuję z tego, że ciałko żółte obumarło jak Pan Bóg przykazał.

Ale... teraz przyszło mi do głowy pytanie: a skąd się bierze krwawienie w cyklach bezowulacyjnych, skoro ciałko żółte nawet nie powstało?

A może to jest przyczyna moich długaśnych cykli?

No... zamieniam się w ciekawość...
zielona
Domownik
 
Posty: 389
Dołączył(a): 23 maja 2004, o 10:55

Postprzez ines07 » 15 marca 2010, o 20:28

no dobrze - w sumie nie wiem, a to ciekawe pytanie :D

no więc po przejrzeniu m.in. fijałkowiskiego.... :
- niższa temperatura w 1 fazie cyklu zależy od działania hormonów wytwarzanych przez pęcherzyk przed jego pęknięciem - chodzi oczywiście o estrogeny
- podwyższenie temperatury wynika z działania ciałka żółtego - dzięki niemu mamy działanie progesteronu i wysoką temperaturę

czyli: brak wysokiej temperatury wiąże się z nie uwolnieniem się pęcherzyka (a co za tym idzie niepęknięciem pęcherzyka i nieuwolnieniem komórki i nie przekształceniem się ścianek pęcherzyka w ciałko żółte ... nie ma ciałka żółtego, nie ma progesteronu na wysokim poziomie, nie ma wysokiej temperatury)

normalnie zanik ciałka żółtego wiąże się ze spadkiem progesteronu i jest sygnałem do zakończenia cyklu

miesiączkę jak i owulację w normalnym cyklu "blokuje" w 2 fazie progesteron
w którymś miejscu przeczytałam że cykle bezowulacyjne są często krótsze i trwają średnio około 23 dni...
czyli to, że przez jakąś tam liczbę dni nie zaczyna działać progesteron też może być sygnałem do rozpoczęcia się miesiączki?

hmmm

no i trochę na ten temat tutaj, do poczytania:
http://forum.28dni.pl/discussion/397/cy ... wulacyjny/

na tym forum powyżej ktoś twierdzi że "Jeśli nie ma skoku a występuje krwawienie to jest to krwawienie sródcykliczne."

chyba mam lekki mętlik :D

[/i]
ines07
Przygodny gość
 
Posty: 4
Dołączył(a): 14 marca 2010, o 15:05

Postprzez zielona » 15 marca 2010, o 21:39

Z tym krwawieniem śródcyklicznym różne metody różnie podają.

Natomiast mój jedyny zaobserwowany cykl bezowulacyjny miał 18 dni (przy normalnych, nie schodzących nigdy poniżej 30), więc z tą długością by się zgadzało.


Ale pytania się mnożą:
Co, jeśli temperatura nie spada, ale przychodzi @? Czy to może być przetrwałe ciałko żółte? Jeśli tak: skąd krwawienie, skoro wciąż działa progesteron? Jeśli nie: co podwyższa temperaturę?


PS Podziwiam Twoje zacięcie w poszukiwaniu wiedzy :)
zielona
Domownik
 
Posty: 389
Dołączył(a): 23 maja 2004, o 10:55

Postprzez ines07 » 15 marca 2010, o 22:50

i właśnie to mnie też dalej nurtuje.... i nie wiem i nie mam pomysłu :) może ktoś nam pomoże? :)
ines07
Przygodny gość
 
Posty: 4
Dołączył(a): 14 marca 2010, o 15:05

Postprzez kamyczek » 17 marca 2010, o 19:44

zielona napisał(a):
Ale... teraz przyszło mi do głowy pytanie: a skąd się bierze krwawienie w cyklach bezowulacyjnych, skoro ciałko żółte nawet nie powstało?

A może to jest przyczyna moich długaśnych cykli?

No... zamieniam się w ciekawość...


W długich cyklach często występują krwawienia śródcykliczne z tego powodu, iż ścianki macicy tak bardzo się rozrastają, iż jej górna warstwa już nie jest w stanie się utrzymać i ulega złuszczeniu. Dlatego też to krwawienie zazwyczaj jest mniej obfite od zwykłej miesiączki. Ten okres od miesiączki do krwawienia śródcyklicznego nazywa się cyklem bezowulacyjnym, ale tak na prawdę cyklem pełnym nie jest. Macica jest dopiero przygotowana do owulacji, potem następuje wzrost temp i dopiero normalne krwawienie.

Nie wiem czy to o to chodziło w pytaniu.
kamyczek
Bywalec
 
Posty: 158
Dołączył(a): 29 listopada 2006, o 01:25


Powrót do Inne problemy związane z praktykowaniem NPR

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron